KOMINEK napisał(a):

Jak drużyna która grająca w 10 remisuje ze Standardem, nawiązuje dość wyrównaną walkę z Apoelem, wygrywa z trzy mecze w LE może tak grać.
Odpowiedź jest chyba jedna. Jeśli w ciągu kilku miesięcy zmienia Ci się trzy razy szef i każdy z nich ma inną wizję tego co powinieneś robić to w pewnym momencie wszystko się pir.d.o.li i nikt nie wie co tak naprawdę ma robić.
Z trybun wydaje się że nawet zaangażowanie było ale co z tego.
Wstyd na całą Polskę.
|
Ale w blamażu z Cracovią, czy Podbeskidziem na Reymonta przewodził nam szeryf nr.1 więc ta teoria tak nie do końca się sprawdza.
To raczej olewactwo przepłacanych najemników, którzy za Wisłę flaków wypruwać nie będą, tym bardziej, że pewnie już wiedzą , że długo nie pograją w tym klubie:
http://www.weszlo.com/blog/17/749
W tym przypadku żaden nawet najlepszy trener nie pomoże, to banda przepłacanych przeciętniaków, którym brakuje także chęci.