|
Gadacie źle na Goku ale ja bym wolał jakąś pracę doktorancką przeczytać na temat tego jak to jest, że piłkarz grający na poziomie w Podbeskidziu w I lidze polskiej, przechodzi do Wisły i w tej samej lidze, gra jak amator, jakby by wczesniej grał jedynie ze 2-3 poziomy niżej. Jakie są tego przyczyny i dlaczego tak się dzieje. Tym bardziej, że na początku miał w Wiśle też dobre momenty więc nie można powiedzieć, że po prostu w innej drużynie się sprawdzał, a tu nie może się odnaleźć.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|