Dzimi napisał(a):

|
Na wczoraj potrzebujemy bramkostrzelnego napastnika o klasie, charakterystyce, umiejętnościach i strzale Żurawskiego z lat 2002-2006...
|
Może i tak tyle że siłą Żurawia byli także partnerzy, czy to Frankowski czy Kuźba.My od dawna gramy na 1 napastnika i w dodatku mamy typowych egzekutorów.
Tyle że to trochę jak jedna scena z KilBila kiedy szef klubu nocnego opieprza Budda że znów się spóźnił do roboty a ten mu na to że jest wykidajłą a w klubie puchy więc nie ma kogo wykopywać
Tu podobnie - mamy typowych egzekutorów tyle że nie ma na kim tych egzekucji przeprowadzać.Dośrodkowań niewiele a jeśli już to albo niecelne albo Genkow czy Bitton osamotnieni,prostopadłych piłek brak, strzały albo w środek albo cholera wie gdzie więc dobić czego też nie ma.
A co do meczu - taki sobie.Przynajmniej widać czemu zmiennicy są tylko zmiennikami.Nie chce się znęcać nad Kirmem bo on czerstwy był nawet jak te 9 bramek miał, tyle że na dziś to on nie jest w stanie nawet piłki przyjąć by mu nie odskoczyła na kilka metrów.
Reszta też przeciętnie ,na minus z niby pierwszego składu Diaz a na plus(z drugiego) Paljic.
Debiutanci przyzwoicie.
Mnie najbardziej martwi co innego - jak tak patrze na kalendarz to jak szybko się nie ogarniemy to po 9tej kolejce już może być wstępnie posprzątane