L-R napisał(a):

lucekj, widzę że posiadasz niebywałą wiedzę z tematów socjologii, kultury czy historii, że wiesz jak kreują się legendy, cieszę się że tak kompetentne osoby zaglądają na to forum.
problem w tym, że legendarność to nie jest decyzja jednej czy kilku osób. Legendy powstaną np. poprzez opowiadanie z ust do ust przez kolejne pokolenia historii o takich meczach jak np. z Saragossą,
|
Ludzie RĘCE OPADAJĄ czytając WASZE posty.
Gdzie ja bluzgam?
Gdzie ja decyduje?
Ok LEGENDA. przekazywanie z ust do ust.
NAJWIĘKSZE SUKCESY BYLY W CZASACH KIEDY FRANek leczyl kontuzje czy tam byl odsuniety od skaldu.
PYTAM SIE GDZIE BYL Franek w czemu z PARMA, SCHALKE

Czy w Rzymie

GDZIE
Juz wole opowiadac jaka legenda byl Zurawski (mimo poznanskiego wychowania)....
Nie ujmuje mu zasług dla naszej druzyny!
Nastrzelal druzo bramek, wykazal sie!
Ale nie przejde obojętnie obok kogos kto mysli ze to LEGENDA!
Serce boli jak ktos takie bzdury opowiada opamietajcie sie!
Jak tak sie czepiacie tych wspanailych meczow, to sie pytam gdzie byl Franek jak Wisla grala z PARMA SCHALKE czy LAZIO, GDZIe?
teraz sobie przypomnijcie jego LEGENDARNY występ przeciwo PAO!
piłkarsko sie wykazal, nie przecze....
Dla Was moze byc legenda nawet Tomek Dawidowski...ale Frankowski dla mnie nigdy nei bedzie!
WISŁA- to nie TYLKO kibice, ale w duzej czescie tak! GDYBY nie MY (min, JA) to nie byłoby tego klubu, patrz Wronki Grodzisk..
tzn Wronki przeniesli do Poznania,a le mniejsza o to.
Klub bez kibiców nie będzie nigdy WIELKIM KLUBEM!
dyskuja z Wami jest bezowocna i nie ma sensu, juz nie pisze, chyba ze ktos wyjątkowo prymitywnie mnei obrazi
pozdrawiam