
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1
|
|
W sumie to kwestia czasu. Ja stawiam na Brzęczka i koniec z krakowską piłką jak tylko zacznie nam się w dupie palić.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#2
|
|
Jeszcze pare miesiecy temu Brzeczek powodowal u mnie brak wiary w cokolwiek. Teraz jest nadzieja. Zycko.
![]() Ale popuscmy jeszcze wodze fantazji - moze Rumak? Ciekawe, czy byloby gorzej niz za Gul'i. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#3
|
|
Świerczewski
|
|
|
|
Member
Od: 01.2015
Skąd: KR
Offline |
#4
|
|
Wolfy konfident! Gula trzymaj się bracie!
![]()
Wisła Kraków.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#5
|
|
W sumie z tym trenerem to trochę przesadziłem, ale niech ma. Na zachęte.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#6
|
|
Też stawiam na Brzęczka.
Była wizja słowackiej Barcelony i skład węgla i papy jako wykonawcy. Teraz będzie bez jakiejkolwiek wizji i też skład węgla i papy. Ale pewnie się utrzymamy. ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#7
|
|
Czy musimy cyklicznie co rok powtarzać ten rytuał? Stolarczyk, Skowronek, Hyballa (poza opałami) czy Gula mają drugorzędne znaczenie. Głównym problemem jest kadra, bez względu na to czy ktoś uważa, ze zatrudniamy za słabych piłkarzy czy też, ze nasi zawodnicy przechodzą obok meczów. To o czym piszę, to stan permanentny od więcej niż 3 lat. Jednak wyjątkowo bolesny od momentu przejęcia klubu przez trio, w miarę, jak w szeregach jest coraz mniej i mniej jakości.
Aż trudno uwierzyć, że w pierwszym sezonie Stolarczyka był tu Brożek, Imaz, Kolar, Kostal, Ondraszek, Błaszczykowski czy Basha. I jeszcze trudniej pogodzić się z tym, że obecnie nie ma ani jednego piłkarza na tym poziomie. Czym więc chcecie grać Panowie i osiągać wyniki, na miarę swoich oczekiwań? |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#8
|
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#9
|
|
Pisałem o tym już przed przyjściem Guli, kiedy Królewski przedstawił światu ten pomysł. Oczywiście wtedy nie było wiadomo kogo sprowadzimy i co będzie sobą reprezentował. Teraz, z każdym dniem wiemy coraz więcej. należy jednak pamiętać, ze to klub jest pomysłodawcą, a Gula tylko wykonawcą.
Oczywiście, że granie krakowskiej piłki z tymi zawodnikami (pocieszam się jeszcze, ze po przerwie zimowej, któryś odpali) nie ma sensu. Problem polega na tym, że mamy tak sprofilowaną kadrę, że kiedy musimy się bronić, albo chcemy grać bardziej defensywnie, jest jeszcze gorzej. Ponieważ w defensywie jesteśmy jeszcze słabsi niż w ofensywie. Gdyby jednak w magiczny sposób udało się sprowadzić ze 4 średnich ligowych zapierdalaczo-przeszkadzaczy i zastąpić nimi obecnych artystów, drużynę może prowadzić dla mnie i Ojrzyński. Obawiam się jednak, ze bez odpowiednich piłkarzy nic z tego nie będzie. Nie sądzę również, że Gula, gdyby miał kim, nie byłby w stanie stworzyć takiego piłkarskiego konstruktu. Podsumowując, bo nie wiem czy dobrze to wybrzmiało, uważam że w tym momencie (lub tej dyspozycji) nasza kadra nie sprawdzi się w żadnym rodzaju grania. I Gula to już też wie. I bardzo mu współczuję.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 27.11.2021 o godz. 01:16.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#10
|
|
Za bardzo nie rozumiem stwierdzenia ze nie mamy składu na âkrakowską piłkęâ. Przecież, na Boga, piłka nożna to dyscyplina sportu która polega na tym żeby umieć zagrać z pierwszej piłki, wyjść na pozycje czy, mówiąc slangiem, poklepać. Przecież to jest elementarz i fundament tej dyscypliny sportu. Można bronić, zagęścić środek pola i zagrać z kontry ale ta taktyka kończy się jak tracisz bramkę i musisz gonić wynik. Wtedy (zwykle) przeciwnik się cofa i musisz umieć utrzymać się przy piłce, wymienić pare podań na połowie przeciwnika aby wyrównać. Ile meczów wygra się SFG? Ile meczów wygra się stawiając autobus na własnej połowie i grając z kontry? I teraz zasadnicze pytanie: czy zawodnik, nawet słaby, którego przez 5-10 lat jedynym zajęciem w życiu jest przyjście na trening i kopanie piłki nie umie zabrać z pierwszej piłki, wyjść na pozycje i zagrać z klepki? Przecież nikt nie wymaga od naszych zawodników aby grali na poziomie LM. Wymagamy tylko elementarza gry w piłkę który średnio ogarnięty zawodnik, profesjonalnie traktujący swój zawód, po 5-10 latach treningów powinien potrafić wykonać. Kiedyś dałem następujący przykład: przechodząc w którąś niedziele widziałem amatorów, ludzi którzy od poniedziałku do piątku mają normalną pracę, którzy grali tak że aż się chciało oglądać. Podania z pierwszej piłki, wychodzenie na pozycje, klepka, ściana itd. Ci ludzie nie mieli trenera ani dzięsiątków tysięcy PLN pensji. Grali dla przyjemności. Jeżeli oni to potrafią to dlaczego czlowiek który trenuje to od 5-10 lat gra tak jakby wyjście na murawę R22 było za karę?
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#11
|
|
@Raf: Nie znam się na piłce, ale dziennikarze z ambicjami, tj. czytający o piłce zamiast słuchać samego siebie i kolegów w studiu, np. Trela też tak piszą. Że bez umiejętności się nie da, bo inni cię zabiegają, wypresują itp.
@Kurz: Ale ten Gula nie potrafi inaczej. Trzeba było wziąć wersję Hyballi bez problemów emocjonalnych albo jakiegoś wyjadacza ligowego z doświadczeniem większym niż napierdalanka w Podbeskidziu, w stylu Zielińskiego. Wdowczyk to jest taki Zieliński dla ubogich. Ciekawe, czy by wypaliło.
Ostatnio edytowane przez czaro : 27.11.2021 o godz. 01:10.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#12
|
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#13
|
|
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#14
|
A odnośnie umiejętności piłkarskich to pamietam taki wywiad z Szymkowiakiem który po treningach u Kasperczaka powiedział mniej więcej coś takiego że nie przypuszczał ze jako senior może się czegoś nowego nauczyć ale przekonał się że jak się ćwiczy i trenuje to można podnosić swoje umiejętności. ![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#15
|
|
Brać Franza Smude z Wieczystej
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#16
|
Gule ogólnie rozumiem. Tak naprawdę nie miał pojęcia o ekstraklasie, zanim nie doświadczył jej na własnej skórze. Teraz jest na pewno mądrzejszy. Ale to, że ktoś z klubu forsuje taką ideę jest dla mnie niezrozumiałe i świadczy o oderwaniu od rzeczywistości. A to źle wróży. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#17
|
Nie wiem, może nie znam się na futbolu ale człowiek którego zawodem jest piłka i który wykonuje ten zawód od 5-10 lat musi umieć, na poziomie naszej Ekstraklasy, celnie podać piłkę, wyjść na pozycje i zagrać z pierwszej piłki. Jeżeli tak nie jest to kontrakt powinien zostać natychmiast rozwiązany a osoba/osoby które go ściągnęły wyrzucone z Klubu na zbity pysk. Powyższą sytuację można porównać do tego jakby firma zatrudniła księgowego a ten nie potrafił dodawać, odejmować, dzielić i mnożyć. ![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Bochnia
Offline |
#18
|
|
jak kto kto za Gulę
![]()
od kołyski, aż po grób zawsze ukochany klub WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#19
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#20
|
|
Myślę, że Hyballa to byłby mały pikuś w porównaniu z tym, co by się działo w szatni. I mówimy o Hyballi z Danii, a nie tym jeszcze grzecznym z Wisły
![]() ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#21
|
|
Musicie wziąć pod uwagę, że w zimie zespół zostanie osłabiony. Tak, nie pomyliłem się - osłabiony. Zostanie sprzedany jeden z dwóch piłkarzy sprowadzonych przez trio którzy jako-tako grają - Yeboah, a na jego miejsce przyjdą jakieś plastusie w typie Skvarki lub Klimenta. Statystyka jest nieubłagana, możecie mydlić sobie oczy opowieściami o Pasiecznym, ale tak na 90% przyjdą jakieś pokraki ku uciesze ich menadżerów.
W ogóle pisanie o jakiejś "budowie" jest idiotyczne w naszym kontekście, skoro sprzedajemy cokolwiek się da(czyli - prawie nic, bo skład to totalni inwalidzi) i sprowadzamy szrot z gównianych lig. Aż nie mogę się doczekać krakowskiej piłki bez Yeboaha, za to z zastrzykiem czechosłowaków poleconych przez Gulę. Ale piłeczka będzie chodzić (między stoperami a bramkarzem)! Tak przy okazji, nasza polityka transferowa to w sumie lustrzane odbicie Korony Kielce z czasów jak spadała z ligi. I jesteśmy już na ostatniej prostej.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.11.2021 o godz. 03:44.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#22
|
|
Tylko Zbigniew Smółka lub Ryszard Tarasiewicz.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#23
|
|
Ja proponuje wesołego Tadzia. A co niech chociaż będzie śmiesznie
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2006
Skąd: 4 km od R22
Offline |
#24
|
|
A ja myślę że Wujek Jurek w tej sytuacji byłby naprawdę dobry. Bez szydery. Miałby poparcie właściciela, pionu zarządu, do tego mówi w kilku językach wiec z obcokrajowcami się dogada, ma doświadczenie eklasowe i reprezentacyjne, umie w trenerkę na poziomie oczekiwanym czyli miejsca 8-11 a poza tym jest wolny, ma hajs wiec może zejść z kasy, no i nudzi się w domu.
Aha, no i Polak. A to ważne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Online |
#25
|
|
Co ty masz z tym Yeboahem?Przecież to chyba obok Sadloka największy obecnie szkodnik na boisku.Chyba nawet on sam nie wie gdzie zagra piłkę.Zazwyczaj to zagranie za plecy na od........
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#26
|
|
I znowu ten sam, wypracowany cykl - zwolnić trenera. Potem stara śpiewka, że zwalniamy co pół roku, więc w końcu trzeba dać komuś czas, bo nigdzie nie zajdziemy co chwilę zwalniając. Następnie kryzys i znowu "jednak zwolnić, bo to debil i się nie zna"
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2017
Skąd: Gród Kraka
Offline |
#27
|
|
"Zobaczymy co z naszą kadrą zrobi nowy trener. Od dawna uważam że 90% winy za wyniki ponoszą piłkarze." - Jak to zawodnicy!? Rany Boskie to w momencie zatrudnienia Guli zawodnicy byli winni chujowemu stanu rzeczy, a teraz gdy Gula jest dłużej to zawodnicy są ok? Przebudowujemy skład (znowu), chcemy (musimy) stawiać na młodych, to będzie kosztować punkty. Chciałbym zauważyć że nie wiemy jak nasi nowi piłkarze zaprezentują się na tle ekstraklasy. Zanim zaczniemy walczyć o mistrzostwo poczekajmy kilka meczy. Przeczekaliśmy już sporo tych meczów. Co z tą młodzieżą i walką o mistrzostwo? Pół roku temu mieliśmy dwie równe jedenastki z których każda mogłaby walczyć o puchary, aktualnie jednym z nielicznych którzy pozostali z tego dream-teamu jest Kuvejlić.Wystarczy spojrzeć na wspomnianego Kuvejlicia który jest sabotażystą, a przecież przecinaka na środku najłatwiej zastąpić. Rzeczywiście chujowe wyniki to wina wiecznie kontuzjowanego Serba, który w tym sezonie zagrał jeden mecz do 86 minuty a jeden do 45... Reszta to ochłapy po max. 5 minut. Rok temu była rzekomo kadra na puchary i dwie równe jedenastki? Ja .......e to czemuśmy w tej Lidze Mistrzów nie zagrali to nie wiem? Przecież Beqiraj z Medvedem najebali tyle goli, że po każdym meczu to telefony dzwoniły ile za nich chcemy. W obronie beton Burliga, szklanka Niepsuj, nieprzytomny Janicki, koślawi Klemenz i Kone a to wszystko okraszone geniuszem taktycznym Sadloka. W pomocy zaś dreptający Chuca żeby sobie getrów nie pobrudzić, ciągle biegający i łapiący faule Mawutor (bo podawać nie umiał celnie), Basha pół roku kontuzjowany, Mak i Silva bez polotu na skrzydłach i cudowny wspaniały, genialny trener Hyballa, który jednak okazał się być nie taki zajebisty. Serio ....a mieliśmy dwie równe jedenastyki i szanse na mistrza? Chyba ....a w Football Managera grałeś za dużo. Kuvejlić to ogór bez ambicji. Za pierwsze go nie winię, drugie jest niewybaczalne. Dwa mecze pod rząd zawala bramkę olewając powrót, identyczne sytuacje, a ktoś tu się zastanawia jaki ma problem?! Osobiście mam gdzieś jego problemy, nie chcę go więcej oglądać na boisku w barwach Wisły. Szkoda że za czasów Hybali miał kontuzję bo już by go pewnie z nami nie było. Dobrze, że pozostali zawodnicy nie są tacy jak on! Przecież wszyscy grają na 100% tylko dają dupy co tydzień... Po czym nagle przychodzi mecz z Piastem... I przed meczem: Tak naprawdę jak dotąd Guli taktycznie nie zgasili tylko trenerzy Zagłębia i Łęcznej. Reszta całkiem dobrze go przeczytała i skontrowała, a sytuacje tworzyliśmy głównie po babolach przeciwnika i chwilach szaleństwa Yeboaha. Przegrać można, mamy piłkarzy jakich mamy, ale jeśli Fornalik nakryje naszego treneiro czapką to nie będzie raczej wina materiału z jakim pracuje. Ale że jak!? To do meczu z Piastem była wina zawodników (z naciskiem na Kuveljicia) a potem już tylko trenera? Co on takiego zrobił w tych Myślenicach? Zabronił im strzelać? Zakazał im podawać piłkę? Powiedział żeby zamiast na trening pojechali do muzeum lotnictwa? Po czym nagle po porażce: To wygląda na winę trenera. Nie ma żadnych schematów, gra defensywna nie istnieje. Już zmiana nastawienia o 180 stopni względem początku sezonu i końca zeszłego. Czyli jednak trener winien, a nie zawodnicy! Ufff.... Całe szczęście, bo jak trenera się wy.......i ze sztabem to taniej wyjdzie niż wyjebać 12 zawodników, którzy mają w dupie cały ten klub i kładą lagę na to wszystko. Niestety zamiast ściągnąć podobnego warsztatowo trenera, tylko w miarę normalnego nastąpił zwrot o 180 stopni i wróciliśmy do koncepcji Stolarczyka, tylko ze zbieraniną losowych sierot wyciągniętych z piłkarskiej dupy przez Pasiecznego. I na razie wygląda to tak jak brzmi. Rzeczywiście koncepcja topornego Ojrzyńskiego, betonowego Zielińskiego lub trenerów którym wyszedł 1 (słownie: jeden) dobry sezon z przepracowanych w Ekstraklasie 7 sezonach jest zajebista. Potem do klubów przychodzą Wdowczyk, Rumak, Nawałka, Probierz, Brosz lub Stawowy i wszyscy w szoku ze wyników nie ma. No a skąd mają być jeśli Ci trenerzy są słabi a kluby zatrudniają ich ze względu na nazwisko i staż w lidze. Pasieczny ściągnął szrot? No chyba ....a nie bardzo. Uryga, Sobol, Młyński podpisani już zimą pół roku wcześniej, El Mahdioui pod klepani zanim przyszedł dyrektor sportowy, Kieszek bodaj na prośbę trenera bramkarzy, ponieważ rzekomo "szukaliśmy takiego stylu bramkarskiego". Reszta? Kliment, Hanousek i Skvarka ściągnięci na prośbę trenera, prawdopodobnie bez weryfikacji jakiejś większej bo zarząd bazował na opinii trenera o tych zawodnikach. To jedynie Hugi mógł być przez niego ściągnięty i to pod koniec okna labo już w trakcie sezonu (nie pamiętam dokładnie). Zatem Pasieczny w 100% ponosi winę za ściąganie tego składu węgla i papy... ...i na koniec truskawka na torcie: ![]() Kompletnie leży gra defensywna całego zespołu i to jest główny problem, a nie indywidualne błędy. Dlatego chociażby za przejebany mecz w Białymstoku winę ponoszą wszyscy zawodnicy. ....A WSZYSCY! Bo Sadlok przecież chciał dobrze podać, tak jak to codziennie na treningu robi tylko nie wyszło jak zwykle bo akurat jakiś oszołom założył pressing, no ale co tam i kto by się tam przejmował. Bo przecież Kliment i Forbes że nie trafiają to wina zbyt zajebistych bramkarzy u przeciwników, bo przecież Yeboah za dużo się kiwa z samym sobą i robi masę strat, bo przecież Gruszkowski ani pół dobrej piłki w pole karne nie dał od pół roku. 90% meczów przegrały nam właśnie BŁĘDY INDYWIDUALNE! Nie gra całej obrony. Każda jedna bramka to pokłosie jakiejś beznadziejnej decyzji, któregoś z naszych zawodników. Wolfy jesteś odklejony od rzeczywistości, zmieniasz zdanie jak chorągiewka co parę miesięcy i wyciągasz błędne wnioski i twardo w nie brniesz co więcej wytykając błędy innym. Do wiedzy taktycznej i strukturze klubowej o piłce ograniczasz się na podstawie własnych doświadczeń w Fifie i Football Managerze. Jesteś ....a żenujący i ludzie na forum już dawno to zauważyli no ale ty dalej zachowujesz się jak intelektualny beton. Gulę chciałeś wywalić ze stanowiska już 3 mecze temu i zastąpić go Michniewiczem. Tak! Michniewiczem, który był wówczas w Warszawie i paliła mu się dupa. Chciałeś go wziąć z "pocałowaniem ręki", ponieważ skoro trener wywalczył mistrza rok temu to musi być zajebisty bo warszawka była super poukładana pod jego wodzą i grali tak, że jechali 5:0 wszystkich po kolei. Kiedy ludzie na forum pisali o indywidualnych błędach zawodników w poszczególnych meczach, Ty twardo stałeś za zawodnikami i mówiłeś, ze to przecież wina złego i słabego trenera! To Ty miałeś mieć rację a nie forum! Wszystkie cytaty, które przytoczyłem są Twojego autorstwa z działu "Adrian Gula trenerem Wisły", można je znaleźć bez najmniejszego problemu i miały ukazać jakim "znafcą" jesteś i jak się zachowujesz .......ąc takie głupoty, że aż ciężko się to czyta. Jeżeli masz resztki godności wyloguj się z tego forum i wróć sobie kiedyś tam jak się ogarniesz choć odrobinę, bo takich dzbanów na całe szczęście jest tutaj coraz mniej... Dziękuję za uwagę, nie pozdrawiam. ![]()
Ostatnio edytowane przez Arek95 : 27.11.2021 o godz. 10:34.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#28
|
|
^^ taki research to chyba sporo pracy kosztuje...
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#29
|
|
Mam kilku psycho fanów. Do tego gdzie tłumaczyłem dlaczego pomysł Hybali ma sens a krakowska nie przy naszych możliwościach finansowych się pewnie nie dokopał?
serek.c2 - żeby wpaść w kryzys to trzeba najpierw mieć formę. Ale tu bardziej chodzi o to że taki pomysł na grę ze szrotem jaki ściągamy nie ma sensu - sami robimy sobie krzywdę na boisku tworząc więcej okazji rywalom niż sobie. Bo nasza gra ofensywna nie istnieje poza sytuacjami gdy ktoś pójdzie na dzika i jakimś cudem nie zgubi piłki.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.11.2021 o godz. 10:38.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#30
|
|
I tak, jest szansa, że będziemy słabsi. I wygląda na to, że na kosmetycznych zmianach składu nie będzie mogło się skończyć. Jeśli skuteczność będzie taka jak do tej pory, zapowiada się "emocjonująca" wiosna i sprawdziany z większością czołówki w 8 pierwszych meczach. |
||
|

|
||||||
![]() |
|
|