The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Smok
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#32
Stary 30.10.2011, 20:00
Cytat:
Powinno być

Sergei Pareiko - 6: Moim zdaniem za mało wychodzi do dośrodkowań
Michael Lamey - 2 zero ruchu zero dokładności (2 za to że kilka razy pojawił się na połowie PBB)
Kew Jaliens 5: nie miał zbyt dużo okazji żeby popełnić błąd
Osman Chavez 5: nie miał zbyt dużo okazji żeby popełnić błąd
Marko Jovanović 7 - żeby on był zdrowy .... jedyny rokujący na przyszłość
Dragan Paljić - 5: jeden z niewielu Wiślaków który porusza się w miarę żwawo, na minus dośrodkowania
Cezary Wilk - 7; cały mecz biegał i walczył gdyby ktoś do niego dołączył inaczej by to wyglądało
Łukasz Garguła - 1; - zawiódł - ani jednego prostopadłego podania, strzały kiepskie
Gervasio Nunez - 2;- miał chyba zły dzień, najbardziej raził brak szybkości,
Rafał Boguski - 1 brak czucia piłki, przyjęcia A-klasowe, nie dziwne jeśli w lidze zagrał pierwsze 45 min. od 2 lat
Ivica Iliev - 3 - dostroił się do reszty czasem biegał a nie truchtał
David Biton - 5 - próbował się cofać ale jakoś mało z tego wynikał
Andraż Kirm - 1: czas na ławkę
Raczej jednak powinno być inaczej:

Sergei Pareiko - 6: ot, średnio, przy bramce się też nie popisał - piłka szła tuż nad jego głową - tyle, że była szybka
Michael Lamey - 3 zero przeglądu sytuacji, bez zagrań na 1, góra2, kontakty
Kew Jaliens 6: nie miał zbyt dużo okazji żeby popełnić błąd i go niepopełnił
Osman Chavez 4: nie miał zbyt dużo okazji żeby popełnić błąd, a tą jedną wykorzystał w 100% i go popełnił, zero podań rozwijających akcję, albo w bok po dłuuuugim namyśle, albo do Pareiki jak już jest za późno na cokolwiek i trzeba się ratować przed doskakującym przeciwnikiemi
Marko Jovanović 7 - żeby on był zdrowy .... jedyny rokujący na przyszłość
Dragan Paljić - 2: jeden z niewielu Wiślaków który porusza się w miarę żwawo, na minus dośrodkowania i to, że daje sie objeżdżać każdemu, sprokurował wolnego po którym padła bramka
Cezary Wilk - 6; cały mecz biegał i walczył gdyby ktoś do niego dołączył inaczej by to wyglądało, ale bez podań sensownych, odpuścil krycie przy bramce (wraz z Bitonem zdaje się)
Łukasz Garguła - 2; - zawiódł - ani jednego prostopadłego podania, strzały kiepskie, grał jak umiał, ale czego mamy wymagać od kaleki
Gervasio Nunez - 2;- miał chyba zły dzień, najbardziej raził brak szybkości,
Rafał Boguski - 3 brak czucia piłki, przyjęcia A-klasowe, nie dziwne jeśli w lidze zagrał pierwsze 45 min. od 2 lat
Ivica Iliev - 5 - dostroił się do reszty czasem biegał a nie truchtał, czasem walczył
David Biton - 5 - próbował się cofać ale jakoś mało z tego wynikał
Andraż Kirm - 2: czas na ławkę


Podstawowy problem, to słabe przyjęcie pilki (nikt nie potrafi podania nawet lekkiego, skleić do nogi) i kompletny brak gry z pierwszej pilki. Rozegranie wygląda tak,że przyjmuje sie piłkę, rozgląda, podprowadza 1 metr, rozgląda, podprowadza 1 metr i w końcu niecelnie podaje, albo wycofuje, albo traci, bo przeciwnik juz podszedł w 3 zawodników. Podania idą w kierunku piłkarza, tak, że ten musi stać i czekać na piłkę, zamiast gonić z akcją do przodu. W tym czasie, to możnaby nakręcić do tyłu TIRem z przyczepą, a co dopiero poustawiac autobus w obronie.

W całym meczu dopatrzyłem się może ze 4 szybkich i celnych podan na 1 kontakt do przodu i po 2 z nich były szanse na bramkę. Zagraliśmy w tym meczu chyba z 600 podan, a tylko 3-4, może 5 było przyzwoitych. Reszta, to na alibi, albo do tyłu, albo niecelne.
Ktoś napisał, że gralismy z przeciwnikiem zdeterminowanym, wybieganym, ale surowym technicznie i taktycznie. Ja to widziałem inaczej. Przy tak wolnym rozgrywaniu, to przeciwnik wogóle nie musiał biegac - spokojnie spacerował sobie na przedpolu i do wszystkiego zdążał. Czy widzieliscie, żeby po meczu ktokolwiek siadał lub kładł się na murawie, jakby włożył w mecz dużo wysiłku?
Chłopaki taktycznie zagrali spoko - to co chcieli. Technicznie to widziałem kilka udanych kiwek w meczu - ŻADNA z nich nie była w wykonaniu naszych. To naszych objeżdżano. Najbardziej mi utkwiło w pamięci, jak spokojnie ktos z PBB sobie podprowadzał piłkę do przodu, a dopiero co wprowadzony na boisko Boguski z wywieszonym językiem nie mógł za nim nadążyć.

Jesteśmy wolni, nie umiemy przyjąć piłki, podać celnie na 1 kontakt.
Nie mogę wyjść z podziwu, jakim cudem wygraliśmy z Lechem, który dzisiaj zdominował Legią, która z kolei nas na loozie objechała w Wawie.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:23.