To trochę zabawne, bo ja tylko zapytałem skąd przeświadczenie, że żaden Serb nie sprawdzi się już nigdy w Wiśle.
Całą resztę dopowiedzieliście sobie Wy. Jeżeli chce sobie być rasistą, niech będzie, o ile nie czyni innym fizycznej krzywdy. Każdy ma jakieś preferencje, więc jeżeli jego uprzedzenia dotyczą akurat pochodzenia etnicznego, to jego sprawa. Ja natomiast uważam, że to trochę głupie i trochę obrzydliwe, zwłaszcza w kontekście Jugosławii, więc snuć z nim rozważań o Wiśle nie chcę. Po prostu pominę jego posty, albo wyloguję się z forum.
Szeroka definicja rasizmu, obejmująca pochodzenie etniczne jest powszechnie używana. Ok są też szowinizm narodowy czy ksenofobia. Nacjonalizm już niekoniecznie, bo to ideologia/doktryna polityczno-prawna; a do tego nie musi być bezpośrednio szowinistyczna.
regan napisał(a):

|
jakaś wyimaginiwana równość rasowa
|
Ale tutaj to ja wysiadam. Cześć!