
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2281
|
|
!!!!!BOJKOT!!!!!!
ja juz mam dość bycia robionym w ch* przez tych śmiesznych kopaczy |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#2282
|
|
Ciężko jest się pozbierać po wczorajszym blamażu... W pamięci jest jeszcze porażka z mistrzem Esstonii, a tu kopacze zadali kolejny cios w serce każdego kibica Wisełki. A plany były ambitne... Już rok temu mieliśmy być w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Udział w tych rozgrywkach miała ułatwić reforma europejskich pucharów... Mielismy pewność, że na najtrudniejszą przeszkode natrafimy w IV rundzie eliminacyjnej LM (największą przeszkodą mogłby być Olympiakos Piresus), w razie porażki w tej fazie mielibyśmy gwarancje udziału w rozgrywkach grupowych Ligi Europejskiej. Tak więc klub powinien poczynić wzmocnienia przed sezonem 2009/2010. Wzmocnienia te powinny być sfinalizownae odpowiednio wcześniej. A jak wyglądały nasze transfery w tamtym czasie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#2283
|
|
Cupiał już się nie raz "określił" swoim postępowaniem i decyzjami. To on odpowiada za obecny stan klubu. Błędne decyzje, które nieustannie powielał doprowadziły do dzisiejszej sytuacji, ona jest ich naturalną konsekwencją. Ciągle kompromitacje w Europie naprawdę nie są przypadkiem i nie biorą się z niczego.
Wróćmy do kilku najbardziej znaczących posunięć "nadpresesa" Rok 2003. Najsilniejsza Wisła za jego czasów, wsławiona fantastycznym sezonem w PUEFA, mamy gotową drużynę, maszynkę do wygrywania. Przychodzi lato i Cupiał pozwala na rozwalenie jej. Nie walczy ze wszystkich sił o Kosowskiego, nie wydaje decyzji o sprowadzeniu w jego miejsce klasowych następców, podobnie po strajku Uche, pożegnaniu Kuźby. Największe filary drużyny zostają zastąpione piłkarskimi odpadami w rodzaju Brasili. Efekt - wyraźne porażki z Anderlechtem, zryw z NEC, klęska z Valerenga. Nie jest to efekt nienaturalny dla takiej sytuacji. Rok 2004. Cupiał reflektuje się, że zrobił błąd. Godzi się na wzmocnienie drużyny, ale znów, jak najtańszym kosztem, zamiast w profesjonalny i sensowny sposób. W efekcie dzięki "fachowości" i podpowiedziom nieocenionego Zdzisia za zbawców, którzy mają teraz podbić Europę robią Kukiełka, Kłos, Kowalczyk, Majdan, Nikola M., Dawidowski, Zieńczuk... Piłkarze słabi, co najwyżej szalenie przeciętni w międzynarodowej skali, w dodatku o wątpliwym zdrowiu...To się też nie mogło skończyć żadnym sukcesem. Dinamo odegrało rolę dzisiejszego Karabachu. Rok 2005. Zdenerwowany klęską Cupiał po raz kolejny postępuje źle. Wyrzuca Kasperczaka, ale zamiast zatrudnić w jego miejsce fachowca z osiągnięciami, czyli po prostu kogoś lepszego, zatrudnia trenerską miernotę Liczkę. Nie ma żadnych istotnych wzmocnień kadrowych. Drużyna dalej się stacza. Latem znów zostaje dodatkowo osłabiona sprzedażą Żurawskiego, za którego nie przychodzi oczywiście nikt wartościowy. W efekcie zabrakło nam argumentów na Panathinaikos, choć brakowało niewiele mimo stronniczego arbitra. Potem kolejne osłabienia (Frankowski, sprzedaż Uche do Hiszpanii) doprowadzają do klęski z Vitorią. Drużyna z roku na rok przez politykę Cupiała ciągle słabnie, traci wartościowych zawodników, w miejsce których przychodzą mizerne substytuty. Pieniędzy na realne wzmocnienia nie dostaje potem również Petrescu. Ściągamy na potęgę darmowe lub taniutkie piłkarskie półprodukty, bo taką politykę realizuje klub. Mimo to raz dopisało nam szczęście w meczach z Iraklisem, gdzie Wisła dzięki lepszym niż zwykle treningom pokonała Greków głównie kondycyjnie w drugim meczu. Petrescu już wtedy nie było w Krakowie, bo Cupiał nagrodził go za zmuszanie naszych piłkarzy do prawdziwego wysiłku, który w końcu zaprocentował ....zwolnieniem. Kolejne miesiące to dalsze pasmo bezrozumnych decyzji Cupiała, zwalniania i zatrudniania trenerów, rozwoju patologii w klubie zakończone 8 miejscem w lidze. Nie było ono niczym nienaturalnym, tylko zwykłą konsekwencją takiego zarządzania klubem. Przejdźmy do lata 2007. Powrót Kosowskiego i zatrudnienie Skorży uzdrawia sytuację. Drużyna znów zyskuje lidera „trzymającego szatnię” i ma charyzmę. Sezon życia zalicza Zieńczuk. Wystarcza to na zdominowanie naszej słabiutkiej ligi. Ale Cupiał nie pozwala temu, co dobre długo trwać. Robi kolejną głupotę. Z jakichś osobistych pobudek podejmuje decyzję o zerwaniu negocjacji z Kosowskim w sprawie nowego kontraktu. Dla paru słów na przyjęciu urodzinowym, czy innego „arcyważkiego” powodu. Nieważne. Od tego momentu drużyna znów błyskawicznie zaczyna się staczać. Potem mamy nowy idiotyczny pomysł Cupiała – wzmacniamy drużynę na puchary i ligę dopiero po wygraniu jakiejś rundy w tychże pucharach, po fakcie. Z Lewadią gramy bez prawego obrońcy, z Karabachem dzięki decyzji o pożegnaniu prawie całej dotychczasowej defensywy bez obrony w ogóle. Dochodzą błedy w przygotowaniach, transferach, zanik struktur wewnątrzklubowych… Przez wiele miesięcy klub nie ma prezesa, zarządu, sensownego pionu sportowego, marketingu, scoutingu… Czy w tym stanie rzeczy kolejne kompromitacje w Europie naprawdę są czymś nienaturalnym?
Ostatnio edytowane przez Markus : 06.08.2010 o godz. 14:42.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#2284
|
|
Niestety zgadzam się w pełni z Markusem. Cupiał musi wziąć się wreszcie na poważnie za Wisłę i wprowadzić jakieś jasne zasady albo dalej będziemy obiektem spirali błędów i nawarstwiających się problemów czego największym skutkiem jest obecna sytuacja prawie sezon bez zarządu, spowodowało zdecydowane opóźnienia w przygotowaniach bo jak można w miesiąc ogarnąć taki bajzel jak u nas panował. Następna rzecz olewanie kwestii stadiony z tych samych przyczyn miasto nie miało z kim gadać to i nikt na rajców nie naciskał to sprawa wygląda teraz tak jak wygląda. Basałaj chyba zbyt uwierzył w swoje możliwości i teraz dopiero się zorientował w jakim bagnie Wisła się znajduję. Przy jego efektywnych działaniach pierwsze jakieś pozytywne skutki jego działalności może zobaczymy w zimie bo pół roku to minimalny czas żeby poukładać i zacząć budowę jako takich profesjonalnych struktur klubowych i trzeba pamiętać że na pomoc ze strony miasta liczyć on nie może. Dlatego mamy to co mamy i ta porażka jest po prostu kwintesencją naszych działań od 1 roku ze Skorżą w którym to się na chwilę naprawiło, ale co by długo to nie trwało to kolorowo było tylko przez 1 słownie jedną rundę...
|
|
|
|
Guest
|
#2285
|
|
Jestem ciekawy czy usłyszymy tej jesieni coś o naszej tradycyjnej dziurze budżetowej...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#2286
|
|
I długu . Koniecznie chcemy wiedzieć ile milionów jesteśmy winni tym razem Bogusiowi.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#2287
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#2288
|
|
Boguś sam jest sobie winien te stracone pieniądze, bo dobrze wie, że za darmo to on reklamy nie dostanie. Kiedyś miał doskonałą reklamę, ale nieprzemyślane dobrze decyzje spowodowały, że straciliśmy to co mieliśmy najlepsze ;/ Straciliśmy konkretny poziom ;] Scouting, baza szkoleniowa, akademia, stadion --> to wszystko miało być już 5 lat temu ... a nie jest do dnia dzisiejszego nawet 1 rzecz zakończona ;/
Jesteśmy zwykłą drużyną niestety . Kluby tureckie, ukraińskie, belgijski uciekły nam na taki poziom, że ich już nie dogonimy ;/ Dogonimy pod jednym warunkiem. 3-4 mln euro na transfery w przerwie zimowej! Tylko pieniądze mogą zrobić z nas dobry zespół ;] ![]()
Kiedyś w Wiśle grali reprezentanci Polski, kiedyś Reprezentacja Polski opierała się na zawodnikach Wisły, a teraz ? Teraz nastały czasy, że Reprezentacja opiera się na cudzoziemcach, a Wisła na piątym sorcie europejskim ...
- 1906 poparcia ikon Wisły Kraków S.A. Arek Głowacki za 10 lat wspaniałych występów, z czego za 299 występy Tomasz Frankowski za 253 występy / 156 bramek Paweł Brożek za 246/ 110 bramek Marcin Baszczyński za 9 lat na R22 i 334 występy |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#2289
|
|
Ogólnie popieram działania prezesa Basałaja, ale zastanawia mnie jedno dlaczego w sytuacji kiedy planuje zatrudnienie dyrektora sportowego, nowego trenera wybiera prezes. Potem przyjedzie dyrektor i okaże się, że współpraca na lini trener-dyrektor sportowy jest niemożliwa...
|
|
|
|
Member
Od: 07.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#2290
|
|
Gdyby to było takie proste...
![]()
Pozdrawiam.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: wielkopolskie
Offline |
#2291
|
|
Widze że Canal + zaczyna nas olewać. W zeszłym sezonie raz nas nie pokazali z tego co pamietam, a teraz na 4 kolejki 2 razy!! Ciekawe jak to wpłynie na finanse w naszym klubie. ( Jeśli tak dalej pójdzie)
![]()
Jovanovic - masz plusa.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2292
|
|
c+ okroił liczbę transmisji strasznie, chyba chłopaki zbierają pieniądze na wykupienie licencji za rok/dwa(?)
|
|
|
|
miszcz ortografji
Od: 04.2004
Offline |
#2293
|
A mecz z Arką każdy widział jaki był i nie ma co się dziwić. Taki mecz to była katorga dla kibiców. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#2294
|
Nie bądź śmieszny. Nasze drużyny odpadły z pucharów a jeszcze września nawet nie ma, a ty dziwisz się , że nie chcą pokazywać tego pseudofutbolu...Kupili licencję? Zapłacili za to pseudopiłkarzynom? To ich prawo co puszczają i kiedy. ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Member
Od: 07.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#2295
|
|
... a propos transferu Bonetto do Wisły (wiem, że to żaden wyznacznik umiejestnośici, że "boisko weryfikuje" itp. ale jednak) coś w tym jest:
![]() ![]()
Pozdrawiam.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: wielkopolskie
Offline |
#2296
|
![]()
Jovanovic - masz plusa.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2297
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2010
Offline |
#2298
|
|
Z tego co pamiętam to zawsze był jeden mecz w piątek jeden w sobotę i jeden w niedziele. A reszta była w strefie kibica czy jakoś tak... W każdym bądz razie były trzy mecz z każdego weekendu na żywo a resza była retransmitowana...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2299
|
|
No, ale leciało to na c+ sport 2, a nie orange sport, nie?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#2300
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2301
|
|
A to sory, byłem przekonany, że na c+ było więcej meczów.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#2302
|
|
Szkoda gadać. Działalność Basałaja w tym okienku wygląda bardziej na wyprzedaż wszystkiego co się rusza.
I teraz pytanie. Co my chcemy, za chwilę zwinąć biznes i ogłosić upadłość, czy jednak budować klub ? Ciekawy jestem na co poszły pieniądze z transferów. Przyszłe okienka dadzą nam odpowiedź. Jeszcze tylko dodam, że Cupiał i działacze długo pracowali na obecną sytuację. Tzn może inaczej. Gdyby to była profesjonalna liga to coroczna wyprzedaż najlepszych graczy nie kończyłaby się walką o tytuł, tylko bęckami. I nikt by się temu nie dziwił.
Ostatnio edytowane przez tofik : 15.08.2010 o godz. 21:48.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#2303
|
|
Nibylandia w Wiśle Cupiała :
Nibyzarządzanie Nibyszkolenie Nibytrenowanie Nibypiłkarze Nibyprezesi Nibytrenerzy Nibytransfery Nibypuchary Nibymarketing Niby nie koniec świata, ale szkoda, że Raj został utracony i że teraz trzeba zaczynać wszystko od początku ![]()
Ostatnio edytowane przez kot : 15.08.2010 o godz. 22:19.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2304
|
|
A ja dodam od siebie, że polityka nibyprezesa doprowadzi, do tego, że już w tej rundzie stracimy ok. 1 mln zł z tytułu tego, że C+ nie będzie chciał pokazywać tak miernie grającej drużyny. 1 mln zl - w sam raz na kontrakt dla klasowego stopera.
Okienko transferowe jest otwarte. W obecnej sytuacji brak 4 REALNYCH wzmocnień, to działanie na szkodę spółki. Jeśli nie zostanie zatrudniony trener z najwyższej półki, jeśli nie zarząd nie dokona wzmocnień, to chyba nie ma co marzyć o zapowiadanej budowie nowej, wielkiej Wisły. Chciałbym wiedzieć, ile Pan prezes zarabia za tak ,,świetnie" wykonywaną robotę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Skąd: Jaworzno
Offline |
#2305
|
|
Mamy 16 sierpnia. Czy Basałaj nie mówił czasem, że do połowy sierpnia będzie dyrektor sportowy?
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#2306
|
|
Do 18 sierpnia, a wg. niego, napewno poprowadzi zespół w meczu z Widzewem. Zobaczymy.
|
|
|
|
Guest
|
#2307
|
|
Ano mówił. Ale widocznie żaden jeleń nie chce się niestety dać upolować. Inna sprawa, że póki co musiał położyć główny nacisk na poszukiwania trenera.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: katowice
Offline |
#2308
|
|
Bogdan Basałaj na ostatniej konferencji wspominal ze dyrektor sportowy i szef scoutow bedzie do 15 sierpnia, najpozniej
Pewnie z trenerem tez sobie poczekamy, Jarosz obiecywal ze w ciagu tygodnia zaklepia jakiegos obronce ktory zastapi Arka Głowackiego, nie potrafia cos dotrzymac czasu ale tak to jest jak w klubie nie ma dyrektora sportowego itp. Prezes wszystko sam musi robic. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#2309
|
|
Czy mi się wydaje, czy lepiej to wszystko działało bez prezesa?
![]() ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#2310
|
|
Mi się bardzo podoba stwierdzenie niektórych forumowiczów, że "odpuszczamy sobie ten sezon". Takie teorie snuł już jeden forumowicz przed początkiem epopei transferowej pt. "w poszukiwaniu utraconego szrotu".
Otóż wypada się z tym zgodzić. Odpuszczamy sobie ten sezon. Podobnie jak poprzedni, jeszcze wcześniejszy i tak dalej. Odnoszę wrażenie, że to odpuszczanie idzie Cupiałowi całkiem nieźle - w zasadzie od Dinamo Tibilisi i zwolnienia Kasperczaka. Był chwilowy wyskok w postaci Petrescu, ale wszystko wróciło do "normy". Cupiał uwierzył, że klub to takie perpetum-mobile. Sprowadza się tani szrot, sprzedaje się drogo. I do pewnego czasu tak to funkcjonowało. Jednak wszystko kiedyś się kończy. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|