
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#181
|
![]() Dostałeś jasną odpowiedź od Urygi dlaczego graliśmy gówno i co zaważyło na takim obrazie meczu. Mówi on Tobie i innym wprost: brak waleczności, odstawianie nogi, czyli mówiąc krótko zero profesjonalizmu i olewactwo, żadna zła taktyka. Ta sama taktyka dała zwycięstwa i rozmontowanie autobusów Odry oraz Miedzi, ale tam była po prostu realizowana z większym zaangażowaniem i koncentracją. Przypomnę, co jest oczywiste dla każdego, kto obserwuje mecze Wisły: w ramach tej taktyki w KAŻDYM z wiosennych spotkań tworzyliśmy przynajmniej kilka sytuacji bramkowych i w każdym poza Tychami strzelaliśmy gole (nawet tam mogliśmy, ale Miki koncertowo spartolił strzał z 5 m). Zatem wszędzie okazje tworzymy i wszędzie one są, także z rywalami grającymi autobus, DZIĘKI taktyce, a nie wbrew niej! Skutecznie tworzy ona wolne strefy w obronie rywali i zmusza ich do regularnych błędów w kryciu nawet przy skomasowanej obronie. Ale mimo, iż Uryga tłucze ci do głowy wprost, co zawaliło i co nie zagrało, Ty dalej swoje wiesz i opowiadasz własne historyjki, tak jak wtedy gdy robiłeś z beznadziejnego i wiecznie kontuzjowanego Brody sensownego bramkarza czy jak od dawna starasz się gnoić Ratona. Ten rzekomy według Ciebie "ręcznik" wybronił nam już kilkanaście bardzo trudnych strzałów i zapewnił punkty wiosną, a nie ich utratę. Gdyby rzeczywiście potraktować Twoje słowa i poglądy choć odrobinę poważnie i on byłby tym ręcznikiem, jako ów ręcznik nie miałby prawa obronić nic, albo jedynie od czasu do czasu przypadkowo jakiś strzał. Tymczasem jest on jednym z najlepszych zawodników drużyny wiosną. W pierwszej polskiej lidze, a nawet Ekstraklasie, NIE MA żadnego bramkarza, który regularnie nie popełnia poważnych błędów. Ci, którzy ich nie robią, nie grają w Polsce, tylko w najsilniejszych ligach. Tutaj każdy, co parę meczów odwali jakiegoś babola czy zaliczy jakąś istotną wtopę, ale i to do Ciebie nie dociera. Rozumiem, że czujesz się osierocony, iż z tych nagonek na Ratona i z wciskania Brody do podstawowej 11 na razie nic ci nie wyszło, a wydarzenia pokazały, że jedynie się tym skompromitowałeś, dlatego tak rozpaczliwie szukasz kolejnego tematu zastępczego, w którym chciałbyś zaistnieć. Oczywiście znów z efektem godnym tych dwóch wcześniejszych spraw. Ale próbuj dalej. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#182
|
Uważasz inaczej? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#183
|
Nie brakuje nam z reguły ani okazji do dośrodkowań, ani do strzałów z dystansu, brakuje nam za to skuteczności i dokładności w tych elementach. Dlatego np. Omrani ma tutaj pomóc swoją masą, wzrostem i umiejętnością ustawienia się w 16-stce rywali, bo Sobczak jest silny, ale gra głową nie jest jego mocną stroną. Rzucenie większej ilości zawodników w trzecią tercję boiska przy skomasowanej obronie rywali i nieuchronnych stratach, które taka gra również w każdym meczu i w każdej lidze generuje, grozi większą liczbą kontrataków, a przy naszych dwóch wolnych stoperach, z których jeden mógłby przegrać pojedynek nawet z żółwiem, byłoby to ogromnie ryzykowne i niebezpieczne. Urygę musi asekurować prawy obrońca, inaczej każde podanie na wolne pole w jego sektor oznacza 100% okazję dla rywali. Rude rozsądnie taktyką i ustawieniem ogranicza to niebezpieczeństwo. Oczywiście żadna taktyka nie zda egzaminu i nic się nie da zrobić jak obrońcy będą robić tak dramatyczne indywidualne błędy jak Szot w Gdyni czy Krzyżan w Głogowie.
Ostatnio edytowane przez Markus : 01.04.2024 o godz. 16:59.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#184
|
|
Markusik wow udało się śliznąć z Odrą 2:1 i z Miedzią wcisnąć bramki w końcówce. Żaden z tych meczy nie był pewnie wygrany. Ot raz się udało przepchnąć mecz kolanem, drugi również, a teraz Krzyżan miał gorszy dzień i lipa.
My nie wygraliśmy zdecydowanie zadnego meczu odkąd Rude objął stery, bo my po prostu gramy zbyt ostrożnie jak na nasze ambicje. To, że zostaje 3 gosci w linii stoperów zamiast dwóch sprawia automatycznie, że mamy jednego mniej gościa w opcji rozegrania ataku. Bredzisz o ofensywnych wyjściach Urygi podczas, gdy on poszedł do przodu na koniec meczu, gdy musielismy postawić wszystko na jedną kartę. Moim zdaniem o kwadrans za późno, ale ok. Rude ustawia drużynę defensywnie w porównaniu do poprzedników to nic dziwnego, że właśnie tak gramy. I nie byłoby tak źle, gdyby się chociaż punkty zgadzały. Powiedz mi czy ty naprawdę uważasz, że gramy ładnie za Rudego? Bo to, że nie gramy skutecznie jest niepodważalne - bodajże z dwóch punktów straty do lidera zrobiło sie nagle 7.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 01.04.2024 o godz. 18:53.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#185
|
|
I to jest clue zespołu Rude. Niestety jego obrońcy darli ryja na krytykujących styl, bo przecież najważniejsze 3 punkty. Nie potrafili zrozumieć, że nie można się cały czas ślizgać. No to teraz nie ma stylu, nie ma punktów. Jak jeszcze wajcha farta wychyli się w drugą stronę, to zaraz będziemy drżeli o baraże.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#186
|
|
Nie teraz tylko w ostatnim meczu i nie przez Rude tylko przez leserów w koszulkach z białą gwiazdą. Sami się do tego przyznają, a płaczki swoje.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#187
|
|
Co innego ślizganie się a co innego defensywna gra, nawet brzydka ale skuteczna i na spokojnie wygranie 1:0 czy 2:1. Za Rude nie ma nic. Atutu w postaci dominacji rywala i rozdupcania go - chociaz w co 3 czy 5 meczu, jak za Sobola, drużyna wygywała po 4:1, 5:1, 6:2 nie ma, gramy nieefektownie a i tak w każdym meczu trzeba drżeć o wynik, gramy mniej ofensywnie niż np za Sobola a i tak tracimy bramki, mecze nie są spokojnie wygrywane, bo jak rozumiem można mniej się starać w ofensywie, nie isć na hurra żeby wygrywać 3:0 w pierwszej połowie ale za to powinno się chociaż na spokojnie kontrolować mecz i wygrywać 1-2 bramkami na luzie.
Męczymy się od początku roku, a bilans Rude już na tym etapie w postaci 3-1-2 jest tragiczny. Takie liczby może mieć typowy przedstawiciel PMS wyciągnięty z dupy. Mamy super analityka, trenera pierwszej klasy, Hiszpana i coś kurde wyniki w stylu Sobola, a styl gry jeszcze gorszy. Tak się kończy lizanie rowa JK, który niszczy klub ale nadal ma swoich popleczników, którym wygodnie było wmówić sobie i jemu, że wystarczy zmiana trenera aby było lepiej. Trener zmieniony, fajnie. Transfery dostał w stylu Bregu, Omrani, Białorusin, Dziedzic. Jak on ma zbudować drużynę? hahaha Na pewno jest szczesliwy z tej ofensywy transferowej. Jedna wielka patologia. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat
Offline |
#188
|
|
Niepozostawienie Jopa na stanowisku 1 trenera to nieporozumienie, chłopakom ewidentnie pasował trener i było widać radość z gry. Wyniki też były, na huj więc była zmiana? Trzeba pytać geeka w dziurawych spodniach.
![]()
"Ludzie są tacy głupi, że to działa. Niesamowite!" - M.M.
J***Ć pis!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#189
|
Podobnie jak u Hybali czy Smudy - największymi beneficjentami dokręcenia śruby przez Rude są nasi młodzi piłkarze. Krzyżanowski i Duda nie tylko grają za Rude regularnie na najlepszym poziomie jaki dotąd zaprezentowali, ale są na nim w stanie wytrzymać ponad 90 minut. Krzyżanowski w tej rundzie w ogóle zaliczył gigantyczny postęp w grze obronnej, popełnia bardzo mało błędów, do tego fizycznie bardzo się rozwinął. Zresztą - kedno i drugie są pewnie powiązane, poprawa gry w obronie ma związek z tym że ma siłę żeby wracać i szybkość żeby wygrywać pojedynki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#190
|
|
Uuuuu.....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#191
|
|
Przecież te choragiewki włażące w dupkę JK czyli drozd, markus i wolfy czy leszekpw to są zakały, bez własnego zdania. Tworzą propagande sukcesu, a później jak wyniki siadają to są pierwsi aby szukać winnych - oczywiście nigdy w JK, nigdy w zagranicznym trenerze itp.
Ja tutaj za ostro czasami, czasami dla beki piszę coś mocnego ale widzą, że mam swoje zdanie i ujawniam ich hipokryzję, to zaczęli donosić (zapewne oni) do adminów żeby mi bana dali. Tacy to są ludzie, bez zdania własnego i jak się nie lize dupy prezesa to trzeba wyciszyć gościa. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#192
|
Rozumiem że proste umysły takie jak Twój posiadają tylko dwa pudełka - "super" i "beznadziejny", ale są stany pośrednie. Krzyżanowski i Duda zrobili postępy (ten pierwszy - gigantyczny fizyczny), tyle że nadal odstają od średniej pierwszoligowej, późniejsze mecze to obnażyły. Nie sądzę żeby dawanie im możliwości nauki podstaw na własnych błędach jest warte upadku Wisły, zresztą - Duda już raczej nie nauczy się strzelać i podawać do przodu. Ten pociąg chyba już odjechał... Ostatecznie - największym problemem obu jest to że nie podjęli walki z zawodnikami Chrobrego. Nie wiem czy się wystraszyli, czy uznali że są zbyt zajebiści na przepychanie się z plebsem z Głogowa, ale zostali przez to brutalnie obnażeni. A jak nie masz ani mentalu, ani umiejętności...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 02.04.2024 o godz. 10:37.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#193
|
|
Czy w takim razie kategoryzowanie wszystkich wokół jako prostych umysłów, którym trzeba wytłumaczyć głupotę przez internet albo przytakujących jest przejawem wyrafinowania i dobrego pomysłu na życie?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#194
|
Timeline: a) chwalę Krzyżanowskiego za gigantyczny postęp w kwestiach fizycznych (z poziomu oldboya na kogoś kto wytrzymuje od czasu do czasu 90 minut, naprawdę jest za co) i że wygląda o wiele lepiej w obronie (bo w ogóle do niej wraca). W poprzedniej rundzie nieustannie sabotował grę obronną, z przodu robiąc tylko wiatr - tutaj zero zmian. b) po kilku meczach i większym materiale do analizy stwierdzam jednak że to nie jest poziom pierwszoligowy i dalsze "inwestowanie" w niego może skończyć się dla klubu tragicznie. A nie ma bata że sprzedamy gdziekolwiek obrońcę robiącego takie babole i bez jakichkolwiek liczb w PIERWSZEJ LIDZE. Bez względu na wiek. Gdyby on chociaż miał gole, asysty albo kluczowe podania... Krzyżanowski poprawił się bardzo, ale nie dość żeby dać radę w pierwszej lidze. Żeby myśleć o jego sprzedaży musiałby tu być absolutną gwiazdą, a nie jest nawet średniakiem. Możliwe że okienko na jego sprzedaż zostało już przespane, bo jak zwykle chcielibyśmy miliony tylko z uwagi na wiek. Wtręt o głupocie faktycznie niepotrzebny i w sumie szkodliwy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 02.04.2024 o godz. 13:43.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#195
|
|
Cytat:
Oczywiście zaraz będzie przeinaczanie faktów, ze to iż napisał, że obi postępy, nie jest równoznaczne z tym, ze nadaje się na I ligę Tak to jest jak się chce pajacować i na się chwalić Rudego, posłużył się przy tym zachwalaniem Krzyżanowskiego, ze to dzięki Rude jest super. No a za chwilę wiatr zawiał inaczej i panika, co teraz? Co tu wymyślić żeby to jakos odkręcić? Hipokryci i chorągiewki, we włąsnych kłamstwach i wersjach się mieszacie. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#196
|
|
Będą teraz bronić trenera, bo niby piłkarzom się nie chciało
Im się chciało jak zawsze, po prostu Krzyżanowski zapieprzył dwie bramki i dlatego przegraliśmy. Gdyby nie to to pewnie byśmy znów próbowali przepchnąć mecz kolanem. Ja mam dość przepychania meczy kolanem, a przy takim tchórzliwym podejsciu jakie preferuje Rude raczej nic innego nas nie czeka - chyba że mocniej przyfarcimy.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 02.04.2024 o godz. 18:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#197
|
|
Zachowawcze czytaj tchórzliwe podejscie beee, tiki taka krakowska beee, to co, mamy grać na hura, nie ważne ile stracisz, masz więcej strzelić? Jak za czasów Cupiała? No niestety nie tej jakości piłkarze, nie ta siła rażenia.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#198
|
![]() Bo im się zawsze chce, zawsze dają 110%, tyle ile potrafią. Typowy głaskacz, zanieś im jeszcze ciepłe kakałko.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 02.04.2024 o godz. 20:08.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#199
|
![]() ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#200
|
|
Oczywiście wygrywamy 2:1 bo nie bylo dwóch baboli Krzyżana - swietna gra, walka do końca, pokazali charakter!! Super trener, gratulacje, liżemy się po fiutach mniammm!
W następnym meczu Krzyżan zawala dwa gole, piłkarzom się nie chciało, olali mecz, leniwe bydlaki Nie wracajcie do domu!! Zrozumcie: My gramy cały czas mniej więcej to samo w każdym meczu!!!!!! Tyle, że akurat ostatnio zebralismy w papę!! Mi się nasza gra za Rude nie podoba. Jesteśmy wybiegani ale brakuje dynamiki. Czytaj biegamy dużo, ale w jednym tempie. I tak samo gramy. Powoli. Dołóż do tego zostawianie 3 stoperów z tyłu w fazie konstruowania akcji i co mecz mamy piep**oną bryndzę. To nie jest żaden kryzys, to jest rezultat!! Za mocne treningi, niedopasowane do możliwości drużyny + zbytnia asekuracja w rozegraniu =Rude. Pan trener znalazł sobie genialny moment na 'przesuwanie barier' możliwości naszych piłkarzy i pewnie to robi, tylko że to może dać efekt dopiero po czasie, a my tego czasu nie mamy!! Przy obecnych obciążeniach oni dalej będą biegać jednostajnie i powoli. I będzie to wyglądać jakby im się nie chciało niestety. Bo tak to wygląda od początku rundy!!
Ostatnio edytowane przez s1mone : 02.04.2024 o godz. 20:15.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#201
|
Za mocne treningi !! Znaczy zajechani Panie kakałko biegnij na ratunek... Skoro ich granice są na 10 minutach biegania, a reszta to spacer, to nie ma innego wyjścia tylko przesuwać te granice. A to że biegają jednostajnie to może taka metoda żeby za bardzo się nie zmęczyć. Kiedy któregoś z naszych łapały skurcze pod koniec meczu. Bo nie pamiętam. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#202
|
|
Ciekawe kiedy na tym forum będzie można mieć inne zdanie niż pariasi. Bo jak się tylko powie coś po swojej myśli to od razu krytyka, że szkodnik, V kolumna, że z judovii, że idź do nich z kakałkiem
Tak jak w klubie sie klepią po pleckach, tak tutaj pariasi zakochani w Jareczku się nawzajem poklepują w swojej niedoli. A pariasi jak to pariasi, AI i te sprawy, baśnie tysiąca i jednej nocy. Dopóki im Zaskroniec nie powie, ze już mogą nie warować to nigdy nie przyznają, ze klub ma konkretne problemy, przez konkretnych ludzi, nigdy nie ocenią, ze taki Rude to jest w tej chwili już praktycznie poniżej Sobola (ten chociaż umiał jakieś mecze wysoko wygrać, zdominować rywala), zawsze będzie poklepywanie się po pleckach, że ci źli to zielone ludziki, a nie JK, że Rude to wybitny trener ale zielone ludziki i niedojdy życiowe z forum mu karierę w Wiśle zabiły. Narracja pariasów się sypie z tygodnia na tydzień, argumenty wypadają z pariackich rąk co raz szybciej. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#203
|
|
Drozd : nigdy nie uprawiałeś żadnego sportu - to jest dla mnie oczywiste.
Twoje dyletanctwo wylewa się z każdego twojego posta o zapierdzielaniu. Ale spoko, dalej żyj sobie w świecie, w którym akurat nasi piłkarze nie chcą wygrywać i nie chcą awansować, a ich największą ambicją jest przerżnąć sromotnie kolejny sezon ![]() ----------------------------------- A co mi tam, niech ci będzie, spróbuję ci to wyjaśnić jeden jedyny raz. Ja nie płaczę, że biedni zajechani piłkarze. Ciężkie treningi też mają swoją rację bytu i z reguły się je stosuje na zgrupowaniach przedsezonowych, żeby zrobić bazę, podstawę, właśnie przesunąć własne granice. Wtedy nogi są ciężkie, piłkarze są mało dynamiczni. Budują swoją kondycję. Niestety ma to negatywny wpływ na takie parametry jak start do piłki i przyśpieszenie - kluczowe parametry w tym sporcie. My nie mamy w składzie gości, którzy są w stanie nagle trenować jak piłkarze Manchasteru City. To nie przypadek, że oni trafili do nas. Obciążenia muszą być tak dobrane, aby przed sezonem przesunąć ich granice możliwie jak najdalej, by potem w trakcie sezonu trenować z mniejszą intensywnością, tak aby te nogi nabrały świeżości. Jedną z kluczowych umiejętności trenera jest odpowiednie dobranie obciążeń treningowych do posiadanego materiału. Myślisz, że wystarczy leni na giewont pogonić jak za dawnych czasów Jak dla mnie to Rude może ich zabiegać do wyżygu, przegonić przez 7 stawów Rysy i na słowacką stronę - mam to w piździe i się nad nikim nie lituje. Ja chce żeby dobrze grali i mieli nie tylko siłę biegać, ale i gazicho jak już się ruszą. Np. za Sobolewskiego nie podobało mi się wiele rzeczy - generalnie jego introwertyczna natura miała zły wpływ na drużynę moim zdaniem. Uważam też, że miał słabe oko do dobierania opymalnego składu czy robienia odpowiednich zmian. Jednak przygotowanie fizyczne - conajmniej dwa poziomy wyżej niż Rude. Bo z jednej strony mieliśmy siły na 90 minut i nie biegaliśmy w takim jednostajnym tempie. Ten cały twój brak zapieprzania z czegoś wynika. Ambicja i waleczność to jedna rzecz, a druga to przygotowanie motoryczne. Te rzeczy należy rozdzielić, a ty niestety nie potrafisz. Dla ciebie wszystko się rozbija o zapierdzielanie
Ostatnio edytowane przez s1mone : 02.04.2024 o godz. 21:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#204
|
Co do reszty Twojego posta - to zwykłe rżniecie głupa. Liczą się zwycięstwa, nazywanie minimalizowania ryzyka tchórzliwością to już kpina ze zdrowego rozsądku. No ale przecież według Ciebie Raton to najgorszy bramkarz w historii Wisły, nie ma co wymagać logiki. Koleś który ratuje nam niemal co mecz dupę jest najgorszy, nie wystarczy wygrywać byle jak - trzeba jak za pierwszego Kasperczaka! Jak oni nam dwa, to my im cztery. Granda że w ogóle ktoś zostaje na obronie, całą jedenastką na nich! Jak przegramy to z honorem! Żal mi Ciebie jeśli to bylo na serio.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 02.04.2024 o godz. 23:50.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#205
|
![]() Teraz Uryga wprost mu tłucze, co zawiodło i dlaczego przegrali mecz w Głogowie, przez, cytując “brak waleczności, odstawianie nogi” , oraz przez hojnie rozdawane prezenty Krzyżanowskiego, które widziała cała Polska, a Kakałko jak katarynka będzie krzyczał: “Nie, to przez grę trójką obrońców z tyłu! Zbyt zachowawczą taktykę Rude! Złe przygotowanie motoryczne! Za duże obciążenia, a nie brak ambicji, to trzeba odróżnić!” (mimo iż i tak wcisnęli grając tą taktyką dwa gole odstawiając nogi i nie walcząc). ![]() Czy to jest poważne? ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#206
|
|
Wolfy : nie udawaj idioty. Jesteśmy w pierwszej lidze, praktycznie co mecz stwarzamy sobie małą liczbę sytuacji bramkowych i stąd wynikają nasze problemy. Nie wymagam gry jak za Kasperczaka, ale my tylko mecze przepychamy. Wystarczy porównać średnią zdobytych bramek od przyjścia Rude do tej sprzed przyjścia. I spoko ja mogę przełknąć brzydką defensywną grę jeśli przynosi ona wyniki. A tu ani wyników ani dobrej gry. Ostatnio mi się odechciewa oglądać mecze, tak bardzo męczymy bułę.
Co do Ratona to zdanie podtrzymuje. Chłop jak czegoś nie odwali w co drugim meczu to jest chory na wory. Tak go chwalicie jakby każda dobra interwencja oznaczała od razu ratowanie nas. Uwierz mi, że jest multum bramkarzy, którzy potrafią wybronić sam na sam (wg statystyk sam na sam czyli tzw setka to tylko 30% szans na gola) nie kompromitując się w co drugim meczu. Rozegralismy w tej rundzie z 6 meczy, Raton maczał swoje paluchy przy dwóch bramkach, a mógł przy conajmniej czterech, tylko przeciwnicy byli nieskuteczni. Oczywiście w ostatnim meczu wyglądał dobrze i nawet go pochwaliłem, mimo sprokurowania karnego (wsadzony na minę przez Krzyżana), ale jedna jaskółka wiosny nie czyni. Tym bardziej, że to nie był jakiś wybitny mecz, po prostu dobra gra na ocenę 7 lub 8 /10, nic więcej. Ostatni babol był w meczu z Miedzią, więc nie mówimy o zamierzchłej przeszłości. Co do Markusika. Ja wygłaszam swoją opinie nt naszej gry od początku rundy. Może i było mniej walki w tym meczu, a może sam Uryga musiał coś powiedzieć Cała reszta była na swoim stałym poziomie. Mało odważna gra do przodu, ospała gra piłką, dużo biegania w jednym tempie. Rude w pigułce. Zobaczymy co pokaże w kolejnych meczach. Jak na razie to ani wizualnie, ani punktowo się to nie spina.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 03.04.2024 o godz. 09:16.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#207
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#208
|
|
@s1mone - liczy się stosunek bramek strzelonych do straconych. To co piszesz to obiektywnie nonsens. Sytuacji w większości meczy tworzymy więcej niż rywale (poza Chrobrym), przy niskiej jakości piłkarzach jakich mamy to konieczność ALE nasi defensywni są jeszcze gorsi. Mówił o tym zresztą Rude na konferencji przed Piastem.
Jakim trzeba być bałwanem żeby przy dwójce mało zwrotnych stoperów i agentach takich jak Krzyżanowski, Szot czy Jaroch (każdy z nich podał rywalowi piłkę na gola, w tej rundzie straciliśmy tak 4 punkty) chcieć grać bardziej ryzykownie? Ja odpadam, to obraża moją inteligencję. To co piszesz nie spełnia minimum uczciwości intelektualnej wymaganej żeby ta dyskusja miała sens.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 03.04.2024 o godz. 15:53.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#209
|
|
My za Rude strzelamy mniej goli niż za poprzedników i tracimy srednio tyle samo.
Te statystyki masz w temacie o Rude, wystarczy je kliknąć, bo przytaczali je inni userzy. Uważasz, że strzelanie mniej bramek i tracenie tyle samo co poprzednicy nie ma wpływu na wyniki? Odważna teoria. I spoko, niech Rude dokonczy rundę, może się kapnie, że trzeba im trochę odpuścić, albo że nie może zostawiać 3 stoperów z tyłu jak atakujemy. A może poprawi coś innego, albo będzie miał szczęście. Trzymam za niego kciuki, w końcu ja Wiśle kibicuję, a nie Rude czy Ratonowi. Oby obaj się ogarnęli. Nie zmienia to faktu, że moje podejście do Rudego zmieniło się z pozytywnie nastawiony na bardzo zaniepokojony. Mam wrażenie, że on dalej będzie w to brnął i nic się nie zmieni.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 03.04.2024 o godz. 11:16.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#210
|
|
Zobacz sobie jak punktowaliśmy z tymi samymi przeciwnikami na jesieni i teraz. Punkty się liczą, a nie bramki.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|