Co ja poradzę na to, że czterech posłów PiS-u okazało się drobnymi krętaczami i zwykłymi złodziejami. Jakoś nie widzę, abyś chwalił się tym na forum, bo przecież o złych informacjach na PiS nie piszesz podobnie jak nie robią tego Sakiewicz i Karnowscy, którzy żyją z ręki prezesa i jemu podległych spółek. W końcu to wszystko zadaniowcy
Arapaho napisał(a): 
emj - szukam i szukam Twoich wpisów o wyciągających łapy po nie swoje : Nowaku,Sawickiej,Chlebowskim ,Palikocie,Kwaśniewskim, Burym ,Drzewieckim czy Piskorskim i nie mogę znaleźć. Może admin Ci je blokuje, weź to zgłoś chłopie bo musi być cenzura chyba. TY taki jedyny sprawiedliwy ,znaczy obok yorka i szpenia ( gdzie chłopaki wasze wpisy o wyżej wymienionych ?) Gdzie Wasze wpisy o Piterze strażniczce Teksasu ( pogromczyni rachunków za dorsza), o analfabecie "bul" Komorowskim, o klerykofobie Armandzie "Diablo" Ryfińskim, o kursancie klubu wałgajskiego ,gościu Wołodii Putina p. Rozenku?
Cała banda złodzieji, analfabetów albo zdrajców a Wy chłopaki ogarnięci pisofobią piszecie o Giżyńskim który pokazał wyżej wymienionym jak zachowuje się polityk z klasą który być może zachował sie nieuczciwie.
Wiem , zatkało kakao bo cóż możecie napisać - zwykłe ogólniki z podręcznika małego lewaka typu złodziej, pisuar,łgarz. NIedawno Palikot płacił za takie posty 5 zł - nie wiem jak teraz - w każdym razie możecie nieźle dorobić
|
Słabo coś wysiliłeś się z szukaniem tych moich postów skoro na nic nie mogłeś trafić.
HGW
http://wislakrakow.com/forum/showpos...ostcount=22348
emj10 napisał(a): 
|
Następnie wypadałoby przytoczyć odzyskane nieruchomości przez Polaków w Warszawie. Trochę tego jest, ale jako pierwsza na myśl przychodzi mi sprawa HGW. Wiadomo, że pisowcy i cały ten obóz ma ją za żydówkę, ale raczej mało ma to wspólnego z prawdą, choć przeszła ona podobne podobne postępowanie jak ma miejsce w przypadku potomków rodzin żydowskich mieszkających w Polsce przed IIWŚ. Otóż sprawa dotyczyła kamienicy na Noakowskiego vis a vis Politechniki Warszawskiej, do której rodzina Waltzów rościła sobie prawa. Wersje były dwie. Albo wujek Waltzowej był współwłaścicielem tej kamienicy przed wojną, albo kupił od szmalcowników papiery potwierdzające fakt posiadania przez rodzinę żydowską udziałów w tej kamienicy, które niby odkupił. Spraw związanych ze szmalcownikami jest od groma, szczególnie na Mazowszu, więc prawdy pewnie nigdy nie poznamy, ale Waltzowie odzyskali kamienicę w 2006 roku (za rządów PiS żeby nie było) i od razu sprzedali ją Fenix Group, która w tej prestiżowej okolicy zrobiła z tej kamienicy apartamentowiec.
|
Schetyna & Rokita
http://wislakrakow.com/forum/showpos...ostcount=26498
emj10 napisał(a): 
Grzesiu już za czasów studenckich miał ciągoty do różnych zgrywów i frywolnego podejścia do życia co objawiało się jego słynnym i donośnym "na miękko". Czy zmienił się tego nie wiem, ale zawsze taki sprawdzony trop trzeba brać pod uwagę.
Co do Rokity to z tego co pamiętam z folksdojszczką Lufthansą wygrał w sądzie nie takie znowu drobne na waciki, więc kolejny raz te nagrania niczego nieświadomych paparazzich na nic się nie zdały, ale "Niemcy mnie biją", czy werbalne heilowanie mogą przejść annałów polskiego folkloru w powietrznych stosunkach polsko-niemieckich
|
Nowak & Schetyna
http://wislakrakow.com/forum/showpos...ostcount=25024
emj10 napisał(a): 
Oczywiście, że takie sprawy wychodzą zwykle "przypadkowo". Nie od dziś wiadomo, że przy zegarkach Nowaka i przecieku do "Wprost" Latkowskiego (skądinąd bandziora z wyrokiem i sąsiada z klatki moich dziadków z Elbląga o czym kiedyś już pisałem) maczali palce ludzie Schetyny, którzy myśleli, że tak utrącą przed wyborami wewnętrznymi jednego z głównych baronów Tuska. Utrącili, ale za późno, gdyż mleko się wylało, a Schetyna jest prawie poza partią.
Podobnie rzecz miała się z Hofmanem, który mimo, że miał poparcie twardego elektoratu PiS (choć o po aferach elbląskiej i rozporkowej mniejsze niż kiedyś) to jednak przez to, że był tak blisko Kaczyńskiego musiał mieć kilku wrogów. W międzyczasie awansowali w partii Błaszczak, Brudziński i Macierewicz co może pokazywać, gdzie byli autentyczni wrogowie Hofmana, czyli pierwszej i najmłodszej twarzy starego zakonu PC prowadzonego niegdyś przez Adama Lipińskiego.
PS. Gdzie Wipler, a gdzie Hofman? Zupełnie inne zaplecze, poglądy i poziom. Mimo ogromnej wpadki Wiplera łączenie go z Hofmanem to potwarz.
|
Tutaj to już nawet nie chce mi się nazwisk wypisywać:
http://wislakrakow.com/forum/showpos...ostcount=11651
emj10 napisał(a): 
Masz rację, że może za bardzo wziąłem sobie do serca wartość merytoryczną deklaracji Balcerowicza i próbowałem sobie wytłumaczyć racjonalnie dlaczego tak a nie inaczej, ale muszę przyznać, że mimo tego wiadra pomyj jakie na niego wylałem w tym komentarzu to kiedyś prof. Balcerowicza darzyłem sporym jeśli nie powiedzieć dużym szacunkiem. Często mijałem go na korytarzach uczelni i chodziłem na jego wykłady z okazji różnych seminariów naukowych. Poza tym autentycznie lubiłem słuchać tego pana na wykładach, przyznam się, że Oleksego też lubiłem słuchać (o zgrozo ), gdyż prowadzili duże lepsze otwarte wykłady w przeciwieństwie do Rosatiego, żony Balcerowicza czy ich podobnym. Zawsze miałem wrażenie, że choć politycznie pan Balcerowicz czasem nie działał w interesie naszego państwa to jednak w kwestiach gospodarczych i temu podobnych jego poglądy były często tożsame z moimi. A tu proszę taki kwiatek.
O tym, że Balcerowicz jest reprezentantem swoich kolegów z OFE pisałem kilka dni temu (tylko nie pamiętam na którym forum, więc nie będę szukał) dlatego nie dziwiło mnie to, że poszedł w ostry spór z Tuskiem i swoim dawnym kolegą deweloperem Vincentem. Jednak nie spodziewałem się, że przygotuje taki bubel jak ten z wczorajszego wystąpienia.
Strasznie ciekawi mnie jak rozegrają sprawę Grabarczyka. Tusk wie, że jak Grabarczyk poleci to jego notowania w partii spadną, ba to będzie oznaczało, że Schetyna, Ludwiczuk i cała ich ekipa zacznie rosnąć w siłę. Wczoraj właśnie rozmawiałem o sytuacji w Pzkoszu, gdzie interweniuje nawet Schetyna i może być w najbliższych dniach bardzo ciekawie 
Ja z całą pewnością mogę stwierdzić, że te różne przecieki... to nie jest przypadek.
na Schetynę - afera wałbrzyska
na Tuska - Grabarczyk i jego świta
Dzisiaj nowy kwiatek z tematu o aferach piłkarskich. Ciekawe 
PS. W temacie dzisiejszych haków na Grabarczyka
http://www.wpolityce.pl/view/6539/Os...tformy___.html
|
Rycho & Miro:
http://wislakrakow.com/forum/showpos...ostcount=10962
emj10 napisał(a): 
|
W tym aspekcie jak najbardziej zgoda. To jest właśnie to co ja nazywam legalizacją korupcji, nepotyzmu i innych patologicznych zjawisk. Zwykły obywatel musi czekać miesiącami na pozwolenie ba budowę, nie mówiąc już o przyłączach, a taki Rycho, czy Miro jest w stanie załatwić to od ręki wykorzystując koneksje i to, że jest klientem uprzywilejowanym. Jedyna recepta na to jest taka, aby likwidować te słabe ogniwa, czyli chodzi mi szczególnie o urzędników lizodupów, którzy ustalają sobie priorytety względem grubości portfela petenta.
|
Mamy nawet listę afer PO:
http://wislakrakow.com/forum/showpos...ostcount=10966
emj10 napisał(a): 
Poza tym nie rozumiem czemu większość wskaźników rośnie od 2005 roku, a osiąga ekstrema (najgorsze wyniki) w latach 2007/2008. Czyżby konstruowanie takiego raportu opierało się wyłącznie na wybieraniu iluś tam przekazów medialnych i tworzeniu z tego spójnej rzeczywistości. Wydaje mi się, że jest to zbytnie uproszczenie, a przyznawanie punktów patrząc przez pryzmat ilości dużych afer w danym roku ma się nijak do stanu realnego. A właśnie tak to odbieram patrząc na to kiedy były poszczególne afery i jaka jest punktacja za dany rok.
2004 - 1.50 (Orlengate)
2005 - 1.75 (dochodzenia w sprawie afer za rządów SLD)
2006 - 2.00 (taśmowa, seksafera, Taśmy Oleksego)
2007 - 2.00 (gruntowa, helska)
2008 - 2.00 (sopocka, seksafera olsztyńska)
2009 - 2.00 (hazardowa, stoczniowa)
2010 - 1.75
Edit: W sumie powinno być przesunięcie o rok do przodu każdej z tych afer z tego powodu, że opisuje się w raporcie z 2010 afery z 2009 roku co zakładam, że jest analogiczne w latach poprzednich.
|
Zajęło mi to 3 minuty szukania. Jak chcesz to mogę wrzucić dużo więcej takich cytatów, ale pewnie są tam też cytaty o aferałach z PiS-u, a o takich rzeczach wolałbyś nie czytać
Panie Arapaho na następny raz proponuję nie mierzyć innych swoją miarą
PS. O nie znalazłem i dopisałem jeszcze Rycha & Mira, a także listę afer PO. Jak to możliwe, że napisałem złe słowo o PO?
Ostatnio edytowane przez emj10 : 04.12.2014 o godz. 17:48.
|