David. napisał(a):

Dwa, trzy tygodnie temu usłyszałem pewną rozmowę telefoniczą:
- mówiłem mu, żeby ogłosił jakiegoś sponsora to zamknie ryje dziennikarzom. Nie będzie takiej nagonki [...] a on mi mówi, że byli ale już nie ma, że w sierpniu już nic się nie da, we wrześniu ogłosi upadłość.
Rozmowa zaczynała się od słów o Cupiale, dlatego mnie zainteresowała, nie mam w zwyczaju podsłuchiwać. Ile w tym prawdy, nie wiem. Ale to pokazuje w jakiej dupie jesteśmy.
|
Zostawiam dla potomnych, bo demagogią i populizmem przebiłeś Szymańskiego z konferencji.