przemo napisał(a):

Volvo V40 1.9 TDI - coś ktoś ma ciekawego do powiedzenia na temat tego auta? Jak z częściami, awaryjność itd.
Ewentualnie coś w podobnych gabarytach i podobnej cenie do ok 15 - 17 tys możecie polecić?
I podstawowe pytanie, opłaca się jeszcze kupować disle? Czy lepiej benzynę i zagazować ?
|
Ja bym diesel`a nie kupił. Po pierwsze z tego względu, że większość "przebiegu" robię po mieście i nie mam czasu na odpowiednie dogrzewanie/chłodzenie turbiny potem. Poza tym tania jazda diesel`em według mnie istnieje ale tylko w samochodach do 3 lat gdzie rzadko pada wtryskiwacz, koło dwumasowe czy zużywa się kosztowne sprzęgło. Niestety w używanym samochodzie to już jest loteria i po części oczekiwanie kiedy to się stanie - czy za Twojej kadencji czy następnego użytkownika.
Co do Volvo V40 to osobiście bym go nie kupił z tego względu, że jest zbyt małe jak na kombi. Ilość miejsca na nogi z tyłu jest tak porażająca, że wchodzi tam chyba tylko dziecko na foteliku. Największą natomiast wadą według mnie jest silnik pochodzący z ... Renaulta. Najczęstsze kłopoty to padnięte turbo ( ok. 800 zł regeneracja) + bardzo wrażliwy na jakość paliwa, które potrafi uszkodzić wtryskiwacz. V40 z jakąś benzyną według mnie już było by lepszym wyborem jeśli ilość miejsca Ci nie przeszkadza.
Ja osobiście śmigam na gazie w swojej Astrze już 5 rok, nakręciłem 80 tys km ( na gazie ) i raz wymieniłem tylko reduktor za 200 zł. Kabli ani świec nie zmieniam tak jak niektórzy "fachowcy" radzą. Mama do swojej poprzedniej fury czyli Xsara też zamontowała gaz. Zrobiła 50 tys i nic. Na bieżąco wymieniamy tylko filtry i olej i wszystko hula jak należy. Teraz kupiła Octavie, zrobiła 30 tys km w rok i też nic. Dobrze założona instalacja spowoduje, że nie odczujesz żadnej zmiany między PB a LPG poza kosztami tankowania.
Tak, jestem zwolennikiem gazu
