
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2013
Offline |
#11
|
|
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):
Co do meczu - no cóż, skuteczność. Po pierwszej połowie powinniśmy prowadzić. Szkoda tych punktów, ale klasycznie, jak wszyscy zagrają dla nas, to my nie mamy prawa tego wykorzystać. Potwierdziło się według mnie, że stara gwardia > wszyscy. Można psioczyć na Brożka, ale nie ma na ten moment zawodnika, który dałby większą jakość, niż poczciwy Brozio. Niestety. Może Kolar coś pokaże? Podobno sprowadzony na teraz. Boguski niezły mecz, Głowacki klasa jak zawsze. Arsenić ma szczudła zamiast nóg, wszędzie je wciśnie jebaniutki Llonch chyba powoli wraca do formy sprzed kontuzji. Basha znowu nieźle. Carlitos - właśnie tak coś zauważyłem, że dzisiaj ewidentnie gorzej niż zwykle. No i wyszło że przeziębiony. Co do minusów. Przede wszystkim, nasza gra definitywnie się skończyła przed zmianami. Jak tylko zauważyłem, kto zaraz pojawi się na murawie, to wiedziałem że już nic więcej z tego nie będzie. Zmiany przeprowadzone dla samej idei zmian. Imaz i Perez mają jeszcze u mnie kredyt zaufania, tak samo Bałaniuk, ale kur*a no nie. Oni nie mogą grać więcej niż pięć minut, to nie są piłkarze na teraz. Mam więc zasadniczo jedno pytanie: dlaczego zamiast Imaza nie wszedł Bartosz? Ja nie jestem fanem tych mitycznych "młodych, zdolnych Polaków", ale skoro się cofnęliśmy, to czemu nie spróbować Kuby na skrzydle za Bogusia? Już udowodnił, że na konterkę się nadaje. Velez wracaj. Może wygryzie Pereza. "Ceska kurva", jak to określa Popović też mogłaby już wrócić. Drewno fhuj, ale przy tej sytuacji na boisku może zgrałby łbem jakąś lagę, nie to co Ukrainiec. Dwa tygodnie na szlifowanie formy i doleczenie kontuzji. Dzisiejszy mecz daje nadzieję, nie pozostało nic innego jak trzymać kciuki. |
|
|

|
||||||
|
|