|
Tez mysle, ze formula tego tematu najwyrazniej juz sie wyczerpala. Moze czas go zamknac, skoro powstal offtop jak stad do wiecznosci. Wszystko juz powiedziano. Nawet po kilknascie razy. Po co komu potrzebne dalsze poglebianie klotni i pranie sie po wirtualnych pyskach? Gorzej tu niz w Sejmie. Jako skloceni kibice tego samego klubu, tylko teoretycznie bracia, co boli najbardziej, mozemy sluzyc jako symbol warcholstwa i egoizmu, bo ani Wisle tym konfliktem nie pomagamy, ani wizerunkowi jej fanow.
Zawieszamy pilkarzom w szatni wzniosle hasla, sami pamietajmy chociaz o jednym przyslowiu: zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Stare, ale wiecznie aktualne.
|