The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy Franciszek Smuda wyciągnie Białą Gwiazdę z marazmu?
Tak 398 51,42%
Nie 376 48,58%
Głosujących: 774. Nie możesz głosować w tej ankiecie

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 18.08.2013, 22:57
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Ja tylko twierdzę, że nawet jeśli Smuda z takim składem wejdzie na pudło (nie mówiąc o MP) czy zmieści sie w pierwszej ósemce to nie będzie niczego znaczyło. A przede wszystkim nie to, że jest dobrym trenerem.
Jeśli wejdzie na pudło, będzie oznaczać, że jest dobrym trenerem dla nas w tym momencie. Trener jest dobry jeśli trafi na dobre dla siebie otoczenie w odpowiednim czasie. Wiadomo, warsztat i cechy trenera są ważne - ale najważniejsze jest to, żeby była chemia pomiędzy trenerem a drużyną. A nie to czy to Michniewicz, Kulawik czy Smuda. Żeby filozofia trenera pasowała charakterystyce piłkarzom. Bo jakbyś miał 11 Chavezów to nawet Guardiola by z nich Barcelony nie potrafił zrobić. Trenerzy najczęściej chcą by ich drużyny grały w pewien upatrzony przez nich z góry sposób; część - ta z wyższej półki, próbuje bardziej dobrać strategię gry pod wykonawców i z czasem tą strategię zmienia wraz z wymianą piłkarzy. Słabi trenerzy każą piłkarzom grać tak jak oni nie potrafią. Ale zdarzy się, że nawet słabszy trener trafi na odpowiedni zespół i będzie świętował z nim sukcesy.

Wiadomo, jest wielu lepszych trenerów od Smudy pod względem warsztatu, a już na pewno większość wielokrotnie przewyższa go pod względem prezencji, medialności czy elokwencji / inteligencji.

Sam nie należę do jego fanów, bo często jako kibic Wisły po jego gafach mam ochotę zapaść się pod stół. Jednego jednak nie da się mu odmówić - jego drużyny grają ofensywny, miły dla oka futbol. Niezależnie od wyników grają piłką. Mi tego ostatnio w Wiśle bardzo brakowało. To dopiero początki, ale początki pozwalające na niewielką dozę optymizmu. A i piłkarzom taka gra zdaje się odpowiadać. Jak narazie Smuda broni się grą zespołu, niezależnie od tego co byś chciał tam wyczarować.

FraMat napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście wszystkie mistrzostwa są czymś z czego należy się cieszyć. Jednak to spotkania z Karabachem czy Żalgirisem weryfikują rzeczywisty wkład trenera i jego pracę.
To jest wg mnie wierutna bzdura.
Nie można oceniać wkładu trenera na podstawie jednego dwumeczu.
To jest futbol. Jeśli drużyna A jest lepsza niż drużyna B o 1/3 to drużyna A wygra 5 razy, 2 razy będzie remis, a 3 razy przerżnie. +/- bo te proporcje są wzięte z powietrza. Fakt jest jednak taki, że w piłce nożnej drużyna grająca słabiej w piłkę często sprawia niespodziankę, zupełnie inaczej niż np. w koszykówce, gdzie % niespodzianek jest nieporównywalnie mniejszy.

Puchary to nie liga, wystarczy, że dwa gorsze mecze przyjdą w momencie gry ze słabszą drużyną i jest blamaż. Wtopy w pucharach zdarzają się każdemu trenerowi, nawet tym z topowej półki. Nie oznacza to, od razu że trener jest słaby. Wpływ trenera widać na długim odcinku czasu; on dobiera zawodników, kreuje filozofię gry. Jeżeli oglądasz grę swojej drużyny i generalnie jej gra ci się podoba w większości meczy to oznacza, że trener się sprawdza. Wiem, że najłatwiej zrzucić całą odpowiedzialność na trenera i od razu powiedzieć, że jest beznadziejny bo jego drużyna zaliczyła wtopę. Ale tak robią tylko ludzie ograniczeni. To jak powiedzieć, że Zidane był chujowym piłkarzem, bo zawalił finał MŚ, wyleciał z boiska i przez niego jego faworyzowana Francja przerżnęła finał. Wyciąganie wniosków na podstawie jednego czy dwóch meczy jest dla dzieci.

Analogicznie - podejrzewam, że uważasz, że Smuda był słabym selekcjonerem kadry (osobiście się z tym zgadzam). To co - powiedz, jakby w meczu na EURO przykładowo pod koniec meczu z Czechami Lewandowskiemu wyszły dwa strzały życia z 30 metra i wyszlibyśmy z grupy to by uczyniło ze Smudy świetnego selekcjonera?
Raczej nie.

To jest jeden wielki nonsens. Wpływ trenera, owszem jest - ale na generalny styl i sposób gry drużyny. Mecz meczowi nierówny, można ograć Barcelonę i można również wtopić z Karabachem.

Tyle.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 18.08.2013 o godz. 23:16.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:03.