thechris napisał(a):

|
Tylko po co te puchary? Z czym do europy? Żeby odpaść z F91 Dudelange? To ja już wolę spokojne 7. miejsce jak w poprzednim sezonie. Poza tym LE to tak gówniane rozgrywki, że naprawdę granie w nich to żaden prestiż ani kasa. Gdyby była choć jedna z tych rzeczy (albo prestiż albo kasa) to Cupiał nie przykręciłby aż tak kurka po tym "arcy udanym" np. wg milosza występnie w LE w zeszłym sezonie. Cupiałowi najwyraźniej latają koło nosa "sukcesy" w tych rozgrywkach... no i przyjemniej tu ma rację. Wyjście z grupy LE nie dało Wiśle zupełnie nic a ryzyko kompromitacji z jakąś śmieszną drużynką z Luksemburga czy Kazachstanu jeszcze nigdy nie było tak duże jak teraz czyli za czasów obecnego duetu B.C + J.B... więc po co się tam pchać? Na szczęście prawdopodobnie odbędzie się jeszcze tylko jedna edycja tego nudnego, nieatrakcyjnego, żałosnego projektu.
|
Grając w pucharach zawsze jest większa szansa,że klub wzmocni kadre lepszymi zawodnikami od tych których zatrudnia się będąc średniakiem ligi.Grając w pucharach jest większa możliwość promowania zawodników i marki klubu.To,że obecnie mamy w składzie Sikorskiego czy Frederiksena nie znaczy,że na ich miejsce nie przyjdą lepsi szczególnie,że większości kończą się kontrakty.Skoro w poprzednim sezonie pucharowym w którym gralismy nie było kompromitacji to nie ma sensu gdybać o kompromitacji z ekipami z Luksemburga bo nikt nie wie jaka kadra będzie w lipcu a nawet w styczniu przyszłego roku.
Co Ci daje 7 miejsce w buraczanej lidze ? co do tekstu o lidze europy to mylisz się bardzo,kasa jak na polskie warunki jest duża ,Wisła spokojnie może zarobić 2 miliony euro + kasa z biletów,dzięki takiemu zarobkowi będzie więcej kasy na kontrakty dla zawodników lepszych niz Sikorski czy Frederiksen.
Gra w takich rozgrywkach to dla polskich klubów prestiż proponuję przypomnij sobie jakie wrażenie zrobiła Wisła Legia gdy w poprzednim sezonie wychodziły z grupy.
Piszesz,że wyjście z grupy LE nic nie dało Wiśle ,a sukces sportowy ? a 2 punkty do rankingu za remisy z Belgami ? te 2 punkty dzięki którym na 90% mamy pewne rozstawienie w kazdej rundzie eliminacji LE,dodaj do tego kase za awans i z biletów.
Inna sprawa,że kasa z pucharów poszła na spłate długów,teraz gdy finansowo jesteśmy podobno na 0 kasa zarobiona może byc przeznaczana na wzmocnienia.