Colin napisał(a):

|
Jeden mecz nic nie przesądza ale dwa już pokazują pewien kierunek, w którym zespół podąża i tendencję jaką przejmuje. Poza wynikiem widziałem w meczu z Koroną dominację jaką stłamsiliśmy Podbeskidzie. To moim skromnym zdaniem jest obiecujące i pozwala mieć nadzieję na obiecujące wyniki w przyszłości. Jak będzie zobaczymy... Ja osobiście mam przeczucie, że wygramy z Piastem na ich terenie. Z Podbeskidziem po Łęcznej też miał być oklep a to my ich oklepaliśmy. Pamiętam jak bardzo kiedyś żałowałem zwolnienia Petrescu. Wydaje mi się, że obecnie jest absolutnie nietrafiony moment na jakiekolwiek spekulacje dotyczące naszego trenera bo gra w ostatnim czasie jest naprawdę bardzo obiecująca i pozwala mieć nadzieję, że spokój i czas zainwestowany w obecny pakiet (trener + piłkarze) zaowocuje wieloma pozytywnymi wynikami w Ekstraklasie w przyszłości. Bo trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: OK Kazika można zwolnić ale co to da? Kto za niego? Co wyciągnie więcej z zespołu w obecnej sytuacji sportowej i FINANSOWEJ? Poza tym cieszy progres jaki pewni piłkarze odnotowują za kadencji Moskala. Wszystko i tak pokaże czas ale trzeba go sobie dać. Kolejna zawierucha na ławce trenerskiej w tym momencie moim zdaniem niczemu nie będzie służyć.
|
Ja z kolei uważam, że nie oberwujemy niczego specjalnego - lepsze byłoby rozwalać takie Korony u siebie nawet kosztem dostania w Wawie (3pkt to więcej niż 2). Czegoś Kazkowi brakuje to dla mnie ewidentne. Ale dopóki jesteśmy w pierwszej ósemce to jestem przeciwko zmianie trenera. Najpierw posprzątajmy finanse, a potem myślmy o innych ruchach.
Mam nadzieję, że Kazek wprowadzi nas do grupy mistrzowskiej co w połączeniu z zakończeniem kontraktu Smudy i właśnie Kazka latem 2016 i może znalezieniem jakiegoś sponsora postawi nas w znacznie lepszej sytuacji latem 2016.