
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#11
|
James gra inaczej bo szybciej operuje piłką i mniej ją holuje. Nie jest tak, że nie umie reagować pod pressingiem, co wiele razy pokazywał również tej jesieni. Dokłada do tego lepszy odbiór, asekuracje, ustawianie się, przegląd pola i prostopadłe podania niż zwykle rzuca Duda. Ba, o dziwo tej jesieni dokłada także bramki i groźne strzały z dystansu. Napisałem już, że powodem straty punktów z Warszawiakami przede wszystkim była dyspozycja fizyczna drużyny, owocująca niestety w wielu momentach grą na stojąco i zbyt chaotycznym oraz niedokładnym rozegraniem. Nie było timingu koniecznego do omijania agresywnie walczących i dużo biegających Polonistów. Tym elementem przede wszystkim nas pokonali. Kryzys tu widać było szczególnie mocno właśnie u Dudy i Kuziemki. Jop grając ostatnio żelazną jedenastką w lidze pozbawia się ogranych zawodników, którzy w takich momentach mogliby dać brakującą jakość. Uważam, że bardzo mocno marnujemy zwłaszcza potencjał i możliwości Bozica oraz Omica. Nie sądzę, by w ich przypadku Basha się pomylił, to jakościowi zawodnicy, którzy sporo potrafią, ale którzy z różnych powodów grają ogony i z pewnością dlatego również są pod formą, nie stanowiąc opcji, którą mogliby być gdyby regularnie i więcej grali. Tu koncepcja kadrowa i "hierarchia" Jopa im nie pomaga. Bozic w tych minutach, które na razie dostawał w Wiśle, w moim odczuciu już pokazał, że ma dobrą technikę, umiejętność gubienia krycia i gry 1 na 1, bardzo dobry przegląd pola (dużo widzi na boisku), umiejętność dośrodkowania. Mam nadzieję, że wkrótce pokaże jeszcze więcej (o ile będzie grać). Czego mu obecnie najbardziej brakuje? Dynamiki i lepszego czucia piłki, większej pewności w grze, której niestety nie nabędzie siedząc na ławce, bo trener woli wpuszczać Duarte, który na przykład ma ogromne problemy z dokładnym dośrodkowaniem z bocznej strefy - nawet gdy zacentruje, zwykle długo musi sobie ustawiać piłkę. On nie może dużo wnieść w roli prawego pomocnika w takich spotkaniach. Niezłą kulturę gry widzę również u Omica, mimo fatalnego strzału w końcówce ostatniego meczu. Warto zwrócić uwagę, że inteligentnie podłączył się wówczas do akcji i pokazał do podania, oraz na świetne kierunkowe przyjęcie przez niego piłki. On też już pokazał, że sporo widzi i ma potencjał do dobrej gry, ale podobnie jak Bozicowi brakuje mu ogrania, czucia piłki. Dlatego jeśli prawdą są pomysły wystawiania go wyżej (mimo iż to też nie będzie jego nominalna pozycja) wcale nie musi skończyć się to źle. On ma technikę, przegląd pola i soczysty strzał z prawej nogi, co też już zademonstrował (akurat nie wczoraj). Jeśli chcemy mieć pożytek z tych zawodników na miarę ich potencjału, muszą grać. Karherop niegdyś permanentnie apelował o "budowanie" Młyńskiego i Starzyńskiego. Oczywiście dziś się nawet nie zająknie o potrzebie "budowania" dwójki powyższych Austriaków, pomimo iż akurat w tym przypadku jest to potrzebne i naprawdę ma sens (no jakżeby inaczej) ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|

|
||||||
|
|