
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2821
|
|
Srake to będziesz mail jak po Rude nadejdzie czas PMS heheh
Nie komentuj debilu tego co ja piszę, skoro nie umiesz się odnieść merytorycznie. To nie jest twoja ukochana polityka że będziesz sobie haselka .......ił, że ten agent, ten propagandzista, tamten pożyteczny idiota. Nie masz nic mądrego do napisania to won. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#2822
|
|
ostatnie podrygi czego i kogo? emeryta Bońka czy klauna Białońskiego odspawanego od PZPN-owskiego koryta? bo jeśli nie, to z wrogich ludzkich języków które mogą coś zrobić albo zmienić zostaje chyba tylko Kuba Błaszczykowski, respect the legends kolego
@Jaroo1: ogólnie to klasyka gatunku że mamy głównie problemy wewnętrzne, a są ludzie co i tak wszędzie wolą widzieć spiski z zewnątrz przypuszczam że istnieją bakterie albo inne mikroorganizmy które szybciej wyciągają wnioski, reszta niestety jest skazana na powtarzanie tego samego cyklu co jakiś czas i wpadania w objęcia kolejnych właścicieli obiecujących złote góry i podbój kosmosu tym mocniej, im gorzej jest sportowo |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#2823
|
![]() ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#2824
|
|
Drozd,
z calym szacunkiem do Ciebie, ale co z tej wyliczanki Jaroo1 jest nieprawda? Wszystko co napisal jest dowodem niewiarygodnosci krolewskiego i tego, ze podaje taka wersje, jaka akurat jest potrzebna na uzytek publiczny. Cisniesz Jaroo od propagandysty, ale sam wygladasz, jakby Ci zaplacili za obrone bajkopisarza. |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#2825
|
|
Jarek już pięć lat temu mówił, że będą inwestorzy, gdy w początkowej fazie po tzw. odnowieniu nie wychodził z mediów i cały czas przechwalał się kim to on nie jest i czego nie zrobi.
Po pięciu latach burdelu można zadać pytanie, Jarek, gdzie są inwestorzy? A co tam inwestorzy, europejskie puchary, które miały być... Tu nawet Ekstraklasy i to po powiększeniu nie ma. A wydano miliony na szrot zagraniczny (Guli i hiszpański). Według wydatków powinno być 4-6 miejsce w Ekstraklasie. Sam Fernandez zarabiał więcej niż cała Puszcza. Nic to nie dało.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 14.01.2024 o godz. 14:33.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#2826
|
Ja bym na Waszym miejscu chwilę pomyślał nad moim przypadkiem. Może to Wam pomoże w zrozumieniu drugiej strony. Bo ja podobnie jak kolega Drozd generalnie się cieszę, że wreszcie zakończyła się „rodzinna” faza prezesa Jarosława w osobach trenerów Brzęczka i Sobolewskiego (tak postrzegam JK jako zwolennika tych opcji od samego początku do żenującego końca). Dlatego oczywiście będę trzymał za trenera Rude kciuki. Przy czym podobnie jak kolega Jaroo1 jestem przekonany, że to nie efekt żadnej przemyślanej strategii i algorytmów tylko kolejny zwrot i ściema mająca omamić co bardziej naiwnych obserwatorów. I niestety zgadzam się z kolegą Jaroo1, że póki co nic nie wskazuje aby trener Rude miał być jakimś geniuszem. Bardziej mi wygląda na teoretyka prowadzącego szkoły, świetnie się prezentującego w teorii, ale bez żadnych osiągnięć w praktyce. Mieliśmy takiego niedawno w klubie - Pasieczny się nazywał. Ale jednak mam nadzieję (ta umiera ostatnia), że nawet średni trener da radę wyciągnąć z tej drużyny więcej niż poprzednicy i zawalczymy o ten awans. Czyli myślę chyba podobnie jak kolega Drozd. Ale podobnie jak kolega Jaroo1 jestem przekonany, że to będzie ewentualnie zasługa wyczucia i znajomości Kiko, a nie żadnej nowej nowoczesnej strategii prezesa Jarosława. Podsumowując. Da się widzieć realny stan spraw w klubie ale jednak mieć nadzieję i kibicować. Trzeba tylko oddzielić Wisłę Kraków od mistrza biznesu spod Gorlic. Serdecznie polecam takie ćwiczenie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#2827
|
|
amen, podobnie jak nie widzę sensu w przyrównywaniu robienia sobie PR-u korzystając również z marki Wisły do wynoszenia pieniędzy z klubu w reklamówkach
chciałbym jednak żeby to się odbywało razem z względnymi sukcesami sportowymi, takimi które była w stanie osiągnąć Warta, Puszcza albo Radomiak, bo bez tego to na razie jest pusta gadka na kredyt wszystkim życzę żeby w czerwcu w gablocie był nie tylko wycięty artykuł o sztucznej inteligencji z Marki |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#2828
|
|
Można moją aktualną aktywność odbierać jako apoteozę Królewskiego, ale wynika to bardziej z defetycznego tła malowanego przez jaroo1 od pierwszego dnia po ogłoszeniu nowego trenera. Wcale nie uważam, że Jaro jest świetny i cudowny. Twierdzę że przez jego naiwność, łatwowierność i spolegliwość Błaszczykowskiemu który z Wisły chciał sobie zrobić wygodny wehikuł na dalsze funkcjonowanie, spadliśmy z ligi. Jednak wierzę że się uczy i wybór młodego trenera z zagranicy jest tego dowodem. Czy pomysł zaskoczy od razu? Zobaczymy. W każdym razie biadolenie na zapas nikomu nie służy. No może poza tymi którym skończyło się źródełko.
Apropos sportowej degrengolady której doświadczaliśmy w ostatnich latach. Styl zwolnienia Hyballi był punktem zwrotnym w tej kwestii. Dopiero przejęcie władzy przez Królewskiego i zatrudnienie Kiko odwróciło na chwilę tendencje. Niestety zaskakująca i niewytłumaczalna dla mnie postawa drużyny w meczu z Sosnowcem pogrzebała szansę na którą pracowano przez całą rundę. To, że Królewski zostawił Sobola z jednej strony wynikało jak sam mówił z algorytmu, ale z drugiej mam takie wrażenie z podszeptów "życzliwych", którym znowu się poddał. Tyle czasu minęło a żaden dziennikarz nie zapytał. Kiedy rozpoczęto poszukiwania potencjalnego nowego trenera. Czy dopiero po rezygnacji Sobola? Czy może wcześniej. To by wiele wyjaśniało. W każdym razie, jest nowy trener w pierwszych słowach jakie powiedział w szatni streścił swoją metodę na rozwój i sukces. Moim zdaniem trafił w sedno. Jeżeli uda mu się słowo zamienić w ciało to będzie dobrze, a nawet bardzo dobrze.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 14.01.2024 o godz. 16:01.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#2829
|
|
dobra obserwacja, ale w przeciwieństwie do Jarka jego teorie są domyślnie traktowane z byka raczej przez większość tak zwanej opinii publicznej jako narzekanie kogoś z innej epoki
niemniej nawet rudy lis trochę w piłce widział, a Królewski poskrobany z wiedzy piłkarskiej raczej się wykręca ogólnikami, co nie przeszkadza mu robić pokazówki w drugą stronę jak bije w wadze Białońskiego, który jest odbierany przez tę samą większość jako odklejus |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#2830
|
|
Faktem jest, że odklejusy czy nie, przedstawiciele "innej epoki" która mam wrażenie nadal dominuje w naszym rodzimym bagienku. Wyrazili daleko idącą wątpliwość co do celowości zatrudniania u nas trenerów typu Albert Rude. Czyli młodych ambitnych na dorobku z krajów w których poziom szkolenia jest nieporównywalny do naszego w żadnym aspekcie. Tym samym głosem od pierwszego dnia nadaje na forum jaroo1. Może też jest z innej epoki.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#2831
|
do czego zmierzam to to, że największe ryzyko cały czas Wisła ponosi przez autonomiczne decyzje Królewskiego, jeśli gadanina wąsaczy coś ma zmienić w tej kwestii oprócz w....iania ciebie, to chyba tylko utwierdzać JK w przekonaniu, że trzeba ciągnąć wajchę do końca w swoją stronę (i to nam rzeczywiście może zaszkodzić) potem on może sobie próbować zjednywać kibiców przez prostą opozycję do tamtego chóru wujów, co blokuje możliwość krytyki
Ostatnio edytowane przez Watts : 14.01.2024 o godz. 16:11.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#2832
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#2833
|
|
Jaroo1, przedstawione przez Ciebie powody to wybór faktów pomieszanych z ich interpretacją. Co najwyżej świadczą o tym, że Królewski jest krętaczem albo że źle zarządza klubem piłkarskim. Nie wynika z tego, że jest przestępcą czy malwersantem.
Więc daruj, bo nie da się forum czytać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2834
|
|||
|
Cytat:
Sprawa jednak jest prosta. W 2019 roku trio wchodzilo aby wyprostować kwestie wizerunkowe, finansowe ( w sensie aby była jakas płynność a nie trup finansowy) i sprzedać klub. Takie było od poczatku założenie trio - oficjalnie. Królewski był tym człowiekiem biznesu, z kontaktami, który mówił, że wiele w tej materii da się zrobić. Rok temu klub przejmował tylko po to żeby dopiąć finalizację sprzedaży klubu - sam tak twierdził. Po nieudanym przejęciu twierdził, że inwestor się zaraz jakiś znajdzie - teraz nagle tworzy projekt na lata. Od czasu przejęcia klubu Jaro jakoś szczególnie się chyba nie wzbogacił. W kwestii finansowania klubu jest takim samym gołodupcem jak przeciętny Kowalski. Ofertę od mada odrzucił bo mu to intuicja mówiła. No nic, kasy nie ma, klub przejmował po to aby sprzedać, ale intuicja mu powiedziała inaczej To nie jest interpretacja moja, to są suche fakty, na temat tego co on mówi, a co robi. Gościu jest śliski jak s....esyn. Cytat:
Cytat:
Czy ja gdzieś twierdzę, że jest przestępcą itp? Gościu sobie legalnie działa, robi sobie kosztem Wisły rozgłos, lubi atencję, ten klub mu to daje, być może jako człowiek mądry i bogaty, m zachciankę bycia właścicielem klubu, pobawienia się w taki projekt, tym bardziej, że może teraz pod sport podpiąć AI, więc to robi. Co nie zmienia faktu, że wszystko działa na niekorzyść Wisły. BCGorlice, wiadomo, że kciuki trzymam ale po prostu na ten kolejny stek kłamstw dla idiotów to mnie ....ica strzela. Sam trener Rude też mi się jawi jako przeciętny, a nie żaden ratownik więc wyborem jak na te 15 meczów jestem zawiedziony. A co do: Cytat:
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
||||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#2835
|
|
To co Jaroo wyprawia jest niesamowite, również dlatego, że jak zauważył kiedyś Drozd robi to już drugi raz: poprzednio wychodził ze skóry, by klub wyrzucił Hyballe, jeszcze zanim wydarzyło się słynne jajeczko. I dalej próbuje szkodzić, torpedować, niszczyć.
Maska już całkiem opadła. Mamy bezpardonowy atak z jego strony, obrażanie Królewskiego na każdym kroku, dosłowne plucie nienawiścią, podważanie kompetencji Rude, wcześniej próbował podważać decyzyjność i kompetencje Kiko, dopominając się, aby dostał kogoś do nadzoru nad sobą, jakąś niańkę, która wetowałaby jego działania. To są wezwania do paraliżu Wisły, negujące każdy aspekt działania klubu. Z pozoru wydaje się to histeryczne i irracjonalne, ot zwykłe fobie i żale uprzedzonego dzieciaka, który widzi tylko same błędy i próbuje zwalczać wszystko, co dzisiejsza Wisła pod kierownictwem Królewskiego próbuje robić, by podnieść się z problemów, odbudować swój wizerunek i wrócić do ekstraklasy. Ale jednocześnie trudno zapomnieć, że wokół klubu od bardzo wielu lat istniała duża grupa kibiców, która gotowa byłaby szkodzić Wiśle, gdyby jej aktualni właściciele postępowali po swojemu i nie liczyli się z ich opiniami. Gdy chcieli zerwać z bagienkiem powiązań i patrzenia na polską piłkę oczami krajowego środowiska i jego interesu. To ci od rzucenia nożem w Dino Baggio czy od bombardowania własnego stadionu racami za Cupiała, by zmuszać go do realizacji ich wizji Wisły. Królewski na razie wyraźnie ma ich, podobnie jak wielu innych, głęboko w d...ie i postępuje po swojemu, więc ci nie mogą tego znieść i organizują różne nagonki - kto wie, do czego posuną się później. Bardzo mnie to niepokoi. Mam nadzieję, że ogół kibiców nie da się im ogłupić. Na razie mamy podjęte dobre działania, które mogą posłużyć w Wiśle: zatrudnienie nowego trenera, nowy plan, zerwanie z PMS jako główną metodologią, stawianie na Hiszpanów, wyciągnięcie wniosków przynajmniej z niektórych błędów popełnionych w ostatnich latach. Oceniajmy wszystko po owocach, a nie wedle propagandy tych, którzy świadomie byliby gotowi szkodzić Wiśle i zwalczać wszystko, co może jej pomóc.
Ostatnio edytowane przez Markus : 14.01.2024 o godz. 17:43.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2836
|
|
Odklejka dobra, od wpisów po forum po rzucanie nożami w Baggio
Dokładnie, oceniajmy po owocach, a nie po tym co sobie wymyślicie, owocami są usunięcie TJ bo chciał oszczedzać - widocznie Kuba i Jaro nie chcieli więc się go pozbyli. Uporczywe stawianie na Sobola i Wuja co zaowocowało spadkiem, brakiem awansu i być może teraz też przez Sobola będzie brak awansu. Także owoce sa takie, że jest I liga i po 5 latach długi większe niż za WSH. Fajnie tu oddzielacie Jarka od Kubusia ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#2837
|
|
To jest mistrzostwo swiata.
Miec do Jaroo pretensje i zale, ze jest sfrustrowany i jeszcze sugerowac, ze postawa frustracji z sytuacji, w ktorej jest Wisla jest wina takich osob jak Jaroo. Ku(%*(*wa. wy przechodzicie poziomy absurdu i propagandy ala goebels czy urban. Klub zostal doprowadzony do ruiny: - sportowo - wizerunkowo - jest zazynany ekonomicznie. Ale to wina jakiegos tam forumowicza, bo krytykuje tych, ktorzy w 5 lat do tego upadku doprowadzili. Jebnijcie sie tak porzadnie w dynke, a jak nie podziala to fest rozped i w sciane. Moze styki w koncu sie polacza i wyjdziecie z syndromu sztokholmskiego. Jedyne o co obecnie chodzi w Wisle, to promocja AI. Z tego hajs ma Synerise. Wisla tutaj jest na szarym koncu beneficjentow. Tylko slepy albo niedorozwoj tego nie dostrzega. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#2838
|
|
Tak, pomiędzy przekrętem a krętactwem jest spora różnica. Krytyka wybrzmi poważniej, jeśli będzie celna.
Nie, Jaroo1 nie jest w stanie zaszkodzić klubowi, nawet pisząc co mu ślina na klawiaturę przyniesie. Tak, klub nie jest najlepiej zarządzany, a dodatkowo sam z siebie jest w złej kondycji. Tak, Królewski swoją działalnością medialną robi wizerunkowi klubu więcej szkody niż pożytku, ale wizerunek jest już i tak bardzo zły, a to przez sposób zarządzania i kondycję klubu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2019
Offline |
#2839
|
|
Od jakiegoś czasu nadrabiam zaległości czytając fascynującą, ale na moje wyczucie pozorną, dyskusję zwolenników „nowoczesności”, „sztucznej inteligencji” i hiszpańskiego podejścia do piłki z tradycjonalistami optującymi za „sprawdzonymi” i „bezpiecznymi” rozwiązaniami. Boję się, że dopiero rozegrana runda przyniesie odpowiedź kto ma rację. A i to niekoniecznie bo postępowcy już tworzą teorię o ataku układu z zewnątrz, a tradycjonaliści bagatelizują ewentualne osiągnięcie awansu ze względu na przewagę budżetową.
Ja z kolei dalej liczę sobie te nudne cyferki bo skończył się kolejny rok i runda ale mam jeden kłopot. Przez jakiś czas niespecjalnie miałem czas śledzić wszystko na bieżąco i nie wiem czy przypadkiem coś mi nie umknęło. Chodzi o wartość pożyczek jakich panowie Królewski, Łanoszka i Błaszczykowski (?) udzielili klubowi w listopadzie/grudniu. W artykule redaktora Karcza pojawiła się o ile pamiętam kwota 9 milionów. Ale potem przy okazji wywiadu redaktora Migi z panem Łanoszką pojawiła się kwota 6 milionów. Redaktor Karcz był zwykle bardzo wiarygodnym źródłem a z kolei informacja przy wywiadzie też jest istotna. Czy były jakieś inne informacje w tej sprawie? Potwierdzenie jednej lub drugiej kwoty? To istotnie może zmieniać proporcję długu wewnętrznego do zewnętrznego dlatego pytam. Będę wdzięczny za pomoc. |
|
|
|
Member
Od: 08.2011
Offline |
#2840
|
|
Wisła była doprowadzana do ruiny konsekwentnie jeszcze za czasów Cupiała kiedy nikt nie myslał o tym co może się zdarzyć gdy boss zakręci kurek. Ruinę zawdzięczamy m. in. tym którzy rzekomo byli jej największymi kibicami a reszcie kazali wypieradalc (teraz już wiadomo czemu) Można się frustrowac tym co robi obecnie Królewski ale przynajmniej jeszcze jest jakaś Wisła. Źle zarządzana ale jest. Ja raczej w....iam się na tych ludzi przez których Wisła znalazła się w takiej sytuacji, że taki koło jak Królewski musiał sypać kasą żeby istniała. Teraz to jest jego zabawka i robi z nią to co uwaza. Ma inną firmę to jasne że będzie szukał możliwości żeby na tym zyskała. Można się w....iac ale wielu z nas zrobiłoby podobnie.
Sytuacja jest o tyle zła, że raczej jest mała szansa obecnie żeby ktoś nas kupił. Królewski daje cień szansy że przynajmniej nie zlecimy z 1 ligi (choćby że względy na promocję tego AI) a jest to lepsze okno wystawowe dla klubu niż liga IV. Tak generalnie, mimo tego, że sposób wyrażania się skarabeusa o innych użytkownikach nie jest mi bliski, to zgadzam się częściowo z jego krytyka sposobu zarządzania klubem. Fajnie byłoby tylko dowiedzieć się jakie kroki należało/ należy podjąć według Ciebie, skarabeus, i w jakim momencie żeby było lepiej niż jest obecnie, bo frustracja dla samej frustracji to tylko karanie swojego organizmu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#2841
|
.Kto ma sprawczość największą? Wszyscy dobrze wiemy. Choćby chcieć udawać, że to spiskowe myślenie. Natomiast krytykować można, ale jak będzie wiadomo jakie skutki działanie przyniosło. Krytykowanie na zapas i to w formie obelgowej sraczki którą niektórzy prezentują najzwyczajniej śmierdzi. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#2842
|
boję się po prostu że jego decyzje nie są motywowane tylko i wyłącznie dobrem Wisły i dążeniem do osiągnięcia konkretnego rezultatu, dla mnie nie jesteśmy w dobrym momencie sportowo żeby robić "pivot na AI", skąd ten pośpiech i ładowanie wszystkich jajek do jednego koszyka? mogę tylko gdybać jeśli jest tu jakaś "narracja" to JK sam dokłada drewek do pieca swoim krytykom, z kolei ja próbuję ci udowodnić, że oni i tak są w mniejszości; ludzie którzy mają jakiś wymierny posłuch i kształtują opinie - Weszło? Meczyki? Goal? Roman fuckin' Kołtoń? podchodzą do tego raczej z optymistyczną ciekawością, ale nie tylko dlatego jestem przekonany, że jeśli to się wyłoży, zrobi(liś)my to sobie sami i nie ma co winić nikogo z zewnątrz co do krytyki, mogę mówić tylko za siebie - oprócz kwestii egzystencjalnych i dużego ryzyka irytuje mnie megalomania, brak pokory, zaognianie konfliktów, wygłupianie się na X i tutaj na forum, ogólne robienie podkładki pod mega bekę z Wisły i nas jeżeli to nie wypali, zanim jeszcze ktokolwiek kopnął piłkę ze swojej strony mogę zaoferować tylko to, że nie uważałem i nie uważam że to nie wyjdzie już teraz co najwyżej mrużę oczy za każdym razem, gdy ktoś próbuje przedstawiać zatrudnienie trenera najprawdopodobniej znajomego Kiko i przypadkiem spełniającego nowoczesne kinki Jarosława jako trenera z algorytmu, jednocześnie robiąc mocny PR i pozorując eksperckość w branży sportowej w kierunku AI, a przykłady Białońskiego albo zrzędzenia Bońka projektować na resztę krytyków, nawet takich z bardziej zasadnymi pytaniami rozumiem że to może umknąć w potoku postów Jara1, ale może po prostu jest mniej cierpliwy ode mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2843
|
|
Watts, można powiedzieć "ale to już było". Rude to taki Hyballa. Nowych otwarć było już kilka. Obiecanek cacanek jeszcze więcej. Pół roku temu miał być inwestor, tak przyklepany, że w umowie miały być wszystkie ruchy Wisły na 100 lat do przodu rozpisane. Teraz jest AI, która nas zbawi na 100 lat do przodu. Do tego kolejne ratowanie sezonu. A jak Rude nie wypali to znowu będzie dylemat czy dać mu kolejny sezon czy nie, a jeśli zacznie źle kolejny sezon to znowu będzie pytanie czy już szukac strażaka do tego pożaru czy zaczekać.
I ta buta Królewskiego, który uważa, że wszystko robi super i się stawia każdemu Ja po prostu w tego człowieka już nie wierzę, w te jego opowieści. Tak samo obecny trener to jest taki nikt w piłce, nie poradził sobie w 2 klubach i go ściagamy, żeby nam w 15 meczów sezon uratował. Nonsens. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#2844
|
1. "nowych otwarć było kilka" - jasne, ale trzeba oddać JK że nie miał nad nimi pełni kontroli, za to zdarzało się że często firmował to twarzą swojej internetowej persony i za to obrywał 2. "miał być inwestor" - zgadza się, sprawa położona po całości, która chyba tylko miała skonsolidować władzę JK nad Wisłą, mącenie i wodzenie kibiców za nos; mimo wszystko dla mnie uniknęliśmy dużo kłopotów na pewno wizerunkowych i nie ma co płakać akurat po MADA, ale sposób w jaki to się odbyło jest karygodny i przypomina mi słynny notes ze sponsorami byłego prezesa Gaszyńskiego, po którym nawet pióra nie zostały 3. "Teraz jest AI, która nas zbawi na 100 lat do przodu" - tak, nie miejsce na to i nie czas, a już na pewno nie na robienie za akwizytora cyfrowych garnków zanim zagraliśmy chociaż jeden mecz, w najbardziej optymistycznej wersji w razie wtopy po prostu będzie dalej dokładał żeby komuś coś udowodnić i to poda nam na chwilę tlen, ale czemu nie poczekać choćby na awans? czy ten pośpiech ma coś wspólnego z tym że źródełko wysycha i trzeba wyjść z tego jako pionier który podleciał za blisko słońca? 4. "obecny trener to jest taki nikt w piłce" - trochę nie ten rozmiar kaszkietu, ale była sobie Wieczysta z której zwolniono już kilku trenerów z "papierami", z każdym tam nie szło coś innego: relacje z Kwietniem, nawałkopodobny perfekcjonizm, stracona szatnia albo po prostu zwykłe kryzysy i brak cierpliwości w klubie; Wieczysta się rozegrała gdy trenerem nominalnie został Sławomir Peszko - według opinii ludzi których oceny szanuję, taktyczny imbecyl bez żadnego pojęcia o szkoleniu; odpaliło? no odpaliło to każe mi myśleć, że Sobolewski był trzymany na posadzie z czystego uporu - najwyraźniej Sobolewski był warsztatowo tak zły, że wystarczy poprawić 2-3 elementy taktyczne i po prostu awansujemy; a czy można się przy okazji podpromować i wylansować na eksperta wmawiając ludziom, że algorytm nam zrobił awans? no pewnie, przynajmniej tak dla mnie myśli JK ja szukam słabych punktów w tej logice i jest tutaj pewien dysonans między tym, jak Królewski (słabo) zna się na piłce, a tym, co w jego biznesie działa (nawet jak to wyolbrzymia) i chce przenieść do piłki, ale to po prostu tak nie działa wielka szkoda że to będzie eksperyment na żywym organizmie, ale to może się udać MIMO tego, bo czasem zwyczajnie tak jest - nawet jeśli sezon uratuje Jop, w lipcu będziemy już żyli zupełnie czymś innym i wszyscy Jarkowi wszystko zapomną, czy to jest ryzyko do podjęcia? dla niego na pewno |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2845
|
|
Awans dla takiego klubu jak Wisła to jest obowiązek i nic nadzywczajnego, bo po prostu Wisła Kraków nie pasuje do I ligi, a jej miejsce jest w Ekstraklasie.
Nie awansujemy = zacznie się zabawa bo będzie trzeba znowu próbować awansować za rok ale zapewne w bardzo okrojonym składzie, z cięciami finansów Awansujemy = zacznie się prawdziwa zabawa i sprawdzian bo tak jak działamy, to ciekawe co byśmy w tej ekstraklasie wykręcili za wynik. Oby nie spadek zaraz po awansie. Ogólnie to Królewski i spółka sprowadzili Wisłę do I ligi, liga ta jest cienka jak dupa węża, my awansować nie umiemy. Obowiązkiem Królewskiego jest z tej ligi awansować więc jego unoszenie się jak ma ciezko i jak mu wszyscy złorzeczą, albo teraz wizje budowy wielkiego klubu, są po prostu, na tym etapie na jakim jest Wisła, czy na jakim jest to jego AI i Rude, śmieszne, w....iające i nonsesnowne. Gościu, który tu z Wisłą zaliczył same wtopy, kreuje się na zbawiciela i mędra sportowego. Ma teraz 5 minut żeby pocwaniakować bo runda się nie zaczęła. Straszne to jest, że ktoś go popiera, bo pierwsze co powinien zrobić po 4 latach trio czy teraz roku własnych rządów, to zamknąć mordę i awansować. Później utrzymać się chociaż w eklapie, i wtedy coś zacząć dziargotać, że on się zna, umie, rozumie i że jebać tych co w niego i Wisłę wątpili. Niestety mamy czasy jakie mamy, nie liczy się myślenie i prawda, tylko propaganda, bajeczki i pijar. Liczy się fejm, klikalność i pewnie też stąd tylu fanów na X czy tu na forum, którzy za takim nieudacznikiem podążają i łykają jego bajeczki, bo on jest nowoczesny prezio, a nie jak inni zacofańc, bo używa X i tam się dużo udziela. Cytat:
A nowe otwarcia za kadencji Jarka? No a Kiko, zaciąg Hiszpański, Sobol + Sobol zostający na ten sezon, to nie było nowe otwarcie? Było i się nie sprawdziło. Można było Sobola zwolnić ale to miało być własnie takie nowe stare otwarcie, kontynuacja myśli, która miała awans przynieść. Teraz mamy nowe otwarcie z Rude i AI - czyli też innowacja, bo opieramy się na algorytmach i trenerze do tego dostosowanym. Także Jaro zalicza 2-3 duże podejście w ciągu roku rządów. Bo tę kontynuację zaciągu hiszpańskiego letniego i zostawienie Sobola, można nazwać kolejnym otwarciem, ruszeniem od zera, z trenerem już po doświadczeniach, ze stabilniejszym i wzmocnionym składem.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 14.01.2024 o godz. 20:05.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Hanys
Od: 12.2003
Offline |
#2846
|
|
Do obrońców JK. Już kij z tym co on mówił 5 lat temu, ale jedna z nowszych spraw. Byłbym wdzięczny za odpowiedzi na poniższe pytania, sprawdzimy czy na pewno czytamy te same informacje w internecie.
Dlaczego JK przejął udziały? Czy JK wywiązał się z tego co mówił, gdy te udziały przejmował? Czy JK miał okazję się wywiązać, ale "tak po prostu odrzucił ofertę"? Czy w jakiś sposób wytłumaczył się z niewywiązania z tego co obiecał? Dlaczego (obrońcy JK) nie czujecie się w tej kwestii oszukani przez JK? ![]()
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.
Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected] 22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#2847
|
Mimo wszystko spróbuję. Właścicielem (akcjonariuszem większościowym) Wisły jest Jarosław Królewski, nie Synerise. Wisłę finansuje, a właściwie udziela pożyczek właścicielskich (w praktyce to się nazywa "cienką kapitalizacją" - kapitalizacją, ponieważ właściciel dokłada kapitału na działalność i cienką, ponieważ nie jest to normalna i oczekiwana forma kapitalizowania spółki przez właściciela; zgodnie "ze sztuką", a przede wszystkim oczekiwaniami fiskusa, dokapitalizowanie przez właściciela powinno przybrać formę wniesienia wkładu do spółki, a nie finansowania długiem i obniżania w ten sposób podatku oraz istotnego naruszania zalecanych reguł proporcji między długiem a kapitałem własnym) Jarosłw Królewski, nie Synerise. Strumień pieniędzy (tych prawdziwie finansujących) pochodzi nie od Synerise, tylko od Królewskiego. Synerise jako takiej nie stać na finansowanie Wisły. Oczywiście - Synerise stać na to, żeby zatrudniać samego Królewskiego i żeby zarobione tam pieniądze wykładał potem na Wisłę. Ale to zupełnie inna bajka pod względem układu ekonomicznych relacji. Innymi słowy, jeśli moją firmę stać na to, żeby sfinansować mi dodatkowo, oprócz wynagrodzenia, wczasy na Jamajce i karnet na siłownię i to robi, to wtedy mogę powiedzieć, że pracodawca finansuje mi wczasy na Jamajce i karnet na siłownię. Jeśli jednak firma jedynie płaci mi normalne wynagrodzenie, z którego ja sobie sam potem postanowię kupić wczasy na Jamajce, to nie mogę powiedzieć, że pracodawca finansuje mi wczasy na Jamajce i karnet na siłownię. Sam sobie je finansuję z tego, co zarobiłem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#2848
|
Ja w to nie wierzę. On obejmował akcje Synerise za ciężką kasę i brał na to pożyczki (wg wywiadu wrzuconego przez kolegę pepe72 to 42 mln pożyczki). To się nie spina z posiadaniem tak dużej „luźnej” kasy, która poszła na Wisłę. Obstawiam, że to też jakieś pożyczki i inżynieria finansowa. Chyba, że coś przeoczyłem i źle liczę. Jeśli tak to będę wdzięczny za podzielenie się informacją. Byłby to jakiś pozytywny sygnał dla Wisły. Na razie to wygląda jak pożyczki zabezpieczone akcjami kupionymi wcześniej za inne pożyczki. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#2849
|
1. Potwierdza to to, o czym pisałem, czyli że są to jego pieniądze, nie Synerise. 2. Potwierdza to to, o czym pisałem, czyli że Synerise nie ma w tej chwili możliwości finansowania Wisły. 3. Potwierdza to to, o czym piszę już od kilku lat, czyli każdy ze współwłaścicieli oddał własną kasę (zarobioną kiedyś tam, a nie teraz), zaskórniaki takie i żaden nie ma potencjału, aby to robić w dłuższej perspektywie. 4. Nigdy nie twierdziłem, że zrobił to z "luźnej kasy", wprost przeciwnie, uważam, że przynajmniej od roku jest to dla niego spory problem i leci na oparach. Wakacje na Jamajce opłacane z pensji też potrafią być problemem w domowym budżecie. 5. Potwierdza to, że jesteśmy w d*pie i ludzie, którym wydaje się, że "mamy czas" na spokojne wdrażanie wizjonerskich koncepcji i czekanie aż przyniosą efekty za dwa czy trzy sezony, delikatnie rzecz ujmując, błądzą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#2850
|
|
|
Cytat:
Cytat:
Teraz pytanie podstawowe. Kto pożycza królewskiemu pieniądze na dosypywanie do Wisły i dlaczego Odpowiedź nasuwa się w tym jak królewski prowadzi (ptfu) Wisłę. |
||
|

|
||||||
![]() |
|
|