rutic napisał(a):

|
Tylko że Bednarz mówił że Romeu ma kontrakt do końca 2008 roku. Jemu bym wierzył bardziej niż Onetowi który pisze każda bzdurę żeby tylko uwagę internautów ściągnąć.
|
K_2 napisał(a):

Bednarz mowil ze Romeu beda sie przygladac bo ma on kontrakt do grudnia ,wiec raczej bym juz na niego nie liczyl ,zreszta bardziej mnie interesuje teraz ten napastnik Pinto ,bo poza Brozkiem nasi napastnicy to drzewa. Oby byl dzis na treningu na Reymonta.
Wg
http://www.transfermarkt.de/de/spiel...eu/profil.html
Romeu ma kontrakt do grudnia
|
Po pierwsze Transfermarkt nie ma monopolu na rację, szczególnie w kwestii terminów wygaśnięcia kontraktów. Dla przypomnienia Głowacki widniał z kontraktem do czerwca tego roku, a kontrakt miał do grudnia. Podobnie jest z Baszczyńskim, Sobolewskim i Cantoro. Transfermarkt wie przeważnie w którym roku wygasa kontrakt, ale często myli się w kwestii daty dziennej. Podobnie Marcelo miał na Transfermarkcie kontrakt do 30.06.2008, a faktycznie kontrakt wygasał 31.08.2008- jest różnica. W Brazylii jest sporo zawodników z kontraktami, które wygasają w różnych dziwnych datach. Może być tak, że kontrakt Romeu już wygasł, albo wygaśnie za miesiąc, może dwa. To wbrew pozorom nie jest głupie. Brazylijczycy robią to po to, żeby zagraniczne kluby nie mogły korzystać z wolnego transferu w trakcie okienka. Poza okienkiem kluby rzadko sprowadzają piłkarzy i Brazylijczykom łatwiej przedłużyć umowę z zawodnikiem. W ten sposób są pewniejsi, że utalentowany zawodnik nie zwieje im za darmo tylko inny klub będzie musiał coś zapłacić.