Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20451
Stary 22.04.2012, 20:44
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Niestety, L ma 49 punktów i lepszy stosunek bezpośrednich spotkań, więc w temacie majstra jest już pozamiatane.
Praktycznie masz rację, ale w teorii nie do końca. Zakładając sensacyjny scenariusz, że Wisła, Śląsk, Legia i Lech mają 49 punktów i pozostałe drużyny mają mniej, liderem jest Wisła. W bezpośrednich spotkaniach ma 3 pkt więcej (11) niż Legia (8). Oczywiście taka kombinacja wyników jest wręcz nieprawdopodobna.

Bardzo ciekawe jest podobne pytanie: kiedy tracimy matematyczne szanse na mistrzostwo?

1. Legia zdobywa punkt
2. Ruch zdobywa punkt
3. Śląsk wygrywa mecz, bądź przegrywa poza meczem z nami jeszcze jeden mecz
4. Lech nie zdobywa 4 punktów do końca - zdobywa albo do 3, albo 5 i więcej
5. Polonia zdobywa 5 pkt
6. Korona zdobywa 7 pkt

Mimo, że mistrzostwo byłoby cudem tysiąclecia to takie wyliczenia... poprawiają mi nieco nastrój po kiepskim sezonie. Po 27. kolejce Wisła zachowuje szanse na mistrzostwo. W poprzednim sezonie po 27. kolejce wszystko było już pozamiatane ; )

Ucieszy mnie, gdy mistrz będzie miał mniej niż 56 punktów. Mówiono w zeszłym sezonie, że to Wisła taka słaba była. Mistrz tego sezonu będzie miał maksymalnie 58 punktów. Warto również wspomnieć, że w momencie jak zagwarantowaliśmy sobie mistrzostwo mieliśmy szanse skończyć sezon z 62 punktami.

Lepsze wyliczenia byłyby te dotyczące 4. miejsca, a nawet miejsca piątego. Dlaczego piątego? Nasza liga widziała już wiele. Po ostatnich zapowiedziach JW istnieje "groźba" wycofania się Polonii, a także istnieje możliwość, że Ruch nie dostanie licencji. Także widmo kłopotów finansowych Śląska sprawia, że nie jest pewne, czy 5. miejsce w lidze nie zagra w pucharach. Ta ostatnia możliwość mnie jednak osobiście martwi.
Odpowiedz cytując