speedfashion napisał(a):

Identycznie pomyślałem po tym meczu. Nasza "taktyka" (nie można mieć do końca pewności, czy nie jest to po prostu wygodnictwo części zawodników) polega na podaniu do Meliksona lub Iliewa, a jak oni stracą piłkę, to oznacza, że nic nie dało się zrobić.
Jakkolwiek to brzmi - Meilikson i Iliew są zbyt dobrzy na grę z resztą piłkarzyn, którzy noszą koszulki z Białą Gwiazdą. O, jeszcze Pareiko się nadaje, bo jego dłuuuuugie podania są czasem dokładniejsze niż odegrania z odległości np. 5 metrów.
|
Ale o to w grze ofensywnej chodzi! My nie mamy piłkarzy jak w Barcelonie, gdzie każdy widzi wszystko i potrafią grać z zamkniętymi oczami. Zobacz, w Realu jak nie gra Di Maria, Ozil i Xabi Alonso, to gra wygląda strasznie, zawodnicy nie potrafią nic skleić dobrego... Po to są zawodnicy z lepszym przeglądem pola, żeby na nich grać. Od dłuższego czasu uważam, że nam brakuje zawodnika, który potrafiłby rozegrać, ale już na naszej połowie, coś typu Pirlo, lub właśnie Xabi Alonso, bo jak widzę jak rozgrywają piłkę nasi obrońcy to mnie coś strzela.
A wracając do Probierza, skoro większość zawodników Ekstraklasy w ankecie zaznaczyła, że chętnie by z Probierzem chciała pracować, że każdy były zawodnik Probierza wypowiada się o nim w samych superlatywach to rzeczywiście, chyba coś jest na rzeczy... Nie wiem czemu, większość kibiców chce głowy Probierza... Moim zdaniem mecz z Bełchatowem, czy 2 połowa z Podbeskidziem, były o niebo lepsze niż te w zeszłym sezonie na wiosnę... Jeżeli Wisła, wygra np. z Polonią 3-0, a daj boże, żeby tak się stało to jeszcze będziecie go na rękach nosić.