Grantar napisał(a):

|
Jestem załamany. Na grę Wisły coraz trudniej patrzeć.
|
No ja też... w 70 minucie zacząłem sobie czytać codzienną gazetę bo się patrzyć nie dało a tu nagle Lyczmański strzela gola dla Wisły

Normalnie wyłączyłbym telewizor ale miałem jakieś dziwne przeczucie, że w końcówce może paść dużo goli... Choć niekoniecznie dla Wisły.