Ogryzek napisał(a):

Gdyby nie zastrzyk 5 mln złotych mielibyśmy eksodus gwiazd z winy klubu. Bo chyba nie myślisz że nasi kopacze (większość) grałaby za darmo?
Smuda w polskich kategoriach ma młodzież, ale na nią nie stawia. Przykład Urygi. Zapewne nie zagrałby nawet minuty gdyby nie pech Stjepanovica. Mamy młodych Żemłe, Lecha, Bierzało, Wójcik... nie tylko ten mały drobny Zając
Szatałow nie prowadził żadnego topowego klubu jak Smuda żeby cokolwiek osiągać. Tu chodzi o filozofie i wizje zespołu. Jest taka sam jak u Franka. Ładna ofensywna gra, ale zawsze żelazna 11.Nie chodzi mi o pisanie o wyższości któregokolwiek ale o to jak grają ich zespołu. Kiedyś pomimo biedy Polonia Bytom grała ładnie, potem na moment "uzdrowił" parchów.. teraz w innym "potentacie" jak Łęczna też serwuje ładny dla oka futbol. Tylko zawsze ta sama 11, zawsze doświadczeni piłkarze. Dla mnie słabsza kopia Smudy.
|
Szkoda, że przeważnie gdybasz
Nie stawia bo mu się to nie opłaca. Lepiej chyba ugrać wynik niż wrzucać juniorów na głęboką wodę, żeby się utopili. Ja naprawdę nie wiem jak wygląda Wójcik - widziałem go w trzech meczach CLJ w zeszłym sezonie i szału nie robił. Skoro Smuda mając do wyboru Czekaja i Żemłę woli tego pierwszego choć wiadomo, że ten pierwszy to bomba w pudełku, to jak to świadczy o Żemle? Pewnie Smuda się przypierdala na siłę żeby tylko nie postawić na młodego!
Można porównywać filozofię Smudy i Szatałowa, tyle, że po co? Porównaj jeszcze Stawowego i Guardiolę, to ma porównywalny sens.