
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy reforma Ekstraklasy sprawi, że liga stanie się bardziej atrakcyjna? | |||
| Tak |
|
86 | 46,49% |
| Nie |
|
43 | 23,24% |
| Nie mam zdania. |
|
8 | 4,32% |
| To jednosezonowa opcja, wrócimy do starych zasad. |
|
41 | 22,16% |
| Powiększenie ligi sprawiło by, że była by ona bardziej atrakcyjna. |
|
21 | 11,35% |
| Ankieta wielokrotnego wyboru Głosujących: 185. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
|
Aż szkoda tego młodego Teodorczyka, bo widać, że ma naprawdę bardzo ciekawy potencjał, piłka go szuka, jest dosyć szybki, wysoki i niezły technicznie, a ta zagraniczna dwójka trochę blokuje jego rozwój - w tym meczu wyjątkowo skorzystał na nieobecności Caniego. Dziwi mnie też, że takiego kompletnie bezproduktywnego Gołębiewskiego kluby Ekstraklasy chętnie wypożyczają, a DUŻO lepszy Teodorczyk siedzi na ławce w Polonii. Generalnie Polonii brakuje klasowego bramkarza (choćby na poziomie takiego Pareiki) i jeszcze lewoskrzydłowego z prawdziwego zdarzenia, takiego na poziomie kupionego w tym okienku Gruzina. Wszołek jest utalentowany i dosyć efektywny, ale ma 19 lat i w jego przypadku trzeba się liczyć z wahaniami formy, natomiast Bruno czy Sultes to zawodnicy co najwyżej przyzwoici. A dobry skrzydłowy pozwoliłby im w jeszcze lepszy sposób wykorzystywać dobrą grę w powietrzu Caniego, zresztą Dwaliszwili też jest dosyć silnym zawodnikiem, dobrze pasuje stylem gry pod Albańczyka, bowiem jest na pewno bardziej ruchliwym typem napastnika. Tak że w ich przypadku 4-4-2 to optymalny wariant, co słusznie zauważył i dziś wprowadził Michniewicz. Szczególnie, że mają też dobry środek pola pod tą taktykę, czyli Trałkę z Jeżem - Trałka jako defensywny pomocnik ma jakieś tam atuty ofensywne, natomiast Jeż, reprezentant Słowacji, jest właśnie takim środkowym ofensywnym pomocnikiem w stylu "pół na pół", który dobrze się czuje w grze z głębi pola (ma dobre prostopadłe podanie), a jednocześnie jest dosyć wybiegany. Niemniej jednak ze wszystkich drużyn, które teraz są w czołówce, największe szanse na osiągnięcie czegoś w pucharach (oprócz Legii) dawałbym właśnie Polonii, bo w rozgrywkach europejskich liczą się moim zdaniem przede wszystkim indywidualności, a te Polonia ma: Dwaliszwili, Cani, Jeż i inni...Sama świetna organizacja gry i agresywność, tak jak w przypadku Ruchu, czy Korony to może być za mało. Chyba, że w Chorzowie znacząco podniosą jakość swojej drugiej linii i w klubie zostaną Piech z Jankowskim. Śląsk ma pewne problemy ostatnio omawiane, do tego, podobnie jak Jaga rok temu, balon tam trochę pęka i mają ostatnio tendencję spadkową. Lech do tej czołówki jeszcze traci, ponadto szykują się tam poważne zmiany w składzie, a puchary zaczynają się dosyć wcześnie, na ich korzyść wpływałby jednak na pewno ranking klubowy. Dużo wyjaśni się po ich meczu z Koroną, ale fakty są takie, że ich gra wygląda coraz lepiej, przede wszystkim stwarzają w końcu sytuacje bramkowe, bo defensywa do tej pory wyglądała w miarę przyzwoicie.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 01.04.2012 o godz. 21:58.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
|
|
W Amice zaczął się rozkręcać Rudnev, a do tego pogoniono darmozjada Stilica na trybuny. Bez dwóch zdań będą mocni w końcówce sezonu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
|
![]() Co roku pisze się, że już w zasadzie poziom gorszy być nie może, przychodzi następny sezon i okazuje się, że jednak może . Przygnębiające jest to, że po Euro bum na piłkę minie, kluby już teraz stoją pod ścianą jeśli chodzi o finanse, frajerów do ładowania kasy w piłkę brak. Nie wiem czy jeszcze bardziej dołujące nie jest oglądanie pustek na nowych pięknych stadionach, niż ta infrastrukturalna bryndza kilka lat temu. Zastanawiam się jakim cudem Canal + zwraca się kasa ładowana w tę nędzę. Nie potrafię tego pojąć. ![]()
:/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
|
Jeszcze taka mała dygresja. Czy tylko mi się wydaje, czy w naszej kopanej powoli się zaczyna klarować fakt, że 4-2-3-1 nie bardzo służy naszym czołowym drużynom w ligowej rzeczywistości i lepszym rozwiązaniem jest tutaj gra skrzydłami i klasyczne 4-4-2? Co ciekawe, zarówno Lech w ostatnich sezonach, jak i Legia i Wisła w aktualnym z powodzeniem grały tą taktyką w europejskich pucharach, a potem w lidze nie do końca gra w tym zestawieniu się sprawdzała. I co ciekawe, zarówno Lech, jak i Polonia wróciły do tego ustawienia i niemal natychmiastowo przyszły punkty. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
|
|
Canal + ładuje taką kasę, bo zwyczajnie im to się opłaca. Do tej pory kasa wykładana na ekstraklasę była osłabianiem konkurencji (N i CF), ale teraz po połączeniu się N i C+ spodziewam się, że pieniądze od C+ mogą się zmniejszyć, więc ryzykowny krok z wprowadzeniem kanału prowadzonego przez ekstraklasę tak czy siak będzie musiał być uczyniony.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
||
Przez to Lechia czy Zagłębie jeszcze niedawno z podobnej klasy zawodnikami, których mają aktualnie, ocierały się o czołówkę, teraz oglądają plecy praktycznie całej ligi. Gdyby nie fakt, że beznadziejną defensywę i atak ma Cracovia, ŁKS ma ogromne problemy organizacyjne i grają bez przygotowania przygotowania do sezonu, to zarówno Lubin jak i Gdańsk pożegnałyby się z ligą. A warto dodać, że ten "słaby" ŁKS ma w składzie Saganowskiego, Iwańskiego, Gercaliu, Gancarczyka, czy Łobodzińskiego, czyli zawodników, którzy jeszcze dwa, trzy lata temu ocierali się o swoje kadry narodowe lub w nich grali. To wszystko mimo, że tak jak wspominałem, jeszcze nie tak dawno Zagłębie i Lechia należały do tych ciekawszych piłkarsko ekip. I jeśli się nie poprawią w następnym sezonie, to nie jest wykluczone, że z ligi polecą, bo czołówka I ligi jest w tym roku dosyć silna - Pogoń, Zawisza, Arka czy Piast raczej moim zdaniem byłyby w Ekstraklasie następnymi drużynami środka tabeli, niż kolejnymi kopiami ŁKS-u. Nieprzypadkowo szósta w tabeli Arka wyeliminowała w PP mistrza jesieni Ekstraklasy. Szału nie ma, spodziewanego gwałtownego rozwoju naszej ligi też, ale trudno jednoznacznie stwierdzić, że jest gorzej. Bo chyba wszyscy się ze mną zgodzą, że głupotą byłoby stwierdzenie, że środek i dół tabeli jest z roku na rok słabszy (skoro jest po prostu lepszy). A czołówka ligowa mimo, że w Ekstraklasie nie zachwyca (albo wręcz gra słabo, w przypadku Wisły), to w pucharach osiąga najlepsze wyniki od kilkunastu lat. Takie są fakty. Niemniej jednak fakt, że ostatnio hity rozczarowują, głównie przez kunktatorstwo, ale też po prostu przez słabszą dyspozycję piłkarską. No i to (wraz z progresem środka tabeli, zostawiają mniej miejsca na boisku) powoduje, że atrakcyjność spotkań spadła.
Wręcz przeciwnie, przez nagonki rządowe i policyjne związane z chęcią pokazania się "że coś robimy", protesty środowisk kibicowskich, w wielu miastach frekwencje pospadały. Do tego dochodzą remonty stadionów i ograniczenia z tym związane, jak np. w Zabrzu czy Białymstoku. |
||
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
|
Którego leją wszyscy jak chcą, a w rewanżu Ślask bił Arkę jak dzieci z podstawówki. Arka nie ruszała się z własnego pola karnego, więc nie szukałbym w Nich drużyny środka ekstraklasy. ![]()
! LECHIA GDAŃSK & WISŁA KRAKÓW !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: K6
Offline |
|
Dodatkowo w czerwcu kończy mu się kontrakt z KSP i klub posiadając trzech lepszych napastników nie będzie dążył do przedłużenia umowy. Gołębiewski został wypożyczony do Górnika i Korony, bo przy Konwiktorskiej w obecnej drużynie byłby czwartym w rankingu napastników. Reasumując - nie jest tak, że nikt z T-ME nie chciałby Teodorczyka, tylko po prostu klub chce mieć w odwodzie wartościowego zmiennika. |
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2011
Skąd: Mników
Offline |
|
|
Nasz najdroższy i niepokalany premier został parchem
http://golasso.pl/donald-tusk-fanem-...0aba5b74030000 |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
|
|
Cytat:
To nie ma nic wspólnego ze stabilizacją, to jest taki sam piłkarski byt, który przeżywa Legia, Wisła czy Amika, z tą różnicą, że jak Legia, Wisła czy Amica zaliczają rollercoster formy to jest to wytykane paluchami, podczas gdy kiedy dzieje się coś takiego ze średniakami, to oni po prostu schodzą z radaru i wtapiają się w szare tło. ![]()
Legionista
|
|
|
|
Banita
Od: 08.2008
Offline |
|
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
|
![]() |
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
|
![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
Tak jak ostatnio, tylko może bardziej... wylewnie?
![]() ![]()
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas, Że na drzewach zamiast liści Będą wisieć komuniści! UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY! |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
|
|
Bardzo ciekawy wywiad z Tomaszem Smokowskim
http://wislalive.pl/polecamy/smokows...o_cupiale-564/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Jak już wywala Probierza to czekam na Hajte. Świetny wywiad pomeczowy.
A teraz Małeckiego chcą zawieszać za 7. Dobrze że im Hajto pocisnal. przynajmniej wieczór nie do końca mi popsuli.
Ostatnio edytowane przez MatMario : 02.04.2012 o godz. 20:06.
![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
|
|
No prosze Zagłębie się odbija od dna. Nic wielkiego niby nie grają, ale bilans ostatnich 5ciu meczów ma najlepszy w lidze
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Ogólnie mówiąc zjebal Remka i jakiegos blondaska że pieszczą się z sędziami, zamiast powiedzieć że się mylą a jemu przykro ale będzie przytakiwal. Ogólnie fajna mina tych dwóch pajaców.
![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
|
Co do MP, mecz Legia - Ruch może wyprowadzić którąś z nich na prostą, aczkolwiek cała czołówka regularnie traci punkty, więc nawet wygrana w tym meczu nie jest szczególnie rozstrzygająca. Tylko co to za mistrz Boniek w wywiadzie ostatnio dobrze powiedział, że ktokolwiek nie wygra to z tak niską średnią pkt ciężko będzie awansować do LM. Legia pograła klepą kilka meczy na jesieni, teraz ze Sportingiem i na tym koniec. Reszta w większości to kopanina. Ruch - wybiegany, ale czy to wystarczy? Paradoksalnie w przypadku zdobycia MP najkorzystniej może wyglądać Polonia. Z jednej strony Czesiu to destruktor szkoleniowy, ale z drugiej na eliminacje do LM Wojciechowski jest w stanie ściągnąć kilku ciekawych wartościowych graczy. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
|
|
Osiemnaście zespołów w ekstraklasie?
- My w tej chwili przekształcamy PLP w spółkę akcyjną i myślę, że we wrześniu ta spółka już powstanie z nowymi władzami, radą nadzorczą, prezesem. Po to ją tworzymy, aby w najbliższej przyszłości, a więc w sezonie 2013/2014, I liga z ekstraklasą połączyły się i tworzyły jeden organizm gospodarczy. Wtedy reprezentacja 34 klubów - a wkrótce, bo tak powinno być, 36 klubów, gdyż ekstraklasa będzie 18-zespołowa - będzie pokaźną siłą w rozmowach ze sponsorami, PZPN-em. Tak to powinno było funkcjonować od dawna, ale nie było do tego klimatu. W tej chwili ten klimat jest i wszystko powinno być niebawem poukładane - powiedział w wywiadzie dla strony Sportslaski.pl prezes Piłkarskiej Ligi Polskiej Władysław Szypuła. - Po sezonie 2013/2014 kończą się umowy telewizyjne ekstraklasy i I ligi i w tym momencie, kiedy będzie już wspólna reprezentacja, powinno dojść do poszerzenia - dodał Szypuła, który jest kandydatem na prezesa Śląskiego ZPN-u. Już urządzają ratunek dla Parchovii ? ![]() |
|
|
|
Banita
Od: 08.2008
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
|
|
Cytat:
Co do ratowania parchowii - 2013/14 skończy się dopiero za dwa lata, czyli najwcześniej za 3 sezony będzie poszerzona e-klasa. Niby jak to ma pomagać Cracovii, to nie wiem. Zwolennikiem powiększenia e-klasy zawsze byłem, więc jak dla mnie dobra decyzja. ![]()
Legionista
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
|
|
Czemu tak twierdzisz? Z moich obserwacji wynika, że zazwyczaj jego drużyny grały lepiej po jego przyjściu, niż przed nim. Bardzo dobrze radził sobie w Widzewie, ale nie dawał sobie wejść na głowę młodemu Cackowi, to go wypieprzył. W Jadze przejął rozbitą drużynę po okresie przygotowawczym, próbował ją odmłodzić, grali powiedzmy poprawnie, z meczu na mecz coraz lepiej. Jednak specjalnego szału nie było, ich prezes napalił się na wariant z Hajtą jako trenerem, to i Czesiek rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron.
A po jego pracy Lechu i Zagłębiu pozostał mu komplet krajowych osiągnięć, czyli Mistrzostwo, Puchar Polski i Superpuchar. Trudno więc gościa uważać za "destruktora". Może w skali światowej nie jest jakimś asem, tak jak większość polskich trenerów, ale w skali kraju na pewno należy do ścisłej czołówki. Oczywiście nie wszędzie się jednoznacznie sprawdził, nie poradził sobie w Arce Gdynia, gdzie w tym czasie był casus aktualnej Cracovii, czyli krótko mówiąc beznadziejnie zlepiona drużyna. To, co Michniewicz mówi o tej sytuacji: Cytat:
Też jestem za. Pogoń, Piast czy Zawisza po drobnych uzupełnieniach składu poziomu ligi by pewnie znacząco nie podniosły, ale też na pewno by nie zaniżyły. Organizacyjnie te kluby są gotowe do gry na tym poziomie, Zawisza czy Piast mają ładne, pojemne, nowo wybudowane stadiony, natomiast ten szczeciński wymogi raczej spełnia, mimo, że do najpiękniejszych i najnowocześniejszych nie należy. Po prostu liga wzbogaciłaby się o dwóch ligowych średniaków więcej i na pewno nie wpływałoby to niekorzystnie na czołówkę naszej ligi, gdyby trzeba było rozgrywać 34 spotkania zamiast 30. Zresztą na konkretnym przykładzie naszej ligi widać, że drużyny, które ostatnio dołączają do Ekstraklasy z pewnością poziomu nie zaniżają. W ostatnich dwóch sezonach do Ekstraklasy weszły Widzew, Górnik, Podbeskidzie i ŁKS, a więc aktualnie 8, 9, 10 i 15 drużyny ligi. Jedynie ŁKS niedomaga, ale to bardziej w kwestiach finansowo-organizacyjnych, niż sportowych, reszta solidnie utrzymuje się w środku tabeli. A i też ja osobiście nie widzę nic złego w tym, gdyby od czasu do czasu smaku gry w Ekstraklasie zażyła sobie jakaś jednosezonowa ekipa, którą to przerośnie - jeśli to miałoby być kosztem podniesienia ilości drużyn w lidze. W większości lig taka sytuacja jest dosyć powszechna, również w tych najlepszych. Ogólnie poziom pierwszej ligi na pewno w ostatnich latach wzrósł, ma to związek z napływem obcokrajowców do Ekstraklasy (stąd wielu do niedawna ekstraklasowych zawodników szuka szczęścia w I lidze), ale też do samej I ligi. Przykładowo Noll z Pogoni ma ponad 100 występów w 2.Bundeslidze, Mosnikov, który tam grzeje ławkę, ostatnio grał w drużynie Mistrza Estonii, gdzie należał do najlepszych, w Zawiszy jest bramkarz, który do niedawna był podstawowym w Lokomotivie Sofia. Alvaro Jurado do Piasta przyszedł z Cadiz FC, w tym sezonie grał po 90 minut w dwumeczu w Copa del Rey przeciwko Valencii, pierwszy mecz zremisowali 0:0, a sam Jurado jest wychowankiem Sevilli, miał okazje zadebiutować tam w Primera Division, potem całe lata grał regularnie w Segunda Division, m.in. w Salamance - nieźle, jak na pierwszą ligę polską, nie? Jest też cała masa słowaków i czechów, którzy regularnie grywali w swej karierze (w większości) w słowackiej i czeskiej najwyższej klasie rozgrywkowej, jak np. Hricko, Urban, Pleva, Petran, Pesir, Kobylik czy Peskovic. Generalnie jest w tej lidze oprócz wspomnianej trójki kilka ekip, które w przyszłości mogłyby powalczyć o miejsce w Ekstraklasie, jak Arka, GKS Katowice, Sandecja, czy Wisła Płock, może też GKS Tychy czy Motor Lublin, które walczą o awans w II lidze, a będą mieć w niedalekiej przyszłości piękne, nowoczesne obiekty. Mam też nadzieje, że ruszy się coś w Opolu, Olsztynie i Rzeszowie, czyli dużych miastach, które zniknęły z mapy poważnego polskiego futbolu. Ciekawe, czy uda im się rzeczywiście od 2013 roku tą "18-stkę" wprowadzić.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 03.04.2012 o godz. 11:33.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
|
|
Cytat:
![]()
Legionista
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
||
Potem Kulesza napalił się na opcję z Hajtą jako trenerem, dodatkowo o ile pamiętam Michniewicz chciał trochę przebudować drużynę (i z taką wizją też przychodził do Jagiellonii), a Kulesza raczej pozostać przy obecnym składzie, stąd panowie się rozeszli. Zresztą jesień zakończyli na 10 miejscu, z 22 punktami, więc bez szału, ale też bez tragedii. Ale faktycznie, trudno było uznać, że z meczu na mecz wyglądało to lepiej.
Oczywiście zwycięstwa ze Śląskiem super poważnie traktować nie można, ale też z drugiej strony Polonia grała z małymi problemami kadrowymi, po meczu, w którym Korona ich rozbiła w pył 3:0. I Michniewiczowi trzeba oddać to, że ich zmobilizował i dobrze zestawił pierwszą jedenastkę, zmienił ustawienie i wykorzystał fakt, że mają świetny atak (w polskich warunkach), zastosował typowe 4-4-2, zamiast błędnego trzymania się na siłę (w kontekście tej druzyny) 4-2-3-1 i Dwaliszwiliego na skrzydle, jak to robił Zieliński. Opłaciło się to o tyle, że bramki - zupełnie przypadkiem
Ostatnio edytowane przez rw88 : 03.04.2012 o godz. 12:01.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
|
|
Cytat:
To 5 miejsce Widzewa za czasów Michniewicza też blednie w obliczu wyników, jakie osiągał. Spójrz sobie na zestawienie meczów - szału nie ma. 7 zwycięstw, 4 remisy, 5 porażek to tak naprawdę bilans co najwyżej średniaka, zresztą Widzew po prostu z grubsza wtedy wygrywał z kim miał wygrywać i przegrywał z kim miał przegrywać. W zeszłorocznej lidze taka postawa, w obliczu tego że wygrać mógł każdy z każdym, akurat można powiedzieć że była premiowana, ale żeby świadczyło to o jakichś szczególnych umiejętnościach Michniewicza?... Obecny bilans Widzewa to 8-8-8 (faktycznie gorszy, ale od kiedy Widzew zapewnił sobie utrzymanie nieopłacanym piłkarzom odechciało się chcieć - a 3 kolejki temu bilans wynosił 8-8-5, czyli z grubsza jak za Mourinho). A że Michniewicz poprawił wyniki po Janasie? Puszczenie piłkarzy samopas też by pewnie poprawiło wyniki po Janasie. Poza tym ostatnia drużyna Michniewicza która grała piłkę, którą w miarę fajnie było oglądać, to Zagłębie Lubin. Ale z drugiej strony - CM 711... Tak czy siak teraz to jest wróżenie z fusów. Rozegrał jeden mecz, nic nie da rady powiedzieć.
Ostatnio edytowane przez Sartre : 03.04.2012 o godz. 12:20.
![]()
Legionista
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
||||||
![]()
Czy Widzew dysponował jakimś szczególnym potencjałem kadrowym, żeby mieć powody sądzić, że ogra z łatwością całą resztę ligowych średniaków? Po prostu Michniewicz wyciągnął z nich maksa i starczyło to do tego, aby być czołową drużyną wiosny, absolutnie najlepszym ze wszystkich średniaków, którzy dysponowali podobnym do siebie potencjałem. Nie rozumiem dyskredytowania tego wyniku np. w kontekście chwalenia Ojrzyńskiego za aktualne osiągnięcia Korony.
Widzew też grał fajnie w piłkę, byli bardzo poukładaną drużyną. Trudno też oczekiwać, że będą grać jak Zagłębie z czasów Mistrza Polski, bo mieli mniejszy potencjał kadrowy. A CM 711 to zupełnie odrębna sprawa, niż jego umiejętności trenerskie i osiągane wyniki, zresztą o ile wiem, to niczego mu nie udowodniono i (o ile dobrze pamiętam) niczego mu prawnie nawet nie zarzucano. |
||||||
|