The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Suchman
Member
 
Od: 03.2006
Skąd: Azory

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 31.05.2009, 08:48
Dla takich chwil jak mistrzostwo warto żyć Pech chciał tylko że aparat do wymiany

PS. Wieczorem wrzucę kilka filmików z fety na rynku. Pzdr!
Odpowiedz cytując
Waldi69
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 31.05.2009, 08:55
Ja nie rozumiem tej całej nienawiści do Legii. Ja mam duży szacunek do Legii, nawet większy niż do Lecha. W tym sezonie po prostu byliśmy od Legii i Lecha lepsi i to oni powinni mieć kompleksy nie my. Pozdrawiam wszystkich kibiców mojej ukochanej Wisełki!!!
"...Równowaga ciała jest najważniejszą troską postawy gotowości..." Bruce Lee
Odpowiedz cytując
anka1906
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 31.05.2009, 08:59
nadal nie moge dojść do siebie pozdrowienia dla chłopaka który pod koniec meczu zawiesił szalik Ślaska i Wisły na chorągiewce w narożniku boiska (między B a D), szkoda tylko że krótko one wisiały, ale brawa za pomysłowa i sympatyczna akcje
PS. mina policjanta podczas otwierania policyjnej nyski - bezcenne
Odpowiedz cytując
mb_1906
Senior Member
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 31.05.2009, 09:01
Śpiewanie o Legii było żałosne...
Odpowiedz cytując
puzzy
Senior Member
 
 
Od: 10.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 31.05.2009, 09:04
Takie pytanko: kupie gdzieś dziś koszulkę mistrzowską
Lipa chyba bo Zielone Świątki i wszystkie markety pozamykane. :(
Wola Wierna Wiśle!!!
Odpowiedz cytując
dawidex44
Banita
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 31.05.2009, 11:43
Mistrzowska feta
http://odsiebie.com/pokaz/3198888---c9e9.html

Nagranie i upload:ŚWL(www.allgoals.pl)
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 31.05.2009, 15:03
moze ktos nagrac Kronike Sportowa z TVP3 ? na pewno pokaza cos z rynku bo C+ nie pokazal nic
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
Bartosz
JLB
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 31.05.2009, 16:02
KOMINEK napisał(a):Wyświetl post
bedzie transmisja z wreczenia medali
Podbijam. Czy ma ktoś informację na ten temat?
Malvivente napisał(a):Wyświetl post
Nie bądź gejem, rzuć na spreje!
Odpowiedz cytując
Zwitter
Senior Member
 
 
Od: 04.2004
Skąd: Staszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 31.05.2009, 16:38
M.C (nowy kleparz) napisał(a):Wyświetl post
A dla mnie żenuła było to,że bezkarnie pozwalano na to by dzieciaki po góra 15 lat bez problemu raczyli się alkoholem. Efekty tego potem było widać,jak spali na ławkach...
Feta bardzo udana,fajny pomysł z ubraniem "Adasia" w koszulke Wisełki.
Ad.1. To nie były tylko takie małolaty ale też starsze osoby (czytaj 20-25 lat). Ja rozumiem trochę wypić bo to nic złego, sam wczoraj trochę wypiłem ale bez przesady żeby gościowi pokazywać którędy ma wejść na stadion bo był tak naje...ny, spanie na ławkach i różnych innych miejscach też było zauważalne.

Ad.2. Z ubraniem Adasia super pomysł, w ogóle ode mnie również szacun dla kolesia który się tam wspiął.

Na meczu nie byłem i wiem, że były sytuacje gdzie ktoś kupował bilety przed i w trakcie meczu i mimo wszystko na stadion nie wszedł, bilety były już wykorzystane albo jakiś błąd w systemie w co wierzyć mi się nie chce.

Impreza na rynku niesamowita, dla takich chwil warto żyć i być Wiślakiem, tego się nie zapomina. Mam nadzieje, że za rok również spotkamy się na rynku.
Odpowiedz cytując
piter116
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 31.05.2009, 16:42
Jutro na c+ sport o 20.30 bodajże.
http://www.tvn24.pl/12694,1602985,0,...wiadomosc.html
Cenzura na TVN24 działa
Odpowiedz cytując
kryzek
Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 31.05.2009, 16:46
Co do gali z tego linka wynika ze się już odbyła http://sport.onet.pl/74331,1248675,1...wiadomosc.html
Transmisji nigdzie nie było.
Co do fety na rynku to dosyć sporo pokazywali na Orange sport.





NA ZAWSZE OD ZAWSZE
Odpowiedz cytując
mdgn
Member
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#102
Stary 31.05.2009, 16:46
Feta super, gość na Adasiu rządził :mrgreen: był klimat, lekkie upojenie sukcesem i procentami a później powrót do domu z pieśnią na ustach - to jest to Do tego rano miałem egzamin jeszcze haha ale dałem radę! A tu mały prezent w postaci odliczania, film w niezłej jakości. Pozdro

http://www.youtube.com/watch?v=rrx4E3-gpyQ
Ostatnio edytowane przez mdgn : 31.05.2009 o godz. 18:13.
Odpowiedz cytując
tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 31.05.2009, 17:16
a kto poznał tego jegomościa , stojącego w progu swojego lokalu na Szewskiej ? (Moliere ?)

Odpowiedz cytując
Aro1234
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 31.05.2009, 17:19
Tommiyacht - ja go zauważyłem Dość długo tam chyba stał
Odpowiedz cytując
piter116
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 31.05.2009, 17:22
Cytat:
Co do fety na rynku to dosyć sporo pokazywali na Orange sport.
W takim razie jest ktoś w posiadaniu tego materiału?
Odpowiedz cytując
pbciderek
Member
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 31.05.2009, 17:32
Narazie najfajniejsze zdjęcie z Rynku jakie widziałem - oddaje ten klimat



Więcej na www.ultrasgang.eu
pbciderek
Odpowiedz cytując
p e t e r
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 31.05.2009, 17:35
tommiyacht napisał(a):Wyświetl post
a kto poznał tego jegomościa , stojącego w progu swojego lokalu na Szewskiej ? (Moliere ?)

Artur Dziurman to założyciel i właściciel Moliere'a. Pewnie z pół życia spędził na Szewskiej.
Ostatnio edytowane przez p e t e r : 31.05.2009 o godz. 17:41.
Odpowiedz cytując
jarus1906
Junior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 31.05.2009, 18:13
trochę przykro mi sie zrobiło kiedy wywoływaliśmy nazwiska piłkarzy i sztabu a zapomnieliśmy o Cleberze!!!!!!próbowałem krzyczec ale bezskutecznie to tez JEGO MISTRZOSTWO!!!!
Odpowiedz cytując
tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#109
Stary 31.05.2009, 18:20
to co ma Dawidowski powiedziec. Jego wyczytali po masażystach i woznych pilnujących stadionu, i to tylko dlatego ze ktos chyba spikerowi podpowiedział
Odpowiedz cytując
gris
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 31.05.2009, 18:24
A mnie brakowało "wszyscy za bary" razem z piłkarzami.
Odpowiedz cytując
Aro1234
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 31.05.2009, 18:25
Taki tam tekst skleciłem w wolnej chwili Sorki za jakieś tam błędy stylistyczne czy interpunkcyjne, ale te emocje nadal we mnie siedzą



Cytat:
Dzień wielkiego zwycięstwa…

30 maja 2009 roku, krakowska Wisła zapewniła sobie mistrzowski tytuł, już dwunasty w historii istnienia klubu. Tym samym, zagwarantowała sobie udział w eliminacjach do Ligi Mistrzów, o którą walczy od czasu, kiedy właścicielem został Bogusław Cupiał. Wczorajszy dzień upłynął pod znakiem sportowych emocji, niewiarygodnych wzruszeń oraz zdzierania gardła od kilkudziesięciu minut przed rozpoczęciem meczu aż do … powrotu do domu, bo przecież cały pochód z Reymonta na Rynek, całą koncelebrację tytułu z piłkarzami i powrót autobusem linii 502 trzeba było śpiewać.

Ten dzień przejdzie do historii z kilku względów. Przede wszystkim Wisła utarła nosa najgroźniejszym rywalom z Warszawy i Poznania. Szczególnie cieszy zwycięstwo nad Lechem, który stawiany był na piedestale od jesieni i dziennikarze nie dopuszczali innej opcji jak „poznański majster”. Po drugie z klubu odchodzą Baszczyński i Zieńczuk. Ich pożegnanie miało iście mistrzowski charakter. „Baszczu” , który zagrać nie mógł z powodu kontuzji, przyszedł na fanatyczną trybunę D i wdrapał się na gniazdo, z którego prowadzony jest doping i z niego uroczyście podziękował za 9 lat spędzonych pod Wawelem. Gdy mówił, gdy nasz najlepszy i jedyny słuszny na tym miejscu człowiek – Guli, intonował przyśpiewki dziękczynne dla Marcina, wielu kibiców (w tym ja) miało łzy w oczach. To była naprawdę wspaniała Dekada. Dzięki „Baszczu” jeszcze raz. „Zieniu” swój występ uświetnił golem, a kibice podziękowali mu owacją na stojąco podczas schodzenia z boiska. Sam zawodnik wyznał, że miał łzy w oczach, gdy dopełniał swojego wiślackiego żywotu.

Wisła przez cały sezon zmagała się z wieloma problemami. Jednym z nich była skuteczność. Nasi napastnicy nie potrafili strzelać tylu bramek ile trzeba. Owszem, Brożek jest królem strzelców (wraz z tym czarnym drewniakiem z Warszawy), ale czegoś w tym wszystkim cały czas brakowało. Słabo grali nasi skrzydłowi, błędy popełniał bramkarz, to wszystko nie wyglądało tak, jak kibice by sobie tego życzyli. W zawodnikach widać było wolę walki, chcieli wygrywać, ale chyba nie potrafili. Wiosną coś pękło. Odszedł weteran – Cleber. Na środku obrony jego miejsce zajął Marcelo. Do spółki z Głowackim stworzyli barierę nie do przejścia – Wisła nie przegrała żadnego z trzynastu wiosennych spotkań! Pewniejszy stał się Mariusz Pawełek. Sezon życia rozgrywał Baszczyński. Do dobrej dyspozycji wrócił Zieńczuk, samego siebie przechodził Małecki, siermiężną, ciężką pracę wykonywał Sobolewski, nieskutecznie, ale walecznie grał Ćwielong… Wszystko wyglądało dobrze, ale kontuzji doznał najskuteczniejszy – Paweł Brożek… Wydawało się, że walka o Mistrzostwo rozegra się między Legią a Lechem. Wisła cały czas plątała się między 3 a 4 miejscem. Liderował Lech. Wisła w pewnym momencie była już pięć punktów (!) za Kolejorzem. I wtedy do strzelania bramek przystąpili obrońcy. W Derbach gola zdobył Marcelo (co prawda jednego z czterech), z Lechem trafił Singla, później z Jagą świetnym strzałem piętką popisał się Baszczu, a zwycięstwo nad Arką zapewnił kapitalnym uderzeniem głową ponownie Marcelo. Na Górnika wrócił Brożek i… zdobył dwa gole. Później przyszedł pechowy remis z Piastem i kolejny zwycięski gol Marcelo z Legią. Wtedy stało się jasnym, że trzy zwycięstwa w ostatnich meczach dadzą Mistrzostwo. Co mieli zrobić, to uczynili. Z ŁKS-em szło opornie, ale skończyło się cudownie – wygrana 4:0, po golach Małeckiego, Ćwielonga i dwóch bramkach Pawła Brożka dała chwilę wytchnienia. Później przyszła batalia z gdańską Lechią. Tam też wszystko szło nie po myśli Wisły. Najpierw gol dla gdańszczan już w pierwszej minucie (który nie powinien być uznany), później wątpliwy rzut karny i błąd Pawełka po którym o mało co nie dostałem zawału. Ostatecznie wejście niedocenianego Łobodzińskiego dało nam dwie jego bramki i zwycięstwo 4:2. Legia zremisowała we Wrocławiu, a Lech ZDOBYŁ jeden punkt w Warszawie z Polonią. Zaznaczam „ZDOBYŁ”, ponieważ dwa gole ze spalonego każą mówić, że ten punkcik (pozwalający marzyć o mistrzostwie) został wyrwany w najbardziej bezczelny sposób. Mam nadzieję, że trójka sędziująca tamten mecz niedługo zmieni miejsce zamieszkania na Wrocław…
Przed ostatnią kolejką jasnym się stało, że Wisła potrzebuje jakichkolwiek punktów w ostatnim meczu. Pismaki węszyły, że Śląsk będzie chciał się zemścić za zamierzchłe brudy (sprzed 27 lat!). Wiśle wystarczał remis. Jak się okazało mogła nawet przegrać ten mecz, bo Lech (znów po dwóch golach ze spalonego) zaledwie zremisował, a Legia pomimo zwycięstwa i tak nie miała szans na wyprzedzenie Wisły.

Z ligi spadły Cracovia i Górnik. Czy Ekstraklasa dużo straci? Na pewno coś tam jej ubędzie, ale w zamian wracają Widzew Łódź i Zagłębie Lubin, co każe myśleć, że tak strasznie źle nie będzie. Wg mnie liga stanie się jeszcze ciekawsza. Wisła, Legia, Lech (standardowa trójka), do tego nieobliczalne Polonia Warszawa i GKS Bełchatów, wzmacniająca się Jagiellonia, Śląsk Wrocław z nowym właścicielem, oraz dobrze stojące finansowo Zagłębie i Widzew to już 9 drużyn, które swobodnie mogą się liczyć w walce o tytuł. Trzeba pamiętać, że w lidze jest lubiąca niespodzianki Odra Wodzisław, dobrze grający wiosną gliwiczanie, waleczni bytomianie oraz utrzymana rzutem na taśmę Lechia Gdańsk, a do tego rywalizujący już w tej chwili tylko z PZPN - Łódzki Klub Sportowy. Ostatnie miejsce w Ekstraklasie zajmie Arka Gdynia lub ktoś z trójki walczącej o baraż: Podbeskidzie, Korona Kielce i Znicz Pruszków. Liga za rok będzie, więc znów potwornie ciekawa. Czy tak jak teraz? Start – 31 lipca!

Powracając jednak do fetowania, bo to ono jest motywem przewodnim tego wywodu, było znów wspaniale! Wczorajszy dzień w ogóle wyglądał do pewnego momentu standardowo:
pobudka, śniadanie, poranny prysznic, spacer z psem. Później zaglądnąłem na wszystkie wiślackie strony, poczytałem forum, przygotowałem koszulkę i szalik, zjadłem obiad i gdzieś o 14.45 udałem się na mecz. O 15.15 znalazłem się pod Bagatelą i już widziałem fanów ubranych w szaliki Śląska. Jak mniemam – pochodzili z Wrocławia. Przesiadka na tramwaj, po chwili byłem już przy Biprostalu. Ostatni przystanek, pod stadion, przeszedłem w asyście wielu kibiców. Wejście do Restauracji u Wiślaków, jedno piwko, drugie piwko, chwila śpiewów i zmierzam ku stadionowi. Zostaję zaczepiony przez jednego z dorobkiewiczów i zapytany o to, czy nie chcę sprzedać biletów. Sam pytam, czy go przypadkiem nie pojebało i idę dalej Po paru minutach mijam kołowrotki, zostaję sprawdzony przez ochroniarzy i zmierzam ku wejściu na sektor. Trochę jeszcze opustoszały stadion po cichu podśpiewuje. Są też już kibice z Wrocławia. Zajmuję miejsce mniej więcej w środkowej części D3. I czekam. Rozmawiam też ze znajomymi z pewnej miejscowości na południe od Krakowa Mijają kolejne minuty. Na rozgrzewkę wychodzi Mariusz Pawełek. Po chwili wybiega reszta piłkarzy. Rozlega się głośne: „WISŁA! KRAKÓW!” a także: „WKS! WKS!”. Zaraz znów sektor wita kibiców, czyta swoje banały. Po chwili przedstawienie składów. I można zacząć mecz. Emocje i ciśnienie ogromne. Pozdrowienia dla „Baszcza” i „Zienia”. Naglę patrzę, na trybunę zmierza Baszczyński. Ciśnienie rośnie. Rośnie też wrzawa na trybunach. Głośne: „Baszczu z nami, z kibicami!” wita LEGENDĘ. Marcin wychodzi na gniazdo. Dziękuje kibicom za 9 lat. Dostaje niewiarygodny aplauz. Mecz trwa, doping rewelacyjny, pozdrowienia dla Zgód, „Jesteśmy Dumą tego miasta”, czy wreszcie „HSV” i wiele innych intonowanych przez Guliego piosenek uświetniają kapitalną, MISTRZOWSKĄ atmosferę. W 27.minucie trafia Sobolewski, a po chwili z trybun rozlega się: „Kibiców wola, zostawcie w klubie Sobola” i tak przez dobrych kilkadziesiąt sekund. Tytuł już o maleńki kroczek. Zaczyna się świętowanie. „Mistrz! Mistrz! Nasz TS!” oraz „Bo w Krakowie…” brzmią głośniej niż zwykle. Mijają kolejne minuty. Gdy rozlega się gwizdek kończący pierwszą połowę, dowiadujemy się, że w Poznaniu Lech prowadzi 1:0 (na co reagujemy radością, gdyż oznacza do spadek Cracovii) oraz, że w Gliwicach, gdzie grają nasi przyjaciele z Trójmiasta – Lechijka prowadzi 2:0! Nie muszę mówić, jaka była reakcja fanów przy Reymonta. Głośne „Lechia Gdańsk!” i „Lechijka nigdy nie spadnie!”, bo byliśmy już pewni, że gdańszczanie są utrzymani! W przerwie spiker przeczytał wystosowany przez Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków list do Prezydenta Krakowa, Jacka Majchrowskiego, w którym przedstawiciele SKWK proszą o spotkanie i rozmowę w kwestii rozgrywania meczów przy Reymonta. Druga część meczu to już tylko fetowanie, nie tylko Mistrzostwa, ale i pozostania w Ekstraklasie naszych przyjaciół znad morza. Częste pozdrawianie Zgód, kilka przyśpiewek dla Śląska, ogrom pozdrowień dla Marka Zieńczuka i owacja na stojąco dla tegoż zawodnika, kiedy opuszczał plac gry. W chwili ostatniego gwizdka wystrzał fajerwerków i wspólne odśpiewanie: „We are the champions!” Piłkarze szybko zbiegli z murawy. Po paru chwilach otwarto bramy i wszyscy zainteresowani wybiegli na boisko! Gdy piłkarze powrócili w koszulkach z napisem: MISTRZ POLSKI 2009, odbyło się wręczenie wszelkich nagród dla Srebrnej Młodej Wisły, upominków dla „Baszcza” i „Zienia” oraz Pucharu za Mistrzostwo dla pierwszej drużyny Wisły Kraków!

Po wspólnym świętowaniu na stadionie kibice jednym, wielkim pochodem (i kilkoma mniejszymi), przenieśli się na krakowski Rynek! Fani Białej Gwiazdy oraz … Śląska Wrocław szli ulicami 3 maja i Reymonta, śpiewając niemal przez całą drogę na Stare Miasto. Gdy już szczęśliwie dotarli pod Kościół Mariacki i Sukiennice, rozległy się chóralne śpiewy i oczekiwanie na piłkarzy. Jeden z bardziej odważnych kibiców wspiął się na … pomnik Adama Mickiewicza, na który włożono czerwoną koszulkę. Stamtąd też, ów człowiek, przez całą fetę wymachiwał wiślacką flagą. Zawodnicy Wisły dotarli na Rynek specjalnym autobusem około godziny 21.00. Później przenieśli się na balkon Sukiennic i stamtąd wraz z nami, najwierniejszymi kibicami, fetowali DWUNASTY TYTUŁ MISTRZA POLSKI! Na szczególną uwagę zasługują ponowne pozdrowienia dla Marcina Baszczyńskiego („LEGENDA!!!”) i Marka Zieńczuka. Kibice skandowali każde, kolejno wyświetlane na telebimie nazwisko zawodnika oraz członka sztabu szkoleniowego, z Maciejem Skorżą na czele. Odpalono race, odśpiewano hymn Wisły Kraków oraz „ulubioną przyśpiewkę” Marka Zieńczuka: „JESTEŚMY DUMĄ TEGO MIASTA…!” Zabawa trwała przez długi czas. Później, piłkarze nas już opuścili, lecz wielu kibiców nadal świętowało. Niemal wszystkie ulice rozlane były ludźmi w czerwonych koszulkach, z szalikami na szyi. Zagraniczni turyści z niedowierzaniem patrzyli na to, co dzieje się w NAJPIĘKNIEJSZYM POLSKIM MIEŚCIE! A działo się naprawdę wiele! Kto nie był niech żałuje!

Do zobaczenia (miejmy nadzieję) za rok w tym samym miejscu i podobnym czasie!
Odpowiedz cytując
WILU TS
Banita
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#112
Stary 31.05.2009, 18:25
I bardzo dobrze,ja w ogóle nie pojmuje jaki ten gość ma tupet że się odważył przyjść na fetę ! Powinien po cichutku w szatni pogratulować prawdziwym piłkarzom i współtwórcą tytułu.Moim zdaniem to woźny zrobił więcej niż ten kaleka.
Na szczęście więcej już tego wirtuoza futbolu nie zobaczymy
Odpowiedz cytując
Kamson
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 31.05.2009, 18:44
A te więzadła to sobie specjalnie zrywał.
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
Odpowiedz cytując
pasza
Junior Member
 
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#114
Stary 31.05.2009, 19:11
Feta wspaniała a smak mistrzostwa dużo większy niż rok temu. Najlepiej to widać po tej radości piłkarzy w szatni i podczas wręczania pucharu. Piękna sprawa! Teraz nie roztrwonić tego i ugrać coś w tych eliminacjach LM. Czego i Wam Wiślacy życzę. Załączam zdjęcie które zrobiłem kaskaderowi z Adasia, gdy chwalił się swym wyczynem.
Odpowiedz cytując
QuaRiS
Junior Member
 
Od: 05.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#115
Stary 31.05.2009, 19:43
Nie wiem jak wy panowie, ale ja w tym tygodniu muszę się wybrać do (sklepiku Wisełki) po koszulkę mistrza.
Odpowiedz cytując
L3mur
Junior Member
 
Od: 05.2009
Skąd: Lepsza strona Celarowskiej

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#116
Stary 31.05.2009, 19:48
nowak_g napisał(a):Wyświetl post
Apropo fety i rynku , tak to wygladalo



Wielki respekt dla goscia na pomniku!!!

Jesteś HARDCOREM hej koleś jesteś hardcorem !!!
Odpowiedz cytując
kucharz_77
Senior Member
 
Od: 03.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#117
Stary 31.05.2009, 20:15
pasza napisał(a):Wyświetl post
Feta wspaniała a smak mistrzostwa dużo większy niż rok temu. Najlepiej to widać po tej radości piłkarzy w szatni i podczas wręczania pucharu. Piękna sprawa! Teraz nie roztrwonić tego i ugrać coś w tych eliminacjach LM. Czego i Wam Wiślacy życzę. Załączam zdjęcie które zrobiłem kaskaderowi z Adasia, gdy chwalił się swym wyczynem.
Mi się wydawało, że raczej do niego dzwonili znajomi jak go zobaczyli. Co chwile wyciągał komórke z kieszeni... Jak by to powiedział Szymek "szacuneczek"...
Odpowiedz cytując
StelmiOriginal
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#118
Stary 31.05.2009, 20:49
Po ile mogą być koszulki z Mistrzem Polski 2009 Umbro? Np w Galerii Krakowskiej za ile mogą sprzedawać?
WISŁA!!!
Odpowiedz cytując
Donki
Banita
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#119
Stary 31.05.2009, 21:01
Szkoda tylko że ten koles który wyszedł na pomnik na stadionie dostał dwa razy w ryj bo chciał wziąsc tą flagę i wyjsć z nią na dzwig a potem oczywiscie ją oddać.
PS: Na rynku było prze zajebiście
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#120
Stary 31.05.2009, 21:18
Bylo przednio .

Radosc nie do opisania,kto nie był niezrozumie

Taki Majster inaczej smakuje niz ten wywalczony jak jest 5 kolejek do konca,albo kiedy namaszczono na niego juz dawno klub bez honoru chowajacy sie za kuchenką

WISŁA PANY!!!!!!!!!!
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:29.