0 22 napisał(a):

|
No, nie wiem. Z samego rachunku prawdopodobieństwa wychodzi, że kiedyś musi się udać. Rywal w 4 rundzie może być na poziomie Beitaru. Poza tym jak nie teraz to kiedy? Oczywiście może być FC Kopenhaga i wtedy macie raczej out. Ale FCK jest jedna, a pozostałe 4 są do pokonania, zaryzykuję nawet że są porównywalne do Gaziantepu (a w 1-2 przypadkach nawet słabsze), a Wy jesteście od nas lepsi.
|
Kopenhaga straciła swojego magicznego trenera (poszedł do FC Koeln) więc może już nie jest taka dobra. Kogokolwiek wylosujemy (oczywiście trzeba wyrzucić jeszcze ten Litex - została jeszcze połowa dwumeczu) to trzeba rzucić na szalę wszystko co się ma i... wygrać.
A jeśli nie teraz (tfutfutfu) to trzeba po prostu iść cierpliwie tą drogą - dobry trener (moim zdaniem), dobry dyr sportowy (to na pewno) i któregoś dnia musi się udać.