
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#11
|
Tak jej się udało, że znów będzie w pierwszej lidze. Pierwsza liga z okresowymi awansami do ekstraklasy i spadkami to jest jej sufit. Odkąd o to samo chodzi też w przypadku Wisły? Mamy walczyć awans tylko po to, by za rok znów spaść, grając niskobudżetowymi Polakami? Graliśmy już nimi: dokąd Wisłę zaprowadziła półtora roku temu gra Wachowiakami, Niewiadomskimi, Łasickimi, Szotami, Jarochami, Szywaczami, Młyńskimi, Sobolami, Biegańskimi? Ograniczony intelektualnie jest ten, kto nie widzi, że przynajmniej jedna drużyna złożona głównie z Polaków MUSI zawsze awansować z pierwszej ligi do ekstraklasy, nie dlatego, że oni są tacy wspaniali czy skuteczni, tylko dlatego, że po prostu więcej stawiających na duże ilości obcokrajowców klubów niż 1-2 tam nie ma - jednocześnie nie widząc, że przynajmniej 14 czy 15 pierwszoligowych drużyn również stawiających na Polaków nie tylko do ekstraklasy nie awansuje, ale z tej grupy 3 z niej ZAWSZE spadają. I na tej podstawie taki ktoś sobie błyskotliwie pisze, że spokojnie można w oparciu o Polaków awansować do ekstraklasy. No jak mogłoby być inaczej, skoro przynajmniej 16 drużyn stawia na Polaków, więc któraś siłą rzeczy musi się załapać. ![]() Nikt nigdy nie pisał, że aby móc awansować trzeba mieć x Hiszpanów w składzie. Na pewno za to można napisać, że drużyna mająca hiszpański szrot w składzie jest w stanie pokonać nawet ekstraklasowe drużyny i zdobyć w Polsce Puchar Polski, co nie udało się ostatnio żadnemu Ruchowi, Puszczy czy Łksowi. Z tym też się będziesz spierał inteligencie? ![]() Można też napisać, że gdyby nie przesrana przez Brzęczka i głównie polski szrot jesień 2022 r, zakończona 10 miejscem w tabeli, to wzmocniona Hiszpanami Wisła awansowałaby do ekstraklasy już w poprzednim sezonie nawet pomimo katastrofalnych błędów Sobolewskiego w drugiej części rundy wiosennej. Bo taką ci Hiszpanie zrobili różnice. Obecnie najlepsza drużyna pierwszej ligi uznała, że budowa zespołu w oparciu o obcokrajowców, a nie Polaków jest najwydajniejszym i najskuteczniejszym sposobem awansu do ekstraklasy, po prostu, zabijając przy okazji całą gadaninę Koaliczka na ten temat. I miała środki, by go wdrożyć, co skutecznie zrobiła. Nie wybrała innych rozwiązań, bo uznała je za gorsze i mniej opłacalne, a nie lepsze, inteligencie. Uznała, że z Polaków nie da się stworzyć drużyny takiej, o jaką im chodzi.
Ostatnio edytowane przez Markus : 13.05.2024 o godz. 14:00.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|