RAF napisał(a):

1. Wiesz ile razy Kaczynski byl w Katyniu od momentu zaprzysiezenia. Jak prezydent mial te okazje pieciokrotnie. Ile razy byl?
2. Kwestia dokumentacji to kolejna propaganda. Istnieje dokument ze stycznia 2010, ktory podaje ze prezydent wybiera sie do Katynia. Nie ma ani daty, ani zaproszenia do wspolnego wyjazdu.
3. Myslisz ze Kaczynski chcialby pojechac z Tuskiem? Bardzo w to watpie.
|
1.Zwróć prosze uwagę że Katyń leży na terenie FR która mówiąc najbardziej oględnie była byłemu prezydentowi wyjątkowo nieprzychylna (co mogliśmy chociażby zaobserwować obserwując problemy jakie stwarzała amabasada rosyjska przed wizytą w 2010). Dlatego moim zdaniem jest poniekąd zrozmiałe że ilość wizyt tam z konieczności musiała być nieco ograniczana. Akurat wizyta z 2010 przypadała w okrągłą rocznicę w związku z tym śp prezydentowi zależało tak bardzo aby byc tam własnie wtedy.
2. Mam wrażenie że to raczej Ty ulegasz propagandzie. Jest bowiem dokladnie odwrotnie niż piszesz. Śp prezydentowi bardzo zależało na tym aby wizyta była wspólna (prezydent i premier) na co premier miał nawet wyrazić zgodę. Pojawiła sie jednak opcja spotkania się w Smoleńsku z Putinem i naszemu premierowi spodobała sie ona tak bardzo że postanowił poświęcić w związku z tym możliwość wspólnego wyjazdu z prezydentem. To że dał sie w ten sposób rozegrać Rosjanom jak dziecko to już zupełnie inna sprawa.
3. Chciał i są nawet dokumenty to potwierdzające.