|
Nastroje się mocno poprawiły mi po zmianie na stołku trenera i meczyku. Na razie nic wielkiego, ale jak kto tam wyżej pisał - teraz jest jakakolwiek wizja i nacisk na (przynajmniej) podstawowe elementy piłkarskie.
"Jestem nieco rozczarowany, ale to dopiero mój pierwszy dzień tutaj. Mogę zapewnić, że najpóźniej w styczniu będzie to wyglądało zdecydowanie lepiej."
No to są dosyć mocne słowa na konferencji gdzie zazwyczaj się banałami rzuca. Musi być kiepsko pod kątem kondycji i nie ma co usprawiedliwiać Skowronka - zawalił tutaj i najprawdopodobniej nie tylko tutaj. Nie ma się też co wyzywać, nikt ani ze Stolarczykiem ani ze Skowronkiem ślubu nie brał. Zrobił swoje, utrzymał nas w kluczowym momencie, jak przestał ogarniać to sayonara. Za 5 lat niespecjalnie będziemy o nim pamiętać.
Co do Hyballi to już napisano niemal wszystko łącznie z wyliczeniem co do miesiąca jego stażu w poprzednich klubach, więc krótko: Najpierw niech dojedzie do stycznia z jakimi takimi wynikami (terminarz ma trudny). Potem 2-3 miesiące z drużyną, którą sam przygotuje po swojemu. Wtedy będziemy mogli rozmawiać o jego wartości. Ja jestem optymistą, ale co się za pół roku będzie dziać z drużyną to Bóg jeden raczy wiedzieć.
Ostatnio edytowane przez Tantal : 06.12.2020 o godz. 15:35.
|