Jagul napisał(a):

Mnie chodzi o idiotyzm przesuwania kogoś na inne pozycje, bo ktoś wypadł.
Jaroch to aktualnie nasz najlepszy PO i nie widzę powodu żeby go przesuwać na lewą obronę żeby tam łatać ewentualną absencje Junci.
Nie wiem po co rozpierrdalać coś, co po prostu funkcjonuje. Gruszkowski czy Szot i tak nas nie zbawią na prawej obronie, a przekładanie Jarocha na LO nie zbawi lewej flanki.
Jak chcemy łatać LO to wsadzamy tam po prostu zapchajdziurę (obstawiam, że zagra Szot) i zakazujemy przekraczać linię środkową, a nie wymyślamy kwadratowe jaja i rozdupcamy oba boki obrony.
|
Jestem tego samego zdania.Rozpierdalanie dwóch pozycji z powodu braku jednego piłkarza to jakis wyższy poziom absurdu