simone napisał(a):

Spokojna twoja rozczochrana- że tak powiem, Bellator już się interesuje Mamedem, moim zdaniem to tylko kwestia czasu . I w sumie dobrze, to stosunkowo młoda organizacja, na tzw. dorobku,w niej mógłby stawiać pierwsze kroki w Stanach zdobywać doświadczenie (na UFC czy StrikeForce przyjdzie jeszcze pora) i kto wie- może spróbowałby zdetronizować Hectora Lombardo...
Co do innych walk, bardzo podobały mi się zwycięskie walki Błachowicza (pomścił Jurasa , który po porażce z tym właśnie Finem zakończył karierę) i Materli (powrót po ciężkiej kontuzji).
Jeśli zaś mowa o Pudzianie, no trudno, ta bańka musiała kiedyś pęknąć. Po pierwsze- on nie ma kondycji, po pierwszej rundzie to przydałaby mu się butla tlenowa, wystrzelał się w stójce i akumulatory mu padły. Po drugie- on nie ma psychiki wojownika, kolejny raz poddaje walkę w momencie gdy wcale nie był w tak tragicznej sytuacji by odklepać (nie było dźwigni czy duszenia). Po trzecie- umiejętności, rzekomo jego mocną stroną miała być stójka, sporo ciosów wyprowadził na początku i nic (gdzie się podziała jego "mityczna siła?"), to po co w takim razie dalej obstawiał na boks, w tym momencie powinny być akcje w parterze, które są jego najsłabszą stroną i tu się koło zamyka, niestety... Może tym razem KSW pójdzie po rozum do głowy i nie będzie na siłę forsować go jako mainevent wieczoru, nikt przecież do tej pory (może za wyjątkiem jakiś kosmicznych wyjątków) nie zaczynał kariery z takiego poziomu jak on. A najgorsze w tym wszystkim jest to- cytując klasyka- że ciemny lud to kupił i to właśnie jego uważają za gwiazdę, tymczasem- od wspomnianych wcześniej- Błachowicza czy Materli dzielą go "lata świetlne..."
I tu mój apel do modów- zastanówcie się nad zmianą tytułu tego tematu, bo ci "INNI" bardziej zasługują na to...
|
Fakt, Mamed, rozwinąc się może TYLKO poza KSW, a wlaściwie trenując poza naszym krajem ...
A wg ciebie niby dlaczego Pudzian odklepał ? Thompsonowi brzydko pachniało z paszczy i Mariuszowi się na wymioty zebrało ?
