|
Otóż nie każdy. Niektórzy widzą PERMANETNIE jak Cupiał sprzedaje Wisłę i to nie jest myślenie do przodu tylko zwyczajny defetyzm.
Wisła wygrała kolejny mecz i obiektywnie ma łatwy kalendarz rozgrywek, czyli realną pozycje lidera w tabeli.
Realna analiza to realny punkt odniesienia. Dla Nas to polska liga , nie angielska i nie hiszpańska tylko polska. Powinniśmy dążyć do poziomu z lig lepszych i od tego aby zobaczyć różnicę są puchary europejskie. Jeśli Stan przeprowadzi ponownie udane transfery to zrobimy kolejny krok do przodu. Na dziś gramy bez najważniejszych piłkarzy (Melikson bo jest najlepszy i Małecki bo to symbol aktualnej Wisły, choć niekoniecznie mi się to podoba). Na tle polskiej ligi wypadamy dobrze, a to że potrzebna jest baza szkoleniowa i właściwe podejście do szkółki piłkarskiej i raczej lepszy trener i więcej „żywej” gotówki na transfery i parę innych rzeczy jak kwestia lepszej frekwencji na R22 (niższe ceny biletów i lepsza promocja obiektu i samej Wisły) to tego nikt nie kwestionuje … Tyle że Ja przychodzę na stadion aby zobaczyć zwycięstwo Wisły (choć czasem oglądam i w TV) …i ono jest …a reszta jest mniej ważna.
Ostatnio edytowane przez milosz : 17.10.2011 o godz. 17:04.
|