flamengista napisał(a):

Dla mnie Renault to nie jest ekipa, która da Robertowi szansę walki o mistrzostwo w F1. No, ale rozumiem że miejsca nie było w McLarenie i Ferrari. Tylko skoro tak, może należało zaryzykować z Toyotą?
|
Po sławetnych zmianach w zeszłym roku wszystko wywróciło się do góry nogami i to nie tylko ze względu na te dyfuzory ale w największym stopniu poprzez ograniczenie kosztów(kasa gra mniejszą role) ,przymus budowania bolidu właściwie od początku, zakazanie testów w trakcie sezonu itp.
Kubica i tak ma kupę szczęścia że w ogóle jeździ w F1 a czy lepszy Renault czy Toyota? - To w dużej mierze ruletka, poza tym jednak Robert ma o wiele lepsze rozeznanie więc należy przyjąć że więcej przemawia na dziś za Renaultem niż Toyotą.
tak na marginesie to niestety Formuła to nadal cholernie nudny sport - zmiany które miały przynieść uatrakcyjnienie jak narazie kompletnie się nie sprawdziły.W poszczególnych wyścigach jeśli nie ma jakiś anomalii pogodowych czy też wypadków nic się nie dzieje - wyprzedzanie nadal jest praktycznie niemożliwe - zobaczymy co przyniesie następny sezon