The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
L-R
Junior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 29.03.2009, 09:27
moje argumenty przedstawialem wczesniej, ale dla Ciebie palikocie pozwolę sobie je zacytowac

L-R napisał(a):Wyświetl post
problem w tym, że legendarność to nie jest decyzja jednej czy kilku osób. Legendy powstaną np. poprzez opowiadanie z ust do ust przez kolejne pokolenia historii o takich meczach jak np. z Saragossą, gdzie udział Franka był bardzo znaczący, jak o meczach z Polonią - gdzie w debiucie strzelił gola w Warszawie czy gdy rozbiliśmy ich u siebie 4:0 a Szczęsny potem opowiadał, że jedynym sposobem dla niego jako bramkarza, na to by przestał być upokarzany przez Franka było przejście do Wisły.

Takich historii opowiadanych na chwałę Wisły w których Franek gra kluczowe role jest tak wiele, że ten jeden epizod z jego odejściem, a raczej ze sposobem jego odejścia, za kilka, kilkanaście lat, będzie bardzo wyblakły, zwłaszcza że negatywne zapatrywanie się na Franka z tego powodu bazuje na domysłach wąskiej grupy osób. Natomiast historie budujące legendę Franka będą stale żywe, bo nikt nie będzie chciał o nich zapomnieć, ani nikt nie będzie w stanie wymazać z nich obecności Frankowskiego, bo to są fakty!

Praktycznie nikt z nas nie oglądał na żywo Reymana w akcji, a tym co wzmacnia nasze uznawanie go za legendę są statystyki, które za kilkadziesiąt lat będą działały w podobny sposób w przypadku Franka. Czy tego część kibiców chce czy też nie.

Na Ślasku przed wojną grał legendarny Wilimowski, potem grał w reprezentacji Niemiec, co niewątpliwie możnaby uznać za zdradę i to o niewyobrażalnie większym kalibrze niż przejście Franka do hiszpańskiego Elche. Ale dziś już przejście Wilimowskiego na stronę hitlerowskich NIemiec nie budzi takich emocji, a niewątpliwie jest on postacią legendarną, nie tylko na Śląsku...

Siedzę trochę w antropologii historycznej i kulturowej i możecie mi wierzyć, że obok legendy o Wielkim Wiślaku Tomaszu Frankowskim, nad którą za kilkadziesiat lat będą kibice ronić łzy z racji tego, jak odwdzięczyli mu się kibice, urośnie druga legenda - o kibicach, którzy w taki a nie inny sposób traktują piłkarzy swojej drużyny. Uwierzcie mi, że wasze obecne racje nie będą zrozumiałe. Dziś nikt specjalnie nie pluje na Szczęsnego, którego karierę wszyscy dobrze znamy, więc nie wydaje mi się by ktoś przejmował się tym, w jakiej sytuacji i jakimi motywami kierował się Franek odchodząc z Wisły do jakiegoś Elche...

konkludując, legenda Franka będzie należała do tych o bohaterach, którzy nie odeszli w wielkim blasku chwały. Ale będzie to legenda.
uważam też że w sumie dyskusja na ten temat trochę mija się z celem, bo ani ja nie wpłynę specjalnie na budowanie legendy Franka, ani Ty raczej nie zdołasz zniwelować jego zasług dla Wisły. To dopiero czas pokaże i obecnie kruszenie kopii przez nas w tej kwestii jest czymś czego większość z nas po latach będzie się wstydzić.

Niektórzy historycy przyjmują, że aby rzetelnie oceniać wydarzenia historii dobrze żeby upłynęlo nawet 50 lat - opadają emocje i można rzeczowo podjąć dyskusję o wydarzeniach.

Praktycznie rzecz biorąc to nie wiemy jak to będzie z tą legendą Franka, ja mam swoje prognozy a Ty swoje. Pytanie czy musimy się o to kłócić? Mój udział w dyskusji podytkowany jest pragnieniem by nie pluto i nie wyrażano się obelżywie o kimś kto będzie moim zdaniem jednym z symboli Wielkiej Wisły, bo to jak sranie we własne gniazdo...

Ty palikocie masz swój pogląd w tej sprawie i potrafisz kulturalnie podyskutować w tej kwestii nie obrażając nikogo, a przede wszystkim tego o którym rozmawiamy, no i w porządku. Jeśli Cię nie przekonam do moich to uszanuję że masz odmienne i gitara, pójde na mecz i będę kibicował Wiśle, tak jak i Ty.

Ale wielu strasznie się pieni i oburza na to, że ktoś może mieć inne poglądy niż oni. A to nie jest w porządku. A gdy dochodzi już do szyderstw pod adresem Franka, i to publicznych, to to już jest skandal, i tu będę głośno się przeciwił.

Niestety scenariusz z tym, że ktoś nie wytrzyma na meczu z Jagą ze swoimi emocjami i zacznie manifestować swój którykolwiek stosunek do Franka, może w efekcie doprowadzić do sporej bójki, a wtedy będziemy już wielkim pośmiewiskiem. A przyczyną wszystkiego będzie brak wzajemnego szacunku

pozdrawiam

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:51.