As napisał(a):

Trudno wziac taka ewentualnosc na powaznie. O ile jestem nawet w stanie uwirzyc, ze buk moglby przekonac kogos zeby zrobil dziure w murze to juz w ewentualnosc, ze Polonista trafil dokladnie tam nie uwierze. Nie ten poziom celnosci.
Poprostu, ujowy mecz, ujowy dzien. Trzeba miec tylko nadzieje, ze to wypadek i nie przerodzi sie to w serie takich meczow.
|
Jak wyzej, zart

Nikt nie gwarantowal samych zwycięstwo do końca. A (mam nadzieję również jak i Ty) ze ta porażka sprowadzi nas na Ziemię i zmotywuje do jeszcze większej pracy i walki na boisku.....o wymarzony cel....