The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
prober
Senior Member
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2161
Stary 23.05.2010, 14:19
Jeszcze jedna rzecz, refleksja na temat współczesnego futbolu.

W maju 1996 roku Bayern Monachium wygrał Puchar UEFA, w czerwcu Niemcy sięgnęli po Mistrzostwo Europy. Lineker powiedział wtedy, że "futbol to prosta gra: 22 facetów biega za piłką, a na końcu i tak wygrywają Niemcy". Miał absolutną rację, nasi sąsiedzi byli piłkarską potęgą, co potwierdził kolejny sezon: Schalke wygrało Puchar UEFA, a Borussia była najlepsza w Lidze Mistrzów. Ale któż przypuszczał, że właśnie w maju 1997 roku skończyły się wielkie sukcesy niemieckiej piłki i że przez następne 13 lat w decydujących momentach ci, którzy zawsze wygrywali, będą zawsze przegrywać?

Minęło 13 lat i z pełnym przekonaniem można powiedzieć, że świat się zmienił: 22 facetów biega za piłką, a na końcu i tak przegrywają Niemcy.

Nikt chyba nie przegrał w ostatnich latach tyle finałów co nasi sąsiedzi (weźmy pod uwagę wszystkie najważniejsze rozgrywki, czyli MŚ, ME, Ligę Mistrzów, Puchar UEFA, PZP i Superpuchar):
1997 Borussia (Superpuchar)
1998 Stuttgart (Puchar Zdobywców Pucharów)
1999 Bayern (LM)
2001 Bayern (Superpuchar)
2002 Borussia (Puchar UEFA)
2002 Bayer (LM)
2002 reprezentacja (MŚ)
2008 reprezentacja (ME)
2009 Werder (Puchar UEFA)
2010 Bayern (LM)


Jest jeden rodzynek: w 2001 roku monachijczycy wygrali po rzutach karnych Ligę Mistrzów. No tak, wygrany jeden finał na jedenaście rozegranych, dobre i to... Warto też zauważyć, że przez kolejne pięć lat (2003-2007) ani kluby ani reprezentacja nie osiągnęły żadnego finału (najbliżej była reprezentacja na MŚ'06 rozgrywanych u siebie, ale nie dała rady genialnym Włochom w półfinale).

Nie zmienia to oczywiście faktu, że Polacy i tak mogą zazdrościć poziomu futbolu za zachodnią granicą: zarówno w rozgrywkach klubowych jak i w reprezentacji. Tylko stereotyp "wygrywających w decydującym momencie Niemcach" jest obecnie po prostu mitem.


minigaleria forumowych wynalazków językowych (zbieram kolejne!): Balon, Balonik, Dzida, Dziwnie spokojny, I tyle w tym temacie, Kicha, Miałem przeczucie, Na pałę, Napinka, Nie mam pytań, Oddychać rękawami, Padaka, Pan Basałaj, Pan Cupiał, Parch, Piach, Przypał, Siara, Szrot, Wspomnicie moje słowa
Odpowiedz cytując
pawelwislak
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2162
Stary 23.05.2010, 14:23
wracając do meczu z Barcą to czy ja wiem czy nie słusznie jak dla mnie to druga żółta kartka dla Motty się należała owszem sędzia ze względu na to że już jedną miał nie musiał jej dawać ale to jest już inny spór merytoryczny. Raczej lipą tu był wielki ból Sergio po lekkim "uderzeniu" w twarz ale taka jest dzisiejsza piłka dostałeś lekko w twarz brzuch nie wiem gdzie to się kładziesz i udajesz że boli... Wszystkie ekipy to robią.

A Barcelona przegrała swoim frajerstwem na San Siro bo wygrywali 1:0 i dać sobie wbić 3 bramki z błędami sędziego czy nie(bo to nie o to chodzi) to dla mnie frajerstwo i po prostu megalomania. A potem w rewanżu odrobienie tego było prawie nie możliwe.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2163
Stary 23.05.2010, 14:24
wislacki napisał(a):Wyświetl post
Można zdobyć scudetto, puchar Włoch, wygrać Ligę Mistrzów - Inter to zrobił, chwała im za to.

Problemem jest w jaki sposób osiągnęli te trofea.
Przywołujesz mecz z Barceloną - Włosi niesłusznie tracą zawodnika w pierwszej połowie, co robią dalej? Cofają się i grają z kontry. Racja - każdy z zawodników wie jakie ma zadanie, każdy wie gdzie jego miejsce na boisku i co ma zrobić z piłką, ale na Boga oni większość meczu spędzili na własnej połowie! To samo widziałem wczoraj przez 90% meczu.

Piszecie o propagandzie, że Inter zły itd. a oglądaliście sobotni finał? Ile czasu Włosi spędzili na własnej połowie, broniąc się (mądrze, to prawda) i wyczekując na kontrę. Posiadanie piłki 70% dla Bayernu, a to już o czymś świadczy. Inter stał się maszyną do wygrywania, a reszta się nie liczy.

Nie przekonuje nikogo, że Inter gra źle, bo tylko się broni, że tak nie można. Przedstawiam własne zdanie, bo sądzę, że piłka nie polega tylko na wygrywaniu, to by było zbyt proste. Ja takiego futbolu nie chcę i mam nadzieję, że w Realu Mourinho się nie powiedzie.

PS. Jeszcze co do trenera, w Cafe Futbol dziś Wojtek Kowalczyk podał, że Mourinho w Chelsea i Interze wydał łącznie 0,5 miliarda funtów (jeśli pomyliłem kwotę to poprawcie). W Anglii nie osiągnął nic, tu mu się udało, ale za taką kasę to nawet Białas by z Legii zrobił maszynkę do wygrywania.
Niestety ale polega tylko na wygrywaniu jeśli jeszcze jest sportem a nie komedią. Wszystko inne to dodatki które dla niektórych stały się samoistnymi wartościami (piękno gry, technika piłkarzy itd a to tylko narzędzia). Ten jest lepszy kto wygrywa a nie ten kto minie 20 przeciwników w jednej akcji. To jest gra - jeśli gra jest prawdziwa to celem jest zwycięstwo (MMA) jeśli natomiast ma być "szoł" to masz wrestling za przeproszeniem

To jak koszykówka NBA w play off a nie "szoł" Harlem Globetrotters - nie ważne ile technicznych sztuczek umiesz, ważne że masz umiejętności żeby wygrać z przeciwnikiem który gra tak samo żeby wygrać. Nawet brzydko wygrać

Tim Duncan - 4 razy mistrzostwo NBA a Alen Iverson ani razu pomimo pięknej gry....
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 23.05.2010 o godz. 14:27.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
wislacki
Senior Member
 
 
Od: 03.2009
Skąd: Litwini wracają?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2164
Stary 23.05.2010, 14:32
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Niestety ale polega tylko na wygrywaniu jeśli jeszcze jest sportem a nie komedią. Wszystko inne to dodatki które dla niektórych stały się samoistnymi wartościami (piękno gry, technika piłkarzy itd a to tylko narzędzia). Ten jest lepszy kto wygrywa a nie ten kto minie 20 przeciwników w jednej akcji. To jest gra - jeśli gra jest prawdziwa to celem jest zwycięstwo (MMA) jeśli natomiast ma być "szoł" to masz wrestling za przeproszeniem
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
Ale masz rację, trochę źle to ująłem w poprzednim poście.

Gdybym ja miał wybierać między wygraną Wisły w finale po nudnej, schematycznej grze, a odpadnięciem w półfinale po porywającym, emocjonującym widowisku pewnie wziąłbym to pierwsze.
Ale uwierz mi, znam kibiców Barcelony, którzy wybraliby drugi wariant.
...Lubelszczyzna jest za Wisłą !!!
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2165
Stary 23.05.2010, 14:45
Brawo Jose!

Zabiłes futbol, zamurowałes bramki, przekupiłes sędziow i Bóg wie kogo jeszcze. Chwała Ci za to!

Ogólnie Inter przesłaby co nie, bo mistrzostwo zdobył ale mniej punktów miał niż Barcelona, wiec musi być gorszy.
Barcelona przez rok była najlepsza drużyną w Europie, a teraz przez rok będzie Inter.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2166
Stary 23.05.2010, 14:53
Ja Was nadal nie rozumiem. Inter tylko sie nie broni bo jakby sie bronil to by nie strzelal bramek. Skoro Inter to maszyna do wygrywania a styl gry sie nie liczy to czemu inne zespoly tak nie graja? Co Bayernowi i Realowi zalezy na tym zeby ich zespoly graly pieknie? Nie, oni po prostu nie potrafia grac tak jak Inter i dlatego wmawiaja ludziom ze Inter to sie tylko broni i chcieliby powiedziec **** im za to w dupe A to wszystko bierze sie po prostu z zazdrosci. A poza tym jestem pewien ze dla kibicow Barcelony takie zwyciestwo jak wczoraj Interu tez by było piekne bo w koncu wygrali LM, kazdy kibic Interu wczoraj musial przezywac zajebiste emocje a ze Wam kibicom jakichs tam Barcelon to nie pasi to nikogo nie obchodzi. Kto mial wczoraj przezyc emocje bo jest zwiazany z Interem to je przezyl i go ta gra napewno cieszyla a Wasza opinia na temat Interu mysle ze wlasnie bierze sie z tej zazdrosci i wscieklosci ktora ogarnela nawet zraszacze na Camp Nou kilka tyg temu. Ja tez moge zaraz setki argumentow powymyslac na kazda druzyne, Bayern to chamy bo tylko licza na Robbena a gdyby nie Messi to Barcelona bylaby w czarnej dupie juz w 1/8 LM. Ale po co mam to robic? Nie zazdroszcze tam nikomu ze ma co ma wiec nie bed plakal jak czesc forumowiczow
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2167
Stary 23.05.2010, 15:03
wislacki napisał(a):Wyświetl post

PS. Jeszcze co do trenera, w Cafe Futbol dziś Wojtek Kowalczyk podał, że Mourinho w Chelsea i Interze wydał łącznie 0,5 miliarda funtów (jeśli pomyliłem kwotę to poprawcie). W Anglii nie osiągnął nic, tu mu się udało, ale za taką kasę to nawet Białas by z Legii zrobił maszynkę do wygrywania.
W Anglii osiągnał WSZYSTKO. Mistrzostwo, puchar Anglii, puchar ligi, Tarczę Wspólnoty. Nie wygrał tylko Ligi Mistrzów. Jeżeli dla Ciebie to nic to proszę bardzo.
Real jakoś wydaje jeszcze więcej i nie jest maszynką do wygrywania, ale widzę że masz klapki na oczach i nie chcesz przyznać że Mourinho jest postacią wybitną jeśli chodzi o trenerke. Pokazał to już w Porto, a teraz potwierdził.

PS. Ponadto jeżeli nawet to 0.5 mld jest prawdą to zauważ że to jest tylko około 80 mld rocznie (porównywalne do ceny za Kryśke), ponadto trzeba pamiętać że w Chelsea Romek przepłacał za piłkarzy i to dość znacznie więc ta kwota trochę zaciemnia obraz wg mnie.
PS2. Chciałbym ponadto przypomnieć że Jose nie wygrał LM z Chelsea bo w pierwszym roku przekręcili (a może i nie?) sędziowie w meczu z Liverpoolem, a w drugim roku nie było mocnych na Ronaldinho który w tamtej formie "zjada" obecne gwiazdy (Messiego i Ronaldo). Wydaje mi się że przegrać w taki sposób to nie jest jakaś wielka ujma na honorze.
Ostatnio edytowane przez mr_kwolf : 23.05.2010 o godz. 15:12.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując
wislacki
Senior Member
 
 
Od: 03.2009
Skąd: Litwini wracają?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2168
Stary 23.05.2010, 15:17
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
W Anglii osiągnał WSZYSTKO. Mistrzostwo, puchar Anglii, puchar ligi. Nie wygrał tylko Ligi Mistrzów. Jeżeli dla Ciebie to nic to proszę bardzo.
Real jakoś wydaje jeszcze więcej i nie jest maszynką do wygrywania, ale widzę że masz klapki na oczach i nie chcesz przyznać że Mourinho jest postacią wybitną jeśli chodzi o trenerke. Pokazał to już w Porto, a teraz potwierdził.
Real kupuje bez namysłu, ktoś się wybije, o kimś jest głośno musi iść za tym oferta z Realu, jeszcze tego nie zauważyłeś? Chodzi o marketing, sprzedane koszulki i szum wokół klubu, a że ktoś nie umie ich złączyć w monolit to już inna sprawa.
Co do przygody Mourinho w Anglii swego czasu bardzo interesowałem się tam jego karierą i śledziłem jej przebieg. Wiesz co było wtedy najważniejsze dla Abramowicza? Po co dawał tyle kasy? Bo Mourinho miał być gwarantem wygrania Ligi Mistrzów, a tego nie osiągnął.

Tak Jaroo zazdroszczę Interowi zwycięstw zazdroszczę jak cholera, powiem więcej - zobaczę Wisłę w finale Ligi Mistrzów i mogę umierać. Ta cała otoczka, oprawy kibiców to coś pięknego, ale gra Interu była dla mnie niepodważalnie i niezaprzeczalnie nudna. Możesz mieć inne zdanie.


mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
PS2. Chciałbym ponadto przypomnieć że Jose nie wygrał LM z Chelsea bo w pierwszym roku przekręcili (a może i nie?) sędziowie w meczu z Liverpoolem
jasne zwalajmy na sędziów...


mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
a w drugim roku nie było mocnych na Ronaldinho który w tamtej formie "zjada" obecne gwiazdy (Messiego i Ronaldo). Wydaje mi się że przegrać w taki sposób to nie jest jakaś wielka ujma na honorze.
i co z tego? Była kasa do dyspozycji, Mourinho miał zbudować taką drużynę, która tych Ronaldinhów pokona, dobrze wiedział kto stanie przeciwko niemu na murawie.

EDIT:

1q2 napisał(a):Wyświetl post
1.Jeśli 2 x mistrzostwo i 2 razy półfinał LM w tak mocnej lidze to nic, to można tylko
Wyjaśniłem już ten niezręczny skrót myślowy
Powód: TSW!
Ostatnio edytowane przez wislacki : 23.05.2010 o godz. 21:45.
...Lubelszczyzna jest za Wisłą !!!
Odpowiedz cytując
LanceTS
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2169
Stary 23.05.2010, 18:15
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post

PS. Ponadto jeżeli nawet to 0.5 mld jest prawdą to zauważ że to jest tylko około 80 mld rocznie (porównywalne do ceny za Kryśke), ponadto trzeba pamiętać że w Chelsea Romek przepłacał za piłkarzy i to dość znacznie więc ta kwota trochę zaciemnia obraz wg mnie.

łohoho, dużo kosztował ten Ronaldo

Ogólnie dobrze, że Inter wygrał, a nie Barca, bo teraz będzie jeszcze bardizje wyrównana LM w nastepnym sezonie.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2170
Stary 23.05.2010, 20:11
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Co Bayernowi i Realowi zalezy na tym zeby ich zespoly graly pieknie? Nie, oni po prostu nie potrafia grac tak jak Inter i dlatego wmawiaja ludziom ze Inter to sie tylko broni i chcieliby powiedziec **** im za to w dupe
Taki Real, to sam nie wie czego chce. Z Capello grali całkiem dobrze no i co najwazniejsze z sukcesem, ale zwolnili go. Powód = styl nie porywał.
Teraz chyba zrewidowali poglądy, skoro ściągają Mou. Ten raczej pod presją się nie ugnie i raczej nie będzie zważał na joga bonito tylko będzie chciał wygrywać.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2171
Stary 23.05.2010, 21:05
Z Realem to na pewno styl będzie trochę inny
A co dowcześniejszych postów
1.Jeśli 2 x mistrzostwo i 2 razy półfinał LM w tak mocnej lidze to nic, to można tylko
2.Sama kasa nie gra, przykład choćby Realu i Manchesteru City jest wymowny
3.Nie wiem ile Mourinho miał kasy na transfery w Chelsea ale w Interze jego dwuletnie rządy skończyły się bilansem ok -40 mln euro czyli żadnego szału nie było
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
WiślakMyślenice
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2172
Stary 13.07.2010, 19:54
River, to nie ten temat Ubiegły sezon
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."

Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:47.