stary dziad napisał(a):

|
Sugerujesz, że Sobczak jest/był V kolumną i celowo nie strzelił karnego z ZS ?
|
Sugeruje, że Sobczak zamiast koncentrować się na grze i wynikach drużyny to koncentrował się na własnej wiodącej roli i kreowaniu się na lidera. A co do karnego to kto go tam wie. Wykopał w niebo jak z piątki i nie wyglądał na bardzo przejętego. A dodawszy do tego, że wcześniej przez 90 minut robił wszystko żeby bramki nie strzelić, to zwyczajnie pewności nie mam czy to tylko efekt jego nieudolności.
A co do V kolumny. Tylko niewidomy nie dostrzeże, że Królewski ma zdeklarowane grono przeciwników, którzy są tak zapamiętali, że porażki Wisły są przez nich wyczekiwane. Wystarczy poczytać forum. Porównać jak reagują po wygranych, a jak po porażkach. Są w stanie nawet powtarzać fałszywą narrację przeciwników jeżeli to może uderzyć w Królewskiego. Dla nich awans do finału pucharu Polski tonie był żaden sukces. O czym tu gadać.
Jeżeli osoby z takim podejściem miałyby wpływ na zawodników to postawa niektórych w końcówce sezonu robi się bardziej wytłumaczalna. Oczywiście można wszystko tłumaczyć presją. To bardzo wygodne wytłumaczenie. Ale skoro presja wywołuje takie boiskowe zachowania to na orlik dla przyjemności, anie do zawodowego sportu za grube pieniądze.
doktor granat napisał(a):

Skąd wy bierzecie te ponad 10 czy nawet 13 baniek (królewski)? Proszę, oświeć mnie drozd.
Mnie wychodzi 5 baniek plus 175 tys euro za rundę czyli najpewniej 350 tys czyli półtora miliona złotych. Gdzie jest reszta, czego nie wiem? Wszystkie bilety są po stówce i wszystkie już sprzedane? Tv zapłaciła po bańce za każdy mecz mimo że jeszcze nie wiadomo z kim będziemy grali? Miasto Kraków zapłaci 5 baniek za reklamę w pucharach?
Zarobił ileś tam, a ile nie zarobił nie awansując do extra?
|
Bilety będą za darmo, TV nic nie zapłaci bo w pierwszej rundzie będziemy jedyną polską drużyną w pucharach. A miasto podniesie czynsz za stadion.

.
Fakt, że będziemy grać w pucharach to marketingowo dobrze? Czy źle? To ile zarobimy zależy tylko od nas. Zakładając że na każdy mecz które rozegramy u siebie przyjdzie 20 000, a bilet będzie kosztował 50 zł to zarobimy, 2 mln, czyli około 1,5 na czysto. Każdy punkt zdobyty w meczu to też kasa. Dlaczego zakładasz że 4 razy przegramy(od fazy grupowej

). Kto wie jakie są umowy ze sponsorami. 10 000 000 to moim zdaniem minimalny zysk związany z wygraniem pucharu, a może być dużo więcej. Może kiedy Rodado walnie ze trzy bramki to odejdzie nie za 1 tylko za 2 mln. Zyski są na tą chwilę trudne do szacowania.
Tego ile nie zarobił nie awansując też nie wiadomo. Zależy, które miejsce byśmy zajęli. No i kasę z esa dostalibyśmy w całości dopiero za rok.