
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#22
|
|
Dodam jeszcze, że pierwszą bramkę można rozpatrywać w kategoriach błędu. Lekkiego ale jednak. Mógł to zrobić lepiej.
Ale tu? Wy w ogóle widzieliście rotację tej piłki? W dodatku spadająca, taki szczur - chyba najbardziej niewdzięczny rodzaj strzału dla bramkarza. Do tego precyzyjnie co do milimetra przy samym słupeczku (śmiem twierdzić, że centymetr bardziej w prawo i by wyszła w pole). Jeszcze bramkarz zasłonięty murem i mniej czasu na reakcje. Prawda - że strzał był z 40 m. Niestety Buchalik zobaczył piłkę dużo później. W dodatku nie widział ułożenia nogi przeciwnika, więc ciężej mu było przewidzieć co ta piłka zrobi. Praktycznie zerowe szanse, mimo sporej odległości. Przeszła mu po palcach, ale żeby go za to winić? Jakby obronił byłby przekozak. Co do krytyki pt. omg wtf skok w prawo, rzut w lewo - chyba jednak nigdy nie stał kolega na bramce. Nie będę wchodził w szczegóły bo jako bramkarz musisz przed strzałem zdecydować się o swojej predysponowanej stronie 'rzutu', nie da się do samego końca stać na dwóch nogach i reagować bo : 1) nie zdążysz 2) z dwóch nóg w rozkroku to się możesz wybić conajwyżej do honolulu na zakręt Bramkarz zawsze wybiera predysponowaną stronę rzutu, cały czas kontrolując drugą - właśnie wtedy wychodzą tego typu akcje skok w lewo i rzut w prawo kontrując obiema nogami. Daje to dużo dalszy wyskok niż taki z dwóch nóg w rozkroku jak gejsza Ja nawet specjalnie robiłem krok w lewo żeby rzucić się w prawo, w praktyce dolatywałem dalej jednocześnie zmylając napastnika.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 30.07.2014 o godz. 21:12.
|
|
|

|
||||||
|
|