|
Ja ciągle wierze w Rodado, fajnie się znajduje w polu karnym, piłka dziwnie do niego trafia w sytuacjach w których nie koniecznie powinna, dawno temu tak piłka szukała Franka, z tym że tamten strzelał z tego gole. Rodado nie łapie kontuzji i chyba stracił w końcu ze dwa kilo. Myślę że bardziej niz pozbywać się kolejnego napastnika może najwyższy czas pomyśleć o trenerze napastników. Pan Kazek nie umie w trenerkę i koniec, nie zbuduje ani nie odbuduje nikogo.Nie ma za sobą żadnych przykładów i argumentów. To samo myślę zresztą o trenerze bramkarzy, dopóki był Kowal to Biegański był 5 poziomów wyżej.
|