Zwierze napisał(a):

Jak dla mnie pierwszy karny ewidentny. Za przeproszeniem pierd... w Canal że piłka była gdzie indziej. I co z tego? Była w grze i tyle, X mógł ją sobie podbijać na środku boiska. Kuzera wjechał przeciwnikowi w nogi w polu karnym. Drugi jak dla mnie z kapelusza. Bramkarz trafił w piłkę a rywal wbiegł mu w nogę.
Inna sprawa że z ciekawości przełączyłem na Eurosport i tam mają podobne zdanie do mojego
|
Również jestem zdania, że pierwszy karny ewidentny. Nie ma znaczenia gdzie znajdowała się piłka. Kuzera z rozpędu celowo wbiegł w przeciwnika (na dodatek w nogi) powodując jego upadek. Nie rozumiem jak można mieć wątpliwośći. Wszystko pewnie sprowadza się do tego, że całe zdarzenie ma miejsce w polu karnym. Gdyby miało to miejsce w każdym innym fragmencie boiska to nikt by nie protestował, a pan Węgrzyn domagałby się pewnie jeszcze zółtej kartki.