
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Junior Member
Od: 06.2006
Offline |
#271
|
|
Prawda jest taka - jak ktoś do kogoś chce się doj...ć to tak zrobi ... pozdrawiam ... szczególnie z meczu z przed paru sezonów Lechia - Jagiellonia ....... pozdro
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2011
Skąd: Trzebinia
Offline |
#272
|
|
No biedna, bo zasłuzyli na wygraną, byli lepsi a Pan z gwizdkiem ich oszukał.
Zamieńmy drużyny - Jaga wygrywa 3-1 , nam sędzia nie gwizdze ewidentnego karnego, Jadze uznaje bramkę której uznać nie miał prawa, co byśmy pisali? Jebać PZPN nie? Wszyscy kochamy Wisłe, ale smak wygrywanej w takim stylu jest mdły. Zagraliśmy 10 mecz w tym sezonie w lidze, zagraliśmy 1 fajny, we Wronkach, w sobote z Jagą zagraliśmy jak w pozostałych ośmiu - żenująco słabo, bez ładu składu, pomysłu i jakiejkolwiek taktyki. Stojąc na C5 wszyscy czekali czy po fakach na Jaliensa i Lameya poleci pocisk w kierunku Maaskanta - wtedy do akcji wkroczył sedzia, wygrywając nam mecz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#273
|
|
Co ty bredzisz. Bramki Genkowa i Kirma też podarował Nam sędzia, czy tak !?
![]() Tak jak juz pisałem niektórzy nie mogą się pogodzić że to jednak Wisła wygrała i to na forum Wisły... żenada. Prawda. Tyle że Wisła i Polska z dużej ...ale rozumiem że to taka licentia poetica.
Ostatnio edytowane przez milosz : 17.10.2011 o godz. 15:29.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#274
|
|
Milosz ja rozumiem mozna byc optymista i wogole podchodzic do zycia w stylu "wcale nie pluja tylko deszc pada".
Ale zrozum, po takiej bramce jaka podarowal sedzia, to im(Jadze) rece opadly. Przyklad z Odense 1:1 my w ataku i prawie juz mamy 2:1 a tu jeb gol z niczego i konczy sie 3:1 w dupe. Moze ja tepy jestem ale powiedz mi skad konkretnie czerpiesz taka doze pozytywow? |
|
|
|
Banita
Od: 07.2011
Skąd: sprzed ekranu
Offline |
#276
|
|
Nie wiem czy już ktoś pisał o tym. Lyczmański został zawieszony tymczasowo. Przeczytałem na ekranie w autobusie 152.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#277
|
|
Takie 3:1 bedzie sie rownalo 1:3 w czwartek.
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#278
|
Tyle, że niektórzy potrafią widzieć trochę dalej w przód, niż tylko ostatni mecz. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#279
|
|
Otóż nie każdy. Niektórzy widzą PERMANETNIE jak Cupiał sprzedaje Wisłę i to nie jest myślenie do przodu tylko zwyczajny defetyzm.
Wisła wygrała kolejny mecz i obiektywnie ma łatwy kalendarz rozgrywek, czyli realną pozycje lidera w tabeli. Realna analiza to realny punkt odniesienia. Dla Nas to polska liga , nie angielska i nie hiszpańska tylko polska. Powinniśmy dążyć do poziomu z lig lepszych i od tego aby zobaczyć różnicę są puchary europejskie. Jeśli Stan przeprowadzi ponownie udane transfery to zrobimy kolejny krok do przodu. Na dziś gramy bez najważniejszych piłkarzy (Melikson bo jest najlepszy i Małecki bo to symbol aktualnej Wisły, choć niekoniecznie mi się to podoba). Na tle polskiej ligi wypadamy dobrze, a to że potrzebna jest baza szkoleniowa i właściwe podejście do szkółki piłkarskiej i raczej lepszy trener i więcej „żywej” gotówki na transfery i parę innych rzeczy jak kwestia lepszej frekwencji na R22 (niższe ceny biletów i lepsza promocja obiektu i samej Wisły) to tego nikt nie kwestionuje … Tyle że Ja przychodzę na stadion aby zobaczyć zwycięstwo Wisły (choć czasem oglądam i w TV) …i ono jest …a reszta jest mniej ważna.
Ostatnio edytowane przez milosz : 17.10.2011 o godz. 17:04.
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#280
|
Odrzucam oba ekstrema, bo nijak nie przystają do rzeczywistości. Natomiast nie tylko wynik ostatniego meczu jest ważny, choć wiadomo, że gra się o wynik. Ale dla mnie równie ważne jest to, czy drużyna się rozwija, robi postępy, czy wyciąga wnioski i eliminuje błędy. Bo to jest dla mnie wyznacznikiem, czy w przyszłości będziemy grać równie skutecznie, co ładnie i nie będziemy musieli drżeć o wynik, opierać się na pomyłkach sędziowskich, czy wygrywać na farcie. Ile dobrych meczów Wisła zagrała w tym sezonie? Jak dla mnie jeden. Ciebie to zadowala? Kalkulujesz sobie jakieś terminarze... na tym powinno to polegać? Mamy liczyć na łaskawy terminarz? To kim my w końcu K....a jesteśmy, parafrazując Małego? Jakaś popierdółka, czy Wisła Kraków, Mistrz Polski? I co z naszymi ambicjami grania w Lidze Mistrzów? Nie kolego milosz, nie tylko i wyłącznie wynik ostatniego meczu jest ważny. Na tym nie można bazować, że będziemy na farcie wygrywać mecze... bo od tego już najkrótsza droga to straty tytułu albo kolejnego łomotu w Europie. P.S. Swoją drogą, nie byłbym zdziwiony, że gdyby znalazł się ktoś poważny z dużą kasą, to czy Cupiał by nie sprzedał Wisły... ale to tylko moje gdybanie, nic nie wnoszące do dyskusji ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2011
Skąd: Trzebinia
Offline |
#281
|
|
|
Nie, ale wystarczy że swoimi decyzjami zniechęcił ich do gry i walki. Jaga poprostu po bramce Lyczmańskiego na 1-1 dała sobie spokój, bo albo gramy fair albo nie gramy wcale.
I NA DESER:
adios |
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#282
|
|
Ten mecz wygraliśmy, bo to zwycięstwo sobie wyszarpaliśmy w ostatnim kwadransie.
Sędzia w tym meczu popełnil bardzo duzo błędów, zarówno w jedną jak i w drugą stronę. Uznanie bramki po odbiciu się piłki od Bitona i po zderzeniu się Jaliensa z Ptakiem nie było wcale jakimś większym błędem (tym bardziej, że sytuacja była sporna) niz wszystkie inne jakie w tym meczu Lyczmański popełnił. Także na niekorzyść Wisły. (faul na Gargule w polu karnym, odgwizdane przewinienie Nuneza gdy tymczasem to pilkarz Jagi przez kilka metrów wspólnego biegu usiłował go powstrzymac rękami i przewrócić, faule na Bitonie,agresywna i bandycka gra piłkarzy Jagi, która między innymi poskutkowała kontuzją Bunozy, itd.) Gdyby tego gola sędzia nie uznał to mogliśmy w dalszym ciągu i tak strzelić gole. Decyzja sędziego nie wypaczyła wyniku. Nie ma sensu dokonywać na tym forum autobiczowania się i żądac tego samego od Maaskanta. A kibice Wisły , którzy na tym forum przyłączają się do nagonki prowadzonej przez Weszło, chyba pomylili fora. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#283
|
|
Straszne aj waj na całą Polske się rozległo bo sędzia uznał gola w sytuacji, w której zdaniem jednych nie powinien go uznawać a zdaniem drugich, skoro w meczu z Odense uznał to teraz tez miał takie prawo. Wszyscy już się przyzwyczaili skoro bramke strzelają Wiśle to jest ok. Kiedy bramkę w podobny sposób strzela Wisła to jest krzyk na cała Polskę.
Pytanie : "Czy któryś z sędziów został zawieszony po uznaniu jednego z 6 (!!!!) goli strzelonych przez Amikę a konkretnie Rudnevsa ze spalonego ? Kłapał któryś z dziennikarzyn tak głosno jak obecnie ? Sprawa jest jasna i ma drugie dno. Ta wrzawa i nagonka ma przypomniec sędziom, że mają tylko prawo mylić się na niekorzyść Wisły (jak wiadomo z historii nikomu nigdy włos z głowy nie spadł-nie został zawieszony jak Lyczmański). To tak jak kiedyś wypomniano sędziom, ze dają za dużo karnych Wiśle, chociaz te były akurat prawidłowe. Efekt ? przez całą runde podcinano, trzymano, obalano za koszulki zawodników Wisły bezkarnie. I tak teraz bedzie. O to w tym wszystkim chodzi. A co do płaczów Jegielloni i ich adwokatów. Jak się przy stanie 1:1 zamiast grac, uprawia histerie i co chwile kładzie po trawie, grając na czas, to się dostaje prawidłową 2 a potem 3 bramkę i pretensje powinno się szukac przede wszystkim u siebie. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#284
|
Tymczasem, my radośnie raz na jakiś czas, podsuwamy im zgrabne tematy do tego, aby się na nas wyżywać. Zaczął Mały, dołożył Melikson, teraz Maaskant. A mendy z weszlo i innych portali się cieszą. Maaskant powinien ważyć słowa, podobnie jak Mały czy inni. Jest pracownikiem klubu. Korona by mu z głowy nie spadła, a przynajmniej zyskałby na wiarygodności. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#285
|
|
A po .... mu "wiarygodność"? Ja nie wiem o czym .......ił rav i nie wiem o czym Ty teraz .......isz, ale jako żywo stają mi przed oczami ataki na Petrescu. Tez się do niego dopierdalano o każde słowo, byle tylko nie zaburzał tego naszego ligowego bagienka. Petrescu już nie ma - on awansował i rozwinął się jako trener, a my nadal jesteśmy w dupie organizacyjnie i sportowo.
Maaskant nie jest od wdawania się w polemiki, nie ma być obiektywnym ekspertem - jest trenerem. Ja nie wiem o co ta afera (bo wyjaśnienie że większość płaczących bezmyślnie powtarza za "weszło" odrzucam), ale widzę masę jadu wśród kibiców. Masę frustratów szukających tylko pretekstu do dojebania trenerowi bądź zawodnikom. To trwa już od bardzo dawna - jebano Brożków, jebano Zieńczuka, Pawełka - teraz dostają Małecki, Melikson, Maaskant, Jaliens, Lamey... O wszystko. Ostatnio: Maaskant powiedział że nie widział faulu, a Jaliens - udzielił (podobno) głupiego wywiadu. Żenada.
Faktycznie, jest za co ich żałować.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 17.10.2011 o godz. 17:56.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#286
|
|
|
Do willow :
Fakt ..permanentnie... ot literówka. A dalej do rzeczy ...No sorry ale takich co twierdzą że Wisła gra "zajebiście" to Ja nie widzę, a tych z drugiego ekstrema owszem i to aż za dużo. I stąd ustawiam swój punkt widzenia pozytywnie, ot jakaś równowaga w przyrodzie być musi. To że ktoś kupi Wisłę od Cupiała i się polepszy ... no naprawdę ...no comment. Choć też bym chciał ale tu nawet punktu zaczepienia nie ma. Czy drużyna się rozwija to ocena możliwa jest jak pojawia się jakaś stabilizacja i jakaś baza kadrowa, a My gramy cały czas od nowa... teraz bez Meliksona i Małeckiego. Od obrony ...kto na LO ? Nie ma. Kto na PO ...Jovanović ostatnio kontuzjowany, a na środku ... Jaliensa nikt nie chce (Ja też), no może Maaskant ale jeśli miałby go zastąpić inny doświadczony środkowy to kto ? Nie ma. Czekaj i Bunoza to dwa młodziaki, a Chavez... no twardy to on jest ale obroną to dyrygować nie potrafi, wyprowadzić piłki też nie ... Czyli obrona w budowie ... tak samo jest w pomocy (co do szczegółów to tu akurat jest potencjał ale ...ile spotkań RAZEM zagrali w pierwszej jedenastce Sobol, Wilk (lub Nunez) , dalej Garguła, Iliew i Melikson ... Garguła wieczny rezerwowy, Melikson kontuzja, a nasi defensywni odstają od reszty na kilometr w konstruowaniu gry ofensywnej, ... w ataku raz Genkow, później Biton , a teraz ... może wreszcie spróbować ich obu obok siebie ... wszystko jest w budowie ... wszystko jest w trakcie... nie ma żelaznej jedenastki. W czasach Kosowskiego i Żurawskiego wyjściowa jedenastka była znana przed meczem i to ta optymalna. Teraz mamy szeroką kadrę ale brak w niej jakości ... i niemal nikt też nie jest pewny kto grać powinien a kto nie. Powtórzę wszystko jest w budowie więc analiza czy jest postęp czy nie jest przedwczesna. Wiosną to co innego wtedy taryfy ulgowej nie będzie, ale to wiosną ... A póki co jest jesień.
Co do TV to rozumiem że nigdy nie opuściłeś żadnego meczu Wisły (w tym również wyjazdowych) , śmieszny ż ciebie napinacz netowy. W sumie fajnie że sie mogę z ciebie pośmać .
Ostatnio edytowane przez milosz : 17.10.2011 o godz. 17:31.
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#287
|
Decyzja sędziego NIGDY nie wypaczy wyniku spotkania, no bo jak. Nawet jak wygrywa sie 3-0 i w 89 minucie sędzie podyktuje karnego z dupy dla druzyny przegrywającej, potem drugiego minutę później a potem juz na 3-3 jakoś wpadnie wtedy też decyzja nie wypaczy wyniku. Nawet jak piłka odbije się za linią, sędzia bramki nie uzna to też nie jest to wypaczenie wyniku. Toteż, nie ma decyzji która by wypaczyła wynik spotkania. Więc nie piszmy juz nigdy NIC na sędziow czy to złego czy dobrego, bo przeciez nie ma decyzji która mogła by wypaczyć wynik spotkania ![]() coraz wiecej ludzi przyjmujących filozofie Maaskanta, moze jeszcze za chwile ktoś się pokusi i napisz ze w Warszawie z Legią też byliśmy lepsi. E: moze on też rozpoczynał "nagonkę" na Wisłe ....
Ostatnio edytowane przez szprotson : 17.10.2011 o godz. 18:03.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2011
Offline |
#288
|
|
|
|
|
|
Member
Od: 12.2008
Skąd: Czulice
Offline |
#289
|
|
A nasi gracze (nie wszyscy) zasłużyli na to żeby tak na nich nie mowic?!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2011
Offline |
#290
|
|
Kolesiowi sie chyba mecze poje,,,,nie ta strona Błoń
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2011
Skąd: sprzed ekranu
Offline |
#291
|
|
Coraz wiecej ludzi (w tym ja - jeden z tych pikników) się wku*wia bo płacą kupę kasy za bilet, a nie ma co oglądać. Z czasem przestanie to być dziwne.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2011
Offline |
#292
|
|
W koncu to przeciez nasi zawodnicy reprezentuja nasz ukochany klub
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#293
|
|
klub jest na całe życie
a zawodnicy odchodzą i przychodzą A piłkarzyki dostaja po piździe bo nic nie grają .nie oszukujmy sie ze udało nam sie podnieść czy coś ,bo po 1 minucie już mogło być 0-1 dla Jagi. Zresztą było sie spytać chłopa "Dlaczego tak na Nich mówisz"? -myśle ze by ci szybko wyjaśnił swoje postępowanie... pamiętaj, WISŁA to MY! ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2011
Offline |
#294
|
|
Jasne kazdy ma prawo wyrazac swoje niezadowolenie,ale chyba w nie ten sposob
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#295
|
Hahahaha, a dwoma pierwszymi graczami, którzy tak pomyśleli, byli Hermes i Thiago Rangel Cionek - oni słyną z gry fair play i okej. Następny był Skerla! To dopiero hece! ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#296
|
|
Do szprotson , formalnie zgoda tak jak teza czasem pojawiająca się że "nie było karnego" w sytuacji błędnie podyktowanego przez sędziego. Karny był i już choć po błędzie sędziego. Podobnie z nie podyktowanymi karnymi w meczu Wisły z Jagą, nie było bo ich sędzia nie podyktował, wynik też jest taki jak ostatecznie zaakceptował sędzia ... ale dobrze wiemy że mnie chodzi nie o stronę formalną tylko o poczucie sprawiedliwości ... i tak zwycięstwo Wisły sprawiedliwe bo strzeliła więcej bramek (tych prawidłowych o jedną), a gdyby sędzia podyktował te 2 karne i nie zaliczył bramki Bitona, a później byłoby dośrodkowanie Garguły do Bitona i dobitka Genkowa, po czym ładna bramka Kirma to byłoby .... sprawiedliwie 2-1 a z wykorzystanymi karnymi 3-2 i szczerze powiedziawszy mam tego tematu juz po dziurki w nosie ... WISŁA wygrała a reszta jak u Williama Shakespeare'a ...jest milczeniem. Choć nie, ... moja radość jest szczera i nic jej nie zamąci. Cieszyłem się z tych bramek w końcówce meczu i nadal mnie cieszą. Amen.
PS. Też uważam że wypowiedzi TRZEBINIAnin są bardzo zabawne .
Ostatnio edytowane przez milosz : 17.10.2011 o godz. 18:41.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#297
|
|
Wpadł mi dziś w ręce z PS. Chciałem sprawdzić co napiszą o karnym po faulu na Gargule (na ekstraklasa.tv też oczywiście nie ma tej sytuacji). Otóż nie było ani słowa. Natomiast jest, cytuję: "Drugi gol dla Wisły również padł w kontrowersyjnych okolicznościach". Za tydzień okaże się, że Wisła strzeliła wszystkie trzy bramki po błędach sędziego, a na dodatek grała w 15 na 7... To dla tych, którzy dalej wierzą w czyste intencje mediów i "przypadkową" krucjatę przeciwko arbitrom akurat po błędzie na korzyść Wisły. Przygotujcie się teraz na gwizdanie przeciwko Wiśle... Niektórzy znaleźli sobie niezłą drużynę do żałowania, zbitek brutali, sprzedawczyków i pajaców symulujących kontuzje w 60 minucie pod przewodnictwem najuczciwszego trenera świata i piłkarza, który sprzedawał tajemnice szatni aby ratować swoje dobre imię.
![]() Po burzy słońce wychodzi zza chmur, i nad Krakowem zaświeci znów. O jednym marzę, o jednym wciąż śnię, Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem. Życie bym dał, za krakowską Wisłę O jakże bym chciał, by znów była mistrzem O jakże bym chciał ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#298
|
|
Nie siej zamętu. Nie wiem jaki masz "Przegląd" , ale chyba nie sportowy, bo w moim egzemplarzu jest:
(...)Biała Gwiazda zaczęła wtedy dominować na boisku i Cwetan Genkov a potem Andraż Kirm pokonali - tym razem już jak najbardziej przepisowo Tomasza Ptaka Nie do wiary co się dzieje po tym meczu. Wychodzi na to, że lepiej było go przegrać, a nie byłoby tych zbędnych rozkmin, z których i tak nic nie wynika. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#299
|
Proponuję też, by Cupiał sprzedał Wsłę, żeby już weszło i c+ nie musieli miec nocnych koszmarów. I na koniec: zamknijmy i zlikwidujmy to forum i przenieśmy się wszyscy na forum sąsiadki posypawszy sobie uprzednio głowy popiołem i przywdziawszy wory pokutne |
|
|
|
Guest
|
#300
|
Niech każdy z nas ma własny rozum i weryfikuje to co widzi na stadionie/w tv z tym co piszą w różnych szmatach i w necie. No a nasi dobrze opłacani piłkarze są po to żeby mieć to w d.. (tym łatwiej że malutko u nas Polaków) i po prostu wygrywać - z pomocą czy z przeszkadzającymi sędziami. Jaga to już historia, przed nami ŁKS |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|