skarabeus napisał(a):

Ktoś tu zaczyna dobrze kombinować...
Jeśli ktoś mu je pożyczył, to nie są jego. To tak samo jak masz auto w leasingu... i mówisz, że jest Twoje. No nie jest.
Teraz pytanie podstawowe. Kto pożycza królewskiemu pieniądze na dosypywanie do Wisły i dlaczego
Odpowiedź nasuwa się w tym jak królewski prowadzi (ptfu) Wisłę.
|
Nie wiem czy to dobrze kombinuje ale prowadzi Wisłę jak chory psychicznie człowiek ale nie wiem czy Szpital Kliniczny im.dr.Józefa Babińskiego w Krakowie dysponuje aż takimi środkami.
Wyjaśniałoby to z kolei ogromną niechęć Koalika do Królewskiego.To po prostu klasyczny przykład konfliktu interesów