
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#241
|
|
Myślę, że cała ta dyskusja zmierza w złym kierunku. Porobiły się jakieś sztuczne podziały na złych cudzoziemców i dobrych Polaków dla jednych i złych Polaków i dobrych cudzoziemców dla drugich.
Tymczasem uważam, że takie generalizowanie jest złe i do niczego nie doprowadzi. Mamy wszak bardzo dobrych cudzoziemców jak Maor, Sergiej, Ivica czy Tswetan, mamy też i kiepskich, jak Andraż, Mikel czy Dragan. Podobnie jest z Polakami, zasługi choćby Radka Sobolewskiego są poza wszelką dyskusją, dobrze rokuje również Alan, przebłyski ma Czarek. Na drugim biegunie są jak dla mnie Brud czy Czekaj, który na piłkarza ekstraklasowego jeszcze się nie nadaję. Dlatego uważam, że żeby ta dyskusja miała sens, powinniśmy rozpatrywać każdego z piłkarzy indywidualnie wedle jego umiejętności, przydatności do drużyny i woli walki, a nie narodowości. Pisanie, że Wisłe należy oprzeć tylko na Polakach lub tylko na cudzoziemcach jest bezpodstawne i pozbawione sensu. Na chwilę obecną sytuacja według mojej oceny wygląda tak, że determinującym czynnikiem powinny być cele i oczekiwania klubu co do najbliższych dwóch - trzech lat. Jeśli przyjmiemy, że nadchodzi czas mozolnej przebudowy drużyny a naszym celem jest środek tabeli, to owszem, można oprzeć skład na tanich, młodych i perspektywicznych Polakach. Jeśli jednak Cupiał już od przyszłego sezonu za cel stawia atak na tytuł Mistrza Polski, to w moim mniemaniu takich polskich zawodników, w dostępnej dla nas cenie, na rynku nie ma. Tytułu nie zdobędziemy Szewczykiem, Urygą, Brudem czy Czekajem. Nawet nie Wilkiem. Prawda jest niestety bolesna. Zaporowe ceny na dobrych - podkreślam dobrych - polskich piłkarzy nie pozwolą nam na oparciu się na naszych rodakach. Jesteśmy niejako zakładnikami własnej popularności, sukcesów i wysokiego, jak na polskie warunki, budżetu. Ewentualni kontrahenci ładują dla nas ceny wzięte z kosmosu a samym piłkarzom wydaję się, że mogą liczyć u nas na bajońskie kontrakty. Żeby znaleźć w Polsce perełkę, której nie wyhaczy nam jakiś klub z Bundesligi albo z Serie B, to trzeba mieć farta. Takiego farta, jak mieliśmy my z Błaszczem albo Amica z Lewandowskim. Ale to się zdarza wyjątkowo rzadko i raczej nie opierałbym na tym naszej przyszłości. My musimy - oprócz rzecz jasna intensywnych poszukiwań w I czy II lidze - szukać piłkarzy pokroju Marcelo, Uche czy Meliksona, za kwoty 500 - 700 tys euro. Bo na tyle chyba nas stać. Konia z rzędem każdemu, kto za taką kwotę przyprowadzi do klubu dobrego polskiego piłkarza.
Ostatnio edytowane przez willow : 01.05.2012 o godz. 20:06.
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#242
|
|
"willow napisał(a):
Ja już się boję. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#243
|
||
|
Willow, dobrze że piszesz że nie należy generalizować z tym pochodzeniem piłkarzy, a do każdego piłkarza podchodzić indywidualnie. Zgadzam się w 100%.
Robert Lewandowski z 1-ligowego Znicza 2008 r. Adrian Mierzejewski z 1-ligowej Wisły Płock 2008 r. Sławomir Peszko z 1-ligowej Wisły Płock 2008 r. Janusz Gol z 2-ligowej Sparty Świdnica 2008 r. Michał Kucharczyk z 2-ligowego Świtu 2010 r. Waldemar Sobota z 1-ligowego MKS Kluczbork 2010 r. Maciej Jankowski z KS Piaseczno 2010 r. Sebastian Madera Tur Turek 2009 r. Arkadiusz Piech ze Ślęzy/Sparty Świdnica 2009 r. Paweł Olkowski z GKS Katowice 2011 r. Arkadiusz Milik Rozwój Katowice 2011 r. Wojciech Pawłowski Bałtyk Koszalin 2010 r. bracia Mak z 1-ligowego Radzionkowa 2011 r. Makuszewski z Wigry Suwałki 2010 r. plus: Rybus z MKS Szamotuły (2007), Borysiuk z UKS Biała Podlaska (2007), Wolski z Jastrząb Głowaczów (2007) Tomasz Kupisz (2007) z Piaseczno ![]()
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#244
|
|
A ten znów wyskakuje z tą idiotyczną listą piłkarzy, którzy poza 1-2 wyjątkami nic wielkiego w piłce nie osiągnęli i nie osiągną. Te nazwiska doskonale obrazują jakościową słabość polskich piłkarzy i całej ligi. Tylko w bardzo chorym sportowo kraju taki Pawłowski czy Makowie mogą być stawiani jako rzekomy pozytywny przykład
Dramat. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#245
|
|
Ja prosiłem o listę piłkarzy, którzy byliby realnym wzmocnieniem Wisły, a Ty mi wyjeżdżasz z Milkami, Makami, Pawłowskimi czy Kupiszami. No sorry, który z tych piłkarzy oprócz Lewego cokolwiek osiągnął?
O przypadku Lewandowskiego już pisałem. Raz do roku to i miotła w kącie wystrzeli. Poza tym napisałem wyraźnie: szukać trzeba. A nóż widelec coś się trafi. Ale opierać na tym przyszłość? Niestety, słaby argument. Nie kupuję. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#246
|
||
Napiszę jeszcze raz. Na tej liście są piłkarze, którzy gdyby w swoim czasie trafili do Wisły a nie do innych klubów, byliby istotną wartością dodaną dla naszego klubu. Większość z nich była za darmo lub śmieszne pieniądze. Jeżeli oczekujesz że w naszym klubie powinni grać tylko piłkarze którzy osiągną w piłce coś "wielkiego", to nie masz zielonego pojęcia o futbolu i biznesie. Co osiągnął w piłce wielkiego taki Kosowski , Głowa czy Brożek? W zasadzie nic, ale ich potencjal wystarczył by być kluczowymi zawodnikami Wisły (w tym także w rozgrywkach pucharowych), a Wisła jeszcze zarobiła na ich sprzedaży. Jesteśmy Wisłą Kraków, nie Barceloną, a życie to nie FM. Jeżeli wymienienii piłkarze obrazują słabość naszej ligi, to teraz czekam na Twoją listę piłkarzy zagranicznych którzy trafili ostatnio do ligi i zrobili galaktyczną różnicę. Najlepiej - za darmo lub za niewielkie pieniądze, tak jak Ci wymienieni przeze mnie. Wysil się intelektualnie, o ile potrafisz, i poprzyj swoje tezy argumentami, a nie pacholęcym " ."PS. Widziałeś wogóle jak broni Pawłowski w Lechii? Ciekawe że chce go Udinese, natomiast dla wszelakiej maści mędrków z forum jest oznaką słabości ligi, a do Wisły się nie nadaje bo "nic nie osiągnął" ![]()
Robert Lewandowski Adrian Mierzejewski Sławomir Peszko Janusz Gol Michał Kucharczyk Rybus Borysiuk Wolski Myślę że jak najbardziej byliby wzmocnieniem Wisły. Pozostali mają szansę już wkrótce do nich doskoczyć. Dodatkowo - trafili do naszej ligi za darmo lub niewielkie pieniądze.
![]() Więc może najlepiej powróćmy do złotego środka - szukajmy wszędzie, byle dobrych. Że zacytuję mądre zdanie z tego forum " powinniśmy rozpatrywać każdego z piłkarzy indywidualnie wedle jego umiejętności, przydatności do drużyny i woli walki, a nie narodowości. Pisanie, że Wisłe należy oprzeć tylko na Polakach lub tylko na cudzoziemcach jest bezpodstawne i pozbawione sensu." ![]() ![]()
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
|
|||
|

|
||||||
![]() |
|
|