
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#11
|
||
Jak to jest, że Legia jest słabszą drużyną niż kilka lat temu, a teraz będąc nierozstawiona przez cały europejski sezon eliminuje Turków, ubiegłorocznego ćwierćfinalistę LE Spartaka Moskwa, potem pokonuje czołowe drużyny lig wyżej notowanych z Rumunii i Izraela, po czym podejmuje równą walkę z Sportingiem, na ten moment półfinalistą LE? Jak to jest, że Lech jeszcze nie dawno ogrywał City u siebie 3:1, eliminował w grupie z rozgrywek Juventus i Mistrza Austrii, a potem walczył równo z finalistą tej edycji, odpadając przez (nie)myśl taktyczną swojego trenera? Jak tak ma wyglądać równanie w dół czołówki naszej ligi, to mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości, nasza czołówka dorówna Cracovii, to może będziemy osiągać nawet ćwierćfinały LE czy też w końcu FG LM. P.s. ...a no tak, już wiem, FART. Wszak jak coś osiągniemy, to jest fart, a jak jest porażka, to wtedy jest "aktualny obraz naszej piłki".
Od początku - mówisz, że 90% grajków z polskiej ligi po zmianie klubu nawet ma problemy ze wskoczeniem do meczowej osiemnastki, BŁĄD. Borysiuk, Komorowski, Rybus, Mierzejewski, Grosicki, Peszko, Glik, Głowacki. To jest lista zawodników, którzy opuścili ligę polską w ostatnich dwóch latach i grają za granicą regularnie. Na ten moment do składów swoich drużyn nie wskoczyli z marszu: Brożkowie, Sobiech, Klich, Sandomierski i Świerczok, którego K'lautern kupiło zdecydowanie z myślą o przyszłości i miłym zaskoczeniem było dla nich, że chłopak, który ma za sobą 17 meczów w piłce seniorskiej, na poziomie najsłabszej drużyny polskiej drugiej dywizji, prezentuje się na tyle dobrze, że można go wystawić do podstawowego składu w meczu Bundesligi, po jego dwóch tygodniach treningów w Niemczech, potem zaliczył jeszcze pięć występów z ławki. Zresztą pozostała trójka też przychodziła do klubu z myślą o przyszłości i taki Sandomierski z pewnością dostanie swoją szansę w następnym sezonie. Tytoń zaczynał identycznie w jego wieku, a teraz jest w PSV Eindhoven. Więc ogólnie wychodzi tak pół na pół, czyli jedni dali radę, inni rady nie dali. Druga sprawa - ile Ty masz rąk? Wymieniłeś dwunastu piłkarzy i powiedziałeś, że jeszcze paru by się znalazło A tak nie czepiając się szczegółów, to rzeczywiście do tej listy pasowałoby dodać:- Wojciech Szczęsny, 21 letni bramkarz Arsenalu Londyn - Dariusz Dudka, kilka sezonów regularnej gry w Ligue1, w tym brązowy medal tych rozgrywek, gra w LM - Rafał Murawski, dwa sezony w podstawowym składzie drużyny Mistrza Rosji, gra w LM - Michał Żewłakow, wiele sezonów w drużynach mistrzów Belgii i Grecji, kilkadziesiąt spotkań w samej LM - Ebi Smolarek, świetne sezony w barwach Borussii Dortmund, występy w Primera Division i Premier League, gwiazda naszej reprezentacji swego czasu - Ireneusz Jeleń, przez kilka sezonów gwiazda AJ Auxerre, w tym dwukrotnie w czołówce strzelców ligi, brązowy medal Ligue1, gra w LM To tak z ostatnich czterech, pięciu lat, wybrane co ważniejsze postacie. Do tej listy można by dołożyć kilkunastu piłkarzy, którzy grali regularnie w niezłych ligach, jak np. Kuś, Tytoń (który jest aktualnie pierwszym bramkarzem PSV), Sznaucner czy Peszko. A jakbym chciał wymienić tych wyróżniających z ostatnich dziesięciu lat, to pewnie wyszłoby co najmniej dwa razy tylu.
Taki Lech miałby w tym sezonie praktycznie autostradę to FG LE, a nawet do LM. Wisła już miała wystarczającą ilość punktów żeby myśleć o rozstawieniu w IV rundzie el. LE czy też III rundzie el. LM, to następny sezon zwalony. Z taką stabilizacją czołówki nigdy nasza liga nie skoczy znacząco w rankingu. |
|||
|

|
||||||
|
|