Cytat:
- Można Żemłę też wstawić, ale to nie jest "genialny" prawy obrońca. W Poznaniu tam zagrał, bo chcieliśmy wiedzieć, czy można z niego zrobić prawego obrońcę. Trochę potrwa zanim on się na tej pozycji zaaklimatyzuje. To jest właściwie stoper i on na tej pozycji grał będąc juniorem. Zastanawiamy się, bo taki młody zawodnik musi próbować grać na różnych pozycjach. Nie może być tylko prawym, czy lewym obrońcą - a na innej pozycji nie będzie go można wstawić. Ja lubię zawodników, którzy mogą zagrać na wielu pozycjach. Próbuję go też na pozycji defensywnego pomocnika. Nie jestem do końca przekonany, ale można z niego tę pozycję zrobić. Prawy obrońca, defensywny pomocnik, czy stoper - na tych pozycjach można go ustawiać - mówił o młodym wiślaku Smuda.
- A czy będzie z nim tak jak z Dudką? Może tak, bo sami widzicie - jak ma się takiego zawodnika, to później głowa nie boli - jeśli kogoś brakuje. Nie ma lewego obrońcy - Dudka lewy obrońca. Nie ma stopera - Dudka stoper. Nie ma defensywnego pomocnika - znów Dudka defensywny pomocnik. Zresztą na tej pozycji grał w kadrze - zakończył temat trener Wisły.
Nie widzę wśród nich zawodnika, który wchodzi i jest wzmocnieniem czy chociażby zawodnikiem równorzędnym
|

On to serio powiedział ? Czy on myśli choć czasami? Przecież dla młodego chłopaka na początku kariery w klubie to jak wbicie noża w plecy, zgaszenie jakiejkolwiek nadziei. Takie wypowiedzi powinny być karane jak słaby by zawodnik nie był trener nie ma prawa czegoś takiego powiedzieć. W Premier League czy innej poważnej lidze, żaden menedżer nie ma opcji żeby powiedzial tak o kimkolwiek, bo wie że wtedy morale lecą drużyny lecą na łeb na szyję.
Naprawdę współczuję tym chłopakom. Jankowski - Boguski - Garguła tercet marzeń na boisku a oni na trybunach, bo są "niedoświadczeni". To jak z szukaniem roboty w tych czasach w większości przpadków. Nie znajdujesz - bo nie masz doświadczenia. Nie masz doświadczenia - bo nie znajdujesz roboty. Koło zamknięte.