Drozd napisał(a):

Ostrożnie z tym popytem u nas , bo jak na stare warunki przyjdzie komplet to na trybunach będzie łyso. Niech jeszcze sie naszym w jakimś meczu noga powinie to konsekwencją może być wstyd za frekwencje bo 100 za ligowy mecz na dwie osoby to nie frytki. A nikt kto na mecze regularnie nie chodzi sam nie pójdzie tylko albo kogoś namówi na wydanie 50 pln albo postawi bilet wydając 100 albo co najbardziej prawdopodobne mecz oglądnie w knajpie będzie miał na piwo żarcie i jeszcze mu zostanie. Możesz takiego wyśmiać ze na stadionie to inna bajka ale on to oleje bo jak do tej pory nie chodził tak teraz też nie musi. Efekt taki że zamiast cena zachęcać do przyjścia na mecz stwarza bariery co w sytuacji kiedy jest do wykorzystania ponad 20 000 można nazwać antymarketingiem. Na Lecha komplet może będzie ale na Bełchatowie będzie połowa stadionu. Ceny można sobie podnosić jak na bilety jest więcej chętnych niz biletów, a nie na stadionie który jeszcze nigdy nie był pełny.
Pojmij że karnetów za 150 jest 5 000 a cena reszty już nie jest taka kolorowa zwłaszcza, że zniżki przysługują tylko za gówniarstwo. Nie wiem czy na mój karnet moze ktoś iść na mecz jak to było dotychczas? Bo jeżeli nie to tym bardziej sie to nie kalkuluje.
|
No nie wierze, że nie jestesmy w stanie sprzedać 8-10 tys karnetów... Było, że kosztowały od 180-250 + mecze pucharowe z Realem 250-300 i żyło się karnety kupiło 11 tys ludzi i nie było lamentu. To nie kwestia ceny... tylko umiejętność sprzedarzy. Stadion mamy na 18 tys. także wliczyli to, że karnetów sprzedadzą połowe a bilety kupi druga połowa i zyski będą jeszcze większe... Nie bój się oni wiedzą co robią dając takie ceny. Uwierz, że jak otworzą cały stadion, to bardziej bedzie im sie opłacać, jak ceny spadną...
P.s a po co mam takiego wyśmiewać? Jak woli knajpę, tz. że wspólnego z kibicowaniem ma niewiele, więc niech tam lepiej sobie siedzi cały czas. Jak nie chce wydać 2x50 to może wydać 2x35 albo 2x45 jak ma młode towarzystwo, to jeszcze taniej... Jak woli knjape to lepiej dla atmosfery, i wizerunku naszych kibiców... a klub straci niewiele...