zim zum napisał(a):

Paru zawodników zagrało bardzo dobrze. Niestety niektórzy tragedia. Kirm przeszedł jak zwykle obok meczu. Garguła tradycyjnie głupie straty. Biton w ogóle niewidoczny. Małecki oprócz tej asysty nie pokazał nic, jedynie durne napinanie się w stronę sektora gości. Paljić kolejny raz udowadnia czemu dwa razy wszedł do bundesligi, a nigdy w niej nie zagrał. Według mnie Probierz w aktualnej sytuacji powinien podziękować już teraz pewnym osobom i spróbować kolejnego mlodego zawodnika, bo wydaje mi się, że Uryga będzie lepszym zawodnikiem niż np. Czekaj.
Natomiast pomysły ściągania Głowackiego i Brożków uważam za chybione.
|
Bardzo rzeczowy post Kolego. Pozstaje jednak pytanie skoro nie mamy kasy czy za te odpady z różnych stron Europy wziąć piłkarzy z ME? Bo tych 25 grajków na sezon trzeba mieć. A wiadomo, że tu nie o ilość najbardziej się rozchodzi. Odejdzie pewnie z 7-8 i co dalej? Wróci Burliga, a dalej perspektyw nie ma...
Naszła mnie refleksja po dzisiejszym meczu, oczywiście mając w pamięci, że nasi grają piach, że tylko się gada o tym, jak nam sędzia pomógł z Jagą czy ŁKS, a tyle spotkań w tym sezonie było gwizdanych w taki sposób, że po prostu nie dało się ich wygrać (Kielce, Polonia u siebie, 3 x Ruch, Białystok, Bełchatów), że to jest jakiś po prostu skandal. Mnie tam już nie chodzi o to gdzie byśmy byli gdyby w tych meczach sędziowanie było inne, ale tu jest takie ciche przyzwolenie na taką grandę, bo każdy co najwyżej zaklnie pod nosem a ci bandyci albo idioci (w zależności od tego czy robią to świadomie czy nie) dalej będą pozwalać Korzymom i Sadlokom na antyfutbol rodem z C klasy. A piłkarski Fakt o nazwie Weszlo robił codziennie nowy artykuł o tym jak to sędziów mamy w kieszeni. Teraz sprawa widać jest mniej ewidentna.