The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17011
Stary 14.05.2012, 04:24
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Powiem szczerze: to co napisałeś powyżej brzmi jak wyznanie PO-wskiego fantyka. Nieprawdopodobne wręcz natężnie: kłamstw, oszczerstw i manipulacji. Zdumiewa mnie że ktoś po tylu latach ma jeszcze odwagę powtarzać te bzdury i twierdzic że taka jest prawda. Tłumaczy Cię tylko to że jesteś zagranicą i wbrew temu co piszesz straciłeś zupełny kontakt z rzeczywistością (przynajmniej tą polska). Nie chciałbym odnosić się szczegółowo do całości Twojego posta ponieważ znakomicie zrobił to już kolega BBudowniczy punktując całą absurdalność Twoich nonsensownych przykładów. Pozwole sobie tylko na zwócenie uwagi na kilka spraw:
1. Piszesz że: "Zeby byl podzial musza byc dwie czesci. Kaczynscy i PiS byli strona w ostrej wojnie politycznej.". Po czym okazuje sie że wbrew temu co piszesz PiS bynajmniej nie jest stroną konfliktu ale Twoim zdaniem jest w nim jedynym agresorem. I stąd moje pytanie: a gdzie jest Twoim zdaniem druga strona tego konfliktu Nadstawia drugi policzek Twoim zdaniem PiS chce "dojść do władzy na podziale". Pozwolisz że przypomnę na czym doszło do władzy PO: mohery, antyeuropejski ciemnogród, państwo policyjne, zabieranie babci dowodu, filipiki Stefana itp, itd. I Twoim zdaniem to nie była celowa polaryzacja? Dziś gdy okazuje się że prawdopodobnie ta nieustanna strategia dzielenia społeczeństwa doprowadzi do klęski PO masz czelność twierdzić że to PiS chce "dojść do władzy na podziałach". Wybacz ale jedno z dwóch: jesteś hipokrytą (jeśli świadomie wprowadzasz ludzi w błąd) albo głupcem (jeśli faktycznie wierzysz w to co sam piszesz)
2. To o "części Episkopatu" jest tyleż śmieszne co tragiczne. Jeśli PiS chce dojść do władzy przy pomocy "części Episkopatu" to w sposób naturalny powstaje pytanie gdzie jest "reszta tego Episkopatu" Na spotkaniach modlitewnych z PO w Łagiewnikach
3. Na ten nieprawdopodobny stek nonsensownych oskarżeń zarzucanych PiS odpisał Ci już (moim zdaniem bardzo dobrze) kolega BBudowniczy. Nie chcę sie powtarzać. Od siebie tylko przypomnę kilka spraw: "telewizyjne" negocjacje o utworzeniu rządu POPIS, agitacje mandarynów PO (Grupiński przyznał się do tego w wywiadach) tłumaczących rozczarowanym brakiem powstania POPIS działaczom PO że "wykończymy PiS i wtedy weźmiemy wszystko", żenujący sojusz z postubecją kontrolującą media (Solorz, Wejhert, Walter) mający na celu dyskredytację konkurencji z PiS, mohery, zabieranie babci dowodu (sam pamiętam Tuska wspominającego o tym "pomyśle" w telewizji; to tak a'propo "spontaniczności" tej akcji), nieustanne tyrady Stefana a później Janusza (przypomnij sobie co opowiadał o śp prezydencie), blokowanie prezydentowi dostępu do samolotu aby nie mógł polecieć do Brukseli, wzywanie do bojkotu władzy PiS (nie przypominasz sobie jak apelował o to będacy w opozycji Tusk?), wystawianie w mediach płaczących aferzystek mających świadczyć o "policyjnym państwie PiS"; zachęcanie do agresji wobec babci modlących się przed Pałacem Prezydenckim, "postępowy" krzyż z puszek itp, itd. I Ty masz czelność, siedząc sobie wygodnie w USA, twierdzić że to "PiS chce dojść do władzy na podziale" Człowieku zostań tam sobie i nie wracaj. Zupełnie utraciałeś kontakt z polską rzeczywistością.
4. Wydaje mi się że specjalne potraktowanie należy się sprawie Smoleńska. Twoim zdaniem jest ona główną przesłanką "podziału". A zatem po kolei: Tusk dążył do tego aby rozbić wizyty na dwie (sam przytoczyłeś dokument deklarujacy gotowość ze strony prezydenta do wspólnego wyjazdu; BB dał Ci link opisujący całą sprawę) i to że dał sie w tej sprawie rozegrać Putinowi (chciał się z nim spotkać w Katyniu kosztem wspólnego wyjadu z prezydentem) jak dziecko to absolutna praprzyczyna całej tragedii, za organizację wizyty odpowiadała Kancelaria premiera i to ona jest winna szeregu zaniedbań których dopuszczono sie w trakcie jej organizacji (przypomne Ci że NIK stwierdził w tej sprawie rażace zaniedbania i przekazał sprawę do prokuratury, zastępca BOR został zwolniony i będąc obecnie przedmiotem śledztwa całą winę zrzuca na obecnego szefa BOR, zresztą nominata Komorowskiego), przypomnij sobie tę żenująca sytuację w której jeszcze nie wiadomo czy prezydent zginął a Gajowy już wali do pałacu i chce przejmować władzę, nie zapomnij o Tusku korzystającym z pomocy Putina w tym aby na mejsce tragedii przyjechać przed bratem prezydenta, pewnie w nagrode za te wysiłki nasz płemieł oddaje śledztwo Rosjanom (najważnejsze śledztwo jakie wydażyło się w tym kraju od odzyskania niepodległości; co w tym wszystkim jest żenujące to że w chwili obecnej, pomimo wyroku sądu nakazujacego ujawnienie tych informacji, nie chce ujawnić dokumentu na podstwie którego przekazanie śledztwa Rosjanom zostało dokonane) a marszałek Kopacz dogląda jak to ma metr "w głąb" przekopywana jest ziemia na miejscu tragedii (i znowu żenada: w tekscie stenogramu z jej wystapienia zostaje usunięty ten fragment jej wypowiedzi, na szczęście jest zapis telewizyjny) i w jaki sposób badane są ciała ofiar tragedii (nie musze chyba dodawać co przysłali nam Rosjanie), tym "profesjonalnym" działaniom zaczyna oczywiście towarzyszyć legenda prezydenta zmuszającego pilotów do lądowania, zastąpiona następnie wersją z "pijanym generałem", wersja ta zostaje twórczo rozwinięta i przedstawiona opinii światowej przez generał Anodinę w momencie gdy nasz płemieł szusował sobie po Słoweni (uznal że publikacja tych bzdur jest na tyle nic nie znaczacym faktem że nie będzie potrzeby bezpośredniego odniesienia się do nich), tym sposobem cały świat jest przekonany że przyczyną tragedii był pijany generał, wersję tę potwierdza komisja rządowa która obecność generała w kabinie stwierdziła na podstawie rozpoznania jego głosu przez jednego z członków komisji i położenia ciała po wypadku, w momencie gdy okazało się że nie ma dowodów na to że generał w kabinie był komisja idzie w "zaparte" i utrzymuje że to w zasadzie nic nie zmienia, polska prokuratura nie może doczekać się na wrak samolotu (zapobiegliwie umytego przez Rosjan) a przy badaniu wersji zamachu opiera się "analizach rosyjskich", mamy też telefon komorkowy prezydenta (oczywiście wg. wersji rządowej zabezpieczony od razu po wypadku) który dzwoni cztery minuty po katastrofie itp, itd. Moge wymieniac tak dalej w nieskończoność.
Czy Twoim zdaniem to nie jest kompromitacja Kompromitacja na całej linii Moim zdaniem w normalnym kraju każdy rząd po czymś takim został by zmieciony! A Ty tymczasem pozwalasz sobie na cos takiego:" PiS po 10 IV ten podział pogłębił". Nadal utrzymujesz że nie straciłeś kontaktu z rzeczywistością
5. I na koniec to: "Poziom frustracji PiS-em byl tak wysoki ze fakty mowia za siebie". Sprawdź sobie zatem proszę ile ludzi głosowało na PiS w 2005 a ile w 2007. I to pomimo zupełnie obłąkańczej propagandy oskarżajacej ich o wszelkie plagi egipskie (państwo policyjne, totalitarzym, prześladowania opozycji itp, itd.). Tak jak pisałem już poprzednio: wystarczyłoby aby układ w mediach był w 2007 odrobinę bardziej zrównoważony a PO zostało by rozjechane. Niestety mając przewagę medialną pewnemu segmentowi wyborców można wmówić dokładnie wszystko. To ci których kolega Szpenio opisał precyzyjnie jako "mających wyje...". Dla nich wystarczy że milicyjny synek Wojewódzki zarzuci parę głupawych żarcików na temat JK i juz są "ustawieni". Z dokładnie tych samych metod korzytała propaganda nazistowska czy sowiecka (zresztą jej realizatorzy w "przypadku 2007" uczyli sie swojego fachu w okresie: propagandy sukcesu, pierwszej solidarności i stanu wojennego). I mimo tego że w kraju byl głód i terror to badziewie płakło po Stalinie. Obecnie jest to twórczo rozwijane w Rosji czy na Białorusi i ciekaw jestem jak Twoim zdaniem musi być tam niski poziom frustracji (te wszystkie manifestacje to oczywiście propaganda Zachodu) skoro w każdych wyborach władza dostaje tak od 70 do 50% głosów? Przykro mi to napisać ale biorąc pod uwagę Twój post powyżej wygląda na to że jesteś bardzo dobrą eksemplifikacją tego segmentu wyborców.
Pozwole sie odniesc do czesci o Smolensku. Ten post bardziej pasuje do tematu "Smolensk 2010" ale z racji tego ze jest to odpowiedz na inny post zamieszczony w tym temacie to mam nadzieje ze moderatorzy puszcza go.

Na poczatek proponuje Ci wysluchanie krotkiego wywiadu z Sp. Wladyslawem Stasiakiem z dnia 9.04.2010 a wiec 24 godziny przed smiercia:

http://www.youtube.com/watch?v=LfdPGHn51pI

Jest to bardzo cenny wywiad bo jak wspomnialem wyzej zostal on przeprowadzony zanim doszlo do tragedii. I z tego krotkiego wywiadu dowiesz sie ze szef z Kancelarii Prezydenta wcale nie mial za zle tego ze premier pojechal z Putinem do Katynia. Najblizszy wspolpracownik odnosi sie bardzo pozytywnie do tego ze przedstawiciel FR pochylil glowe i oddal hold pomordowanym polskim oficerom. Jak dalej zauwazysz nie ma tam ani slowa wrogiego w stosusnku do premiera ze pojechal i spotkal sie z Putinem. A wiesz dlaczego? Bo gdyby nie doszlo do tragedii to nikt by sie nawet nei zajaknal o tym ze premier pojechal 7 a prezydent 10. To ideologia PiS wyprowadzila ten bzdurny argument, tylko po to zeby wplatac Tuska w katastrofe smolenska. Ufam ze jestes inteligentym czlowiekiem, a inteligentny czlowiek powinien wiedziec ze katastrofy lotnicze maja wiele przyczyn: blad ludzki, awaria techniczna itd. ale nigdzie nie spotkalem sie z tym zeby przyczyna katastrofy bylo rozdzielenie wizyt. To jest propaganda, nic wiecej. Katastrofa smolenska ma wiele przyczy, ich ciag spowodowal ze 10 kwietnia krwawo wpisal sie w nasza historie. I powtorze. Nawet gdyby oboje (Tusk i Kaczynski) polecieli razem 10 kwietnia to uwazasz ze powinni jechac jednym samolotem? Idac dalej tym tropem moze Tuskowi udaloby sie wyladowac a Kaczynskiemu nie? Widzisz, do jakiego kuriozum doprowadzaja tego typu dywagacje. Wg jawnych dokumentow nie bylo w mojej ocenie zadnego rodzielenia wizyt. Ale nawet jakby ono bylo to to nie mialo zadnego znaczenia w kwestii katastrofy. Nie wiem, jak mam to wytlumaczyc. I tak na marginesie: dlaczego Kaczynski nie zdecydowal sie na lot 7 kwietnia?

I na koniec: czytajac Wasze wpisy zycze Wam zeby PiS doszedl w Polsce do wladzy. Jak Kaczynski zostanie premierem i Macierewicz ministrem to bedzie hmmmm...... wesolo i wtedy z przyjemnoscia bede czytal Wasze wpisy. Naprawde Wam tego zycze!! Wam, nie Polsce. Bo dla Polski - w mojej ocenie - bedzie to bardzo zly czas.

I tak mnie naszlo. Jak to jest, ze obecnie PiS uczy Platforme i daje jej rady jak to ma radzic sobie z Rosja w kwestii samolotu, czarnych skrzynek a sam nie byl w stanie doprowadzic do tego zeby Rosjanie zniesli glupie embargo na mieso w latach 2005-2007? Przeciez to taki skuteczny rzad byl, nowa jakosc, IV RP.... Jak to mozliwe?

Wiesz na czym PO doszlo do wladzy, i na czym utrzymalo wladze? Nie na moherowych beretach i wez babci dowod. Jezeli wierzysz w to ze glupie akcje sa w stanie powaznie wplynac na wynik wyborow to jestes bardzo naiwny. I mam nadzieje ze ta liczba kolo Twojego nicka to nie wiek. Bo wtedy bylby wstyd. PO dlatego doszlo do wladzy ze ludzie zaczeli miec dosc Prawa i Sprawiedliwosci. Dlatego ze duzo osob ktore w 2005 roku nie poszlo do wyborow postanowilo wziasc sprawy w swoje rece i isc do urn - frekwencja wyzsza o ponad 13%. Nie mow mi ile przybylo PiS-owi w 2007 roku, powiedz ile przybylo PO. Zeby byla jasnosc: 5% PiS-owi i 17% PO. I powawiam moje pytanie ze wczesniejszego posta. Czy ludzie zwariowali? Czy caly narod/spoleczenstwo nie jest w stanie samodzielnie myslec i dalo sie wciagnac w pulapke mainstreamowch mediow? I idzmy dalej z tym rozumowaniem: zobacz jacy Ci Polacy sa niepowazni: w 2011 roku dalej dali sie zagluszyc TVN, Polsatowi itd. i nie ujrzeli jedynej dobrej partii jaka jest PiS. Hmmm, zbiorowe nieodpowiedzialne spoleczenstwo.? I znow idzmy dalej, nawet teraz po wielu wpadkach PO albo jest na czele albo jest na rowni z PiS-em. Gdyby PiS byl normalna opozycja to dzis powinien miec dwucyfrowa przewage w sondazach i spokojne wygranie wyborow w 2015 (albo wczesniej). Wiesz czemu PO zawdziecza to ze jest na czele? Kaczynskiemu i Macierewiczowi. Ludzie jak widza kto moze wygrac to nawet nie chcac oddaja glos na PO bo nie chca zeby piersze skrzypce w panstwie gral czlowiek ktory mowi ze Polska jest w stanie wojny z Rosja. Zeby nie gral czlowiek od ktorego odwracaja sie najbardziej zagorzali wspopracownicy. Powiedzialbys kiedys ze PiS opusci Ziobro, Kurski, Cymanski, Jakubiak, Poncyliusz, Kluzik Rostkowska, Kowal, Bielan itd itd. Nie zadajesz sobie pytania jak to jest mozliwe ze tylu wiernych zolnierzy nagle odeszlo od wodza? Ale ja Tobie/Wam zycze zeby Kaczynski zostal premierem, ale nie Polsce.

Powiem Ci tak zupelnie szczerze: ja wolalbym sojusz z Wejchertem, Solorzem czy Walterem anizeli z Tadeuszem Rydzykiem. A swoja droga, sojusz z czlowiekiem ktory jak bezczelnie pomowil bratowa nie dobrze swiadczy o Kaczynskim. Palikotowi sie reki nie podaje ale z Rydzykiem to reke w reke hehe. Ale coz, podwoje standardy obowiazuja najwidoczniej.

I wiecej szacunku i wiary we wlasny narod/spoleczenstwo. To naprawde nie jest przypadek ze PiS i Kaczynski przegralo 6 wyborow z rzedu. Jezeli naprawde tak uwazasz jak piszesz to Twoja wiara w inteligencje wiekszosci narodu jest bardzo niska. Bardzo.

Dobranoc.
Ostatnio edytowane przez RAF : 14.05.2012 o godz. 05:11.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17012
Stary 14.05.2012, 05:44
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
A Merkel poległa w wyborach w Nadreni-Westfalii. I to dość sromotnie. Zaczyna się robić naprawdę ciekawie.
to niech weźmie Sarko pod ręke i niech jedzie na bunga-bunga do Berslusconiego
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17013
Stary 14.05.2012, 07:23
RAF napisał(a):Wyświetl post
Powiem Ci tak zupelnie szczerze: ja wolalbym sojusz z Wejchertem, Solorzem czy Walterem anizeli z Tadeuszem Rydzykiem. A swoja droga, sojusz z czlowiekiem ktory jak bezczelnie pomowil bratowa nie dobrze swiadczy o Kaczynskim. Palikotowi sie reki nie podaje ale z Rydzykiem to reke w reke hehe. Ale coz, podwoje standardy obowiazuja najwidoczniej.
Ten fragment Twojej wypowiedzi tłumaczy wszystkie poprzednie brednie . Rydzyk "pomówił bratową" Jarka, że jest czarownicą . O czym tu więcej dyskutować.

Każdy myślący wie że nie chodzi o to że Tusk pojechał do Putina. Chodzi o to że przez to ze tam pojechał wizyta Prezydenta i polskiej delegacji w 70 rocznicę zbrodni katyńskiej nie miała statusu wizyty państwowej. Więcej, była torpedowana, starano się zrobić wszystko żeby się nie odbyła. Dlaczego na płycie lotniska nie było BORu? Co to za standardy? Śledztwo w sprawie śmierci Prezydenta porównujesz do embarga na mięso? Nie ośmieszał byś się.
Hej Nasz TS !!
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17014
Stary 14.05.2012, 10:00
RAF napisał(a):Wyświetl post
Jest to bardzo cenny wywiad bo jak wspomnialem wyzej zostal on przeprowadzony zanim doszlo do tragedii. I z tego krotkiego wywiadu dowiesz sie ze szef z Kancelarii Prezydenta wcale nie mial za zle tego ze premier pojechal z Putinem do Katynia. Najblizszy wspolpracownik odnosi sie bardzo pozytywnie do tego ze przedstawiciel FR pochylil glowe i oddal hold pomordowanym polskim oficerom. Jak dalej zauwazysz nie ma tam ani slowa wrogiego w stosusnku do premiera ze pojechal i spotkal sie z Putinem. A wiesz dlaczego? Bo gdyby nie doszlo do tragedii to nikt by sie nawet nei zajaknal o tym ze premier pojechal 7 a prezydent 10.
W wywiadzie Stasiak podsumował spotkanie Putin-Tusk, bo ono się odbyło i o to spotkanie go pytano. Dla rodzin katyńskich, dla wielu Polaków, najwazniejszymi uroczystościami miały być te z 10 kwietnia, z udziałem kilkustet osób przybyłych specjalnym pociągiem, rodzin katyńskich, prezydenta i elity politycznej. To Tusk wymiksowal się z tych uroczystości i zorganizował dla siebie specspotkanie z Putinem
RAF napisał(a):Wyświetl post
I tak na marginesie: dlaczego Kaczynski nie zdecydowal sie na lot 7 kwietnia?
Jak wyżej: centralne uroczystosci były od dawan zaplanowane na 10 kwietnia. Prorokoł dyplomatyczny nie przewiduje przyjazdu prezydenta na zaproszenie premiera i to Tusk chciał przyjechać do Putina wczesniej. Zgadnij dlaczego

RAF napisał(a):Wyświetl post
I na koniec: czytajac Wasze wpisy zycze Wam zeby PiS doszedl w Polsce do wladzy. Jak Kaczynski zostanie premierem i Macierewicz ministrem to bedzie hmmmm...... wesolo i wtedy z przyjemnoscia bede czytal Wasze wpisy. Naprawde Wam tego zycze!! Wam, nie Polsce. Bo dla Polski - w mojej ocenie - bedzie to bardzo zly czas.
Ten czas już był. Był to czas rzetelnej pracy ze strony rządu i chamskich ataków ze strony opozycji i mediów. Masz rację. Będzie wesoło, bo prasa, będzie wtedy szukała rozwiązanej sznurówki u premiera nie zauważając rzeczywistej pracy i jej wyników.

RAF napisał(a):Wyświetl post
I tak mnie naszlo. Jak to jest, ze obecnie PiS uczy Platforme i daje jej rady jak to ma radzic sobie z Rosja w kwestii samolotu, czarnych skrzynek a sam nie byl w stanie doprowadzic do tego zeby Rosjanie zniesli glupie embargo na mieso w latach 2005-2007? Przeciez to taki skuteczny rzad byl, nowa jakosc, IV RP.... Jak to mozliwe?
Rosjanie mieli prawo do embarga.
Czy mieli prawo do przejęcia śledztwa?
Dla Ciebie sa to równorzędne sprawy?
RAF napisał(a):Wyświetl post
Wiesz na czym PO doszlo do wladzy, i na czym utrzymalo wladze? Nie na moherowych beretach i wez babci dowod. Jezeli wierzysz w to ze glupie akcje sa w stanie powaznie wplynac na wynik wyborow to jestes bardzo naiwny.
Tak. Takie akcje, ktore wpisuja sie w calość nagonki medialnej sa w stanie wpłynąć na preferencje wyborcze

RAF napisał(a):Wyświetl post
I powawiam moje pytanie ze wczesniejszego posta. Czy ludzie zwariowali? Czy caly narod/spoleczenstwo nie jest w stanie samodzielnie myslec i dalo sie wciagnac w pulapke mainstreamowch mediow?
Dokładnie. Dowodem na to jest, że kiedy komuś, kto powtarza tezy, ze za rządów PiS było strasznie, zada sie pytanie o konkrety, o to, co było straszne, ten ktoś umie tylko powtórzyć slogany medialne o podsłuchach i agentach CBA stukajacych do drzwi o 5 rano
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17015
Stary 14.05.2012, 11:12
Mnie w ogóle rozbraja taka dyskusja, w której "lud", "naród" "większość" mają zaświadczać o słuszności ich wyborów. Rachunek zawsze wystawia historia.

Naród jako taki zawsze będzie podzielony i bardzo dobrze - ma być podzielony bo podział jest konsekwencją postaw, wyborów, ideałów jednostek. Naród jako zbiorowość ani nie "szaleje" ani nie "wybiera sprawiedliwości" - jedyne, co wspólne (poza świadomością i innymi atrybutami ducha, woli) w życiu narodu to INTERES.

Naród ma wspólny interes - a to, czy większość narodu wybierze polityka, który ten interes realizuje bądź nie zależy od wielu, wielu spraw. Można wybrać pana z wąsem albo pana z loczkiem, i tak w ostatecznym rozrachunku to bardzo wąskie grono osób decyduje o losach całej społeczności.

W tym sensie argumentowanie "my mamy rację, bo nas jest więcej" wzbudza śmiech. Niełatwo prrzychodzi znaleźć momenty w historii, w których społeczeństwa wybierały albo oddawały się w opiekę jednostce / grupie, która faktycznie dbała o jej interesy. W naszej historii zazwyczaj bywały to momenty krytyczne.

Dobrobyt, suwerenność, tożsamość, kultura, cywilizacja, naród - to wszystko terminy powiązane. I wcale nie jest tak, że "dekada spokoju", gruba kreska czy bierność w polityce zagranicznej zwiastują nam świetlaną przyszłość. O swoje interesy trzeba się starać a nie czekać na oklaski sąsiadów.

Demokracja to nie system ustalania prawdy a system dobierania władzy. To tyle a propos pytania RAFa "czy ludzie zwariowali?".
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17016
Stary 14.05.2012, 11:23
AYALA napisał(a):Wyświetl post
to niech weźmie Sarko pod ręke i niech jedzie na bunga-bunga do Berslusconiego

Cóż, o tym się powszechnie nie mówi, ale Merkel Sarkozego i kogoś tam jeszcze coś łączy.A najlepsze jest to, że mało kto zdaje sobie z tego sprawę .
Generalnie polecam cały wykład, ale jeśli ktoś chce usłyszeć o Merkel i jej świcie to polecam część drugą od ok 9:30 minuty.
Putin też jest bardzo nie zadowolony, że Sarkozy odpadł.Ciekawy jestem dlaczego...

http://www.youtube.com/watch?v=1IsQ7...feature=relmfu

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17017
Stary 14.05.2012, 13:21
Cytat:
Zabił homoseksualistę, który udawał dziewczynę:


Wszystko zaczęło się w internecie. Damian P. miał 14 lat, gdy poznał Anię. Korespondował z nią przez sześć lat i zakochał się - ale okazało się, że rzekoma Ania to starszy od niego homoseksualista. Damianowi zawalił się świat i postanowił się zemścić. Przyjechał z Zamościa do Mielenka Drawskiego, zapukał do domu Radosława S. i zadał mu trzy ciosy nożem myśliwskim.

Ja jestem za uniewinnieniem - ale ciekawe jak to się potoczy w kraju miodem, mlekiem i miłością płynącym
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17018
Stary 14.05.2012, 13:36
Kocur napisał(a):Wyświetl post
Ja jestem za uniewinnieniem - ale ciekawe jak to się potoczy w kraju miodem, mlekiem i miłością płynącym
chyba żartujesz.
jakkfk
Senior Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17019
Stary 14.05.2012, 13:41
To powinno podejść pod niską szkodliwość społeczną czynu...
Cytat:
(...)Mój Boże, każdy z nas wie o sobie, że umrze, a jednak to mu nie przeszkadza pracować dla siebie, zdobywać sobie majątku, stanowiska, wpływów itd. Naszym zadaniem jako członków narodu nie jest zapewnienie mu wiecznego istnienia, ale tylko wydobycie z niego jak największych sił, wywalczenie mu jak najszerszego, najbogatszego, pod każdym względem najpełniejszego życia.
hunter
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17020
Stary 14.05.2012, 13:44
Bóg Trybun (objawion) napisał(a):Wyświetl post
Mnie w ogóle rozbraja taka dyskusja, w której "lud", "naród" "większość" mają zaświadczać o słuszności ich wyborów. Rachunek zawsze wystawia historia.

Naród jako taki zawsze będzie podzielony i bardzo dobrze - ma być podzielony bo podział jest konsekwencją postaw, wyborów, ideałów jednostek. Naród jako zbiorowość ani nie "szaleje" ani nie "wybiera sprawiedliwości" - jedyne, co wspólne (poza świadomością i innymi atrybutami ducha, woli) w życiu narodu to INTERES.

Naród ma wspólny interes - a to, czy większość narodu wybierze polityka, który ten interes realizuje bądź nie zależy od wielu, wielu spraw. Można wybrać pana z wąsem albo pana z loczkiem, i tak w ostatecznym rozrachunku to bardzo wąskie grono osób decyduje o losach całej społeczności.

W tym sensie argumentowanie "my mamy rację, bo nas jest więcej" wzbudza śmiech. Niełatwo prrzychodzi znaleźć momenty w historii, w których społeczeństwa wybierały albo oddawały się w opiekę jednostce / grupie, która faktycznie dbała o jej interesy. W naszej historii zazwyczaj bywały to momenty krytyczne.

Dobrobyt, suwerenność, tożsamość, kultura, cywilizacja, naród - to wszystko terminy powiązane. I wcale nie jest tak, że "dekada spokoju", gruba kreska czy bierność w polityce zagranicznej zwiastują nam świetlaną przyszłość. O swoje interesy trzeba się starać a nie czekać na oklaski sąsiadów.

Demokracja to nie system ustalania prawdy a system dobierania władzy. To tyle a propos pytania RAFa "czy ludzie zwariowali?".
Bardzo, ale to bardzo mądry i ważny post.

---

Patrząc na to co obecnie dzieje się na politycznym podwórku, jaki poziom prezentuje obecna "klasa polityczna", to żal ściska cztery litery, że nie ma mocnej jednostki z silnym zapleczem, która wzięłaby za mordy tę bandę skur*ynów, co mają czelność nazywać się ludźmi dbającymi o polskie interesy i rację stanu.

Jestem bardzo ciekaw jak za sto lat będzie opisywany okres III RP od roku 89' do powiedzmy 2011. Nie zdziwiłbym się wielce, gdyby II RP w I połowie lat 20' w tym porównaniu wypadła jako kraj lekko niestabilny politycznie.

Kolegę RAF-a tak hołdującemu zasadzie "większość ma rację, bo jest większością" chciałbym spytać jak ocenia Adolfa Hitlera, człowieka który drogą demokratyczną doszedł do władzy.
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17021
Stary 14.05.2012, 13:46
Cytat:
Ja jestem za uniewinnieniem - ale ciekawe jak to się potoczy w kraju miodem, mlekiem i miłością płynącym
W kraju mlekiem , miodem i miłością płynącym , tak jak i w innych krajach mlekiem , miodem i miłością płynącymi zwanymi państwami prawa, kwestia odpowiedzialności karnej nie rozstrzyga się na gruncie oceny sędziego co do słuszności danego postępowania w ramach szerszego kontekstu , tylko na gruncie przepisów prawa

Zapewne można w tym przypadku mówić o zabójstwie w afekcie i wymierzona kara będzie mogła podlegać zawieszeniu , ale o uniewinnieniu raczej nie ma mowy.
Ostatnio edytowane przez Mareq : 14.05.2012 o godz. 13:53.
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17022
Stary 14.05.2012, 14:02
To było z przymrużeniem oka


Ale fakt faktem że to się będzie nasilać - głównie przez przyzwolenie w mediach, aż strach pomyśleć jakbym na taką trafił - też bym zatłukł
Ostatnio edytowane przez Kocur : 14.05.2012 o godz. 14:10.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17023
Stary 14.05.2012, 14:48
Cytat:
To było z przymrużeniem oka


Ale fakt faktem że to się będzie nasilać - głównie przez przyzwolenie w mediach, aż strach pomyśleć jakbym na taką trafił - też bym zatłukł
Eee widzę , że gość już został skazany. Dostał 6 lat(sporo).
Nie potraktowali tego jako zabójstwo w afekcie , tylko jako zwykłe zabójstwo z ograniczoną poczytalnością i sąd nadzwyczajnie złagodził karę.
qqxlan
Member
 
Od: 04.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17024
Stary 14.05.2012, 16:58
Szpen napisał(a):Wyświetl post
chyba żartujesz.
A Ty za czym jestes w takim razie? Kara smierci?
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17025
Stary 14.05.2012, 17:55
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
A co sądzicie o tym:
http://fakty.interia.pl/swiat/news/s...ic-nie,1795541
A Merkel poległa w wyborach w Nadreni-Westfalii. I to dość sromotnie. Zaczyna się robić naprawdę ciekawie.
Chyba nastapił efekt domina. Wyglada na to, że Sarkozy jak topielec ciagnie Merkel w dół. Swietna informacja. To dobrze wrózy. Jak wykopana zostanie Merkel to po niej czas na .....jej małego, rudego knechta z Sopotu. Chociaz i tak pójdzie na służbę u nastepnego cesarza.
Co by nie powiedzieć to w całej Europie i do tego o wiele bogatszej wylatuja kolejni eurobajkopisarze. To nie Polska, tam ludzie nie daja sie bałamucić długo. Tak czy siak powoli rozpada sie ta UE na naszych oczach. Kwestia czasu.

Cytat:
Zabił homoseksualistę, który udawał dziewczynę:


Wszystko zaczęło się w internecie. Damian P. miał 14 lat, gdy poznał Anię. Korespondował z nią przez sześć lat i zakochał się - ale okazało się, że rzekoma Ania to starszy od niego homoseksualista. Damianowi zawalił się świat i postanowił się zemścić. Przyjechał z Zamościa do Mielenka Drawskiego, zapukał do domu Radosława S. i zadał mu trzy ciosy nożem myśliwskim.
Wyjatkowo łagodny powinien być wyrok. Pedał perfidnie zagrał na uczuciach młodego człowieka. Wiadomo, że za surowym ukaraniem bedzie Rysiu Grodzki i Biedroń.
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17026
Stary 14.05.2012, 19:38
qqxlan napisał(a):Wyświetl post
A Ty za czym jestes w takim razie? Kara smierci?
zabójstwo w afekcie, nie wiem ile za to dają, ale na pewno nie ułaskawiaja.

Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Wyjatkowo łagodny powinien być wyrok. Pedał perfidnie zagrał na uczuciach młodego człowieka. Wiadomo, że za surowym ukaraniem bedzie Rysiu Grodzki i Biedroń.
czy tak wielka jest różnica między tą sprawą, a śmiercią Rosiaka? Jednego zabija się za oszustwo, drugiego z frustracji. To jakaś różnica w śmierci?
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17027
Stary 14.05.2012, 22:32
Szpen napisał(a):Wyświetl post
zabójstwo w afekcie, nie wiem ile za to dają, ale na pewno nie ułaskawiaja.



czy tak wielka jest różnica między tą sprawą, a śmiercią Rosiaka? Jednego zabija się za oszustwo, drugiego z frustracji. To jakaś różnica w śmierci?
Co prawda nie jestem pewien kto miał w Twojej interpretacji zginąć za oszustwo a kto z frustracji ale ciekaw jestem czy Twoim zdaniem w ten sam sposób należało by potraktować np: zabójstwo rudego knechta (podoba mi się to)? W sumie w tym wypadku można mówić i o oszustwie i o frustracji. No to jak Szpenio: ten przypadek też podpadałby pod brak różnicy
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 15.05.2012 o godz. 00:14.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17028
Stary 15.05.2012, 00:46
RAF napisał(a):Wyświetl post
Pozwole sie odniesc do czesci o Smolensku. Ten post bardziej pasuje do tematu "Smolensk 2010" ale z racji tego ze jest to odpowiedz na inny post zamieszczony w tym temacie to mam nadzieje ze moderatorzy puszcza go.

Na poczatek proponuje Ci wysluchanie krotkiego wywiadu z Sp. Wladyslawem Stasiakiem z dnia 9.04.2010 a wiec 24 godziny przed smiercia:

http://www.youtube.com/watch?v=LfdPGHn51pI

Jest to bardzo cenny wywiad bo jak wspomnialem wyzej zostal on przeprowadzony zanim doszlo do tragedii. I z tego krotkiego wywiadu dowiesz sie ze szef z Kancelarii Prezydenta wcale nie mial za zle tego ze premier pojechal z Putinem do Katynia. Najblizszy wspolpracownik odnosi sie bardzo pozytywnie do tego ze przedstawiciel FR pochylil glowe i oddal hold pomordowanym polskim oficerom. A wiesz dlaczego? Bo gdyby nie doszlo do tragedii to nikt by sie nawet nei zajaknal o tym ze premier pojechal 7 a prezydent 10. To ideologia PiS wyprowadzila ten bzdurny argument, tylko po to zeby wplatac Tuska w katastrofe smolenska. Ufam ze jestes inteligentym czlowiekiem, a inteligentny czlowiek powinien wiedziec ze katastrofy lotnicze maja wiele przyczyn: blad ludzki, awaria techniczna itd. ale nigdzie nie spotkalem sie z tym zeby przyczyna katastrofy bylo rozdzielenie wizyt. To jest propaganda, nic wiecej. Katastrofa smolenska ma wiele przyczy, ich ciag spowodowal ze 10 kwietnia krwawo wpisal sie w nasza historie. I powtorze. Nawet gdyby oboje (Tusk i Kaczynski) polecieli razem 10 kwietnia to uwazasz ze powinni jechac jednym samolotem? Idac dalej tym tropem moze Tuskowi udaloby sie wyladowac a Kaczynskiemu nie? Widzisz, do jakiego kuriozum doprowadzaja tego typu dywagacje. Wg jawnych dokumentow nie bylo w mojej ocenie zadnego rodzielenia wizyt. Ale nawet jakby ono bylo to to nie mialo zadnego znaczenia w kwestii katastrofy. Nie wiem, jak mam to wytlumaczyc. I tak na marginesie: dlaczego Kaczynski nie zdecydowal sie na lot 7 kwietnia?

I na koniec: czytajac Wasze wpisy zycze Wam zeby PiS doszedl w Polsce do wladzy. Jak Kaczynski zostanie premierem i Macierewicz ministrem to bedzie hmmmm...... wesolo i wtedy z przyjemnoscia bede czytal Wasze wpisy. Naprawde Wam tego zycze!! Wam, nie Polsce. Bo dla Polski - w mojej ocenie - bedzie to bardzo zly czas.

I tak mnie naszlo. Jak to jest, ze obecnie PiS uczy Platforme i daje jej rady jak to ma radzic sobie z Rosja w kwestii samolotu, czarnych skrzynek a sam nie byl w stanie doprowadzic do tego zeby Rosjanie zniesli glupie embargo na mieso w latach 2005-2007? Przeciez to taki skuteczny rzad byl, nowa jakosc, IV RP.... Jak to mozliwe?

Wiesz na czym PO doszlo do wladzy, i na czym utrzymalo wladze? Nie na moherowych beretach i wez babci dowod. Jezeli wierzysz w to ze glupie akcje sa w stanie powaznie wplynac na wynik wyborow to jestes bardzo naiwny. I mam nadzieje ze ta liczba kolo Twojego nicka to nie wiek. Bo wtedy bylby wstyd. PO dlatego doszlo do wladzy ze ludzie zaczeli miec dosc Prawa i Sprawiedliwosci. Dlatego ze duzo osob ktore w 2005 roku nie poszlo do wyborow postanowilo wziasc sprawy w swoje rece i isc do urn - frekwencja wyzsza o ponad 13%. Nie mow mi ile przybylo PiS-owi w 2007 roku, powiedz ile przybylo PO. Zeby byla jasnosc: 5% PiS-owi i 17% PO. I powawiam moje pytanie ze wczesniejszego posta. Czy ludzie zwariowali? Czy caly narod/spoleczenstwo nie jest w stanie samodzielnie myslec i dalo sie wciagnac w pulapke mainstreamowch mediow? I idzmy dalej z tym rozumowaniem: zobacz jacy Ci Polacy sa niepowazni: w 2011 roku dalej dali sie zagluszyc TVN, Polsatowi itd. i nie ujrzeli jedynej dobrej partii jaka jest PiS. Hmmm, zbiorowe nieodpowiedzialne spoleczenstwo.? I znow idzmy dalej, nawet teraz po wielu wpadkach PO albo jest na czele albo jest na rowni z PiS-em. Gdyby PiS byl normalna opozycja to dzis powinien miec dwucyfrowa przewage w sondazach i spokojne wygranie wyborow w 2015 (albo wczesniej). Wiesz czemu PO zawdziecza to ze jest na czele? Kaczynskiemu i Macierewiczowi. Ludzie jak widza kto moze wygrac to nawet nie chcac oddaja glos na PO bo nie chca zeby piersze skrzypce w panstwie gral czlowiek ktory mowi ze Polska jest w stanie wojny z Rosja. Zeby nie gral czlowiek od ktorego odwracaja sie najbardziej zagorzali wspopracownicy. Powiedzialbys kiedys ze PiS opusci Ziobro, Kurski, Cymanski, Jakubiak, Poncyliusz, Kluzik Rostkowska, Kowal, Bielan itd itd. Nie zadajesz sobie pytania jak to jest mozliwe ze tylu wiernych zolnierzy nagle odeszlo od wodza? Ale ja Tobie/Wam zycze zeby Kaczynski zostal premierem, ale nie Polsce.

Powiem Ci tak zupelnie szczerze: ja wolalbym sojusz z Wejchertem, Solorzem czy Walterem anizeli z Tadeuszem Rydzykiem. A swoja droga, sojusz z czlowiekiem ktory jak bezczelnie pomowil bratowa nie dobrze swiadczy o Kaczynskim. Palikotowi sie reki nie podaje ale z Rydzykiem to reke w reke hehe. Ale coz, podwoje standardy obowiazuja najwidoczniej.

I wiecej szacunku i wiary we wlasny narod/spoleczenstwo. To naprawde nie jest przypadek ze PiS i Kaczynski przegralo 6 wyborow z rzedu. Jezeli naprawde tak uwazasz jak piszesz to Twoja wiara w inteligencje wiekszosci narodu jest bardzo niska. Bardzo.

Dobranoc.
Bardzo trafnie Twój post skomentował kolega FraMat tym niemniej czuję się w oboiwiązku dodać coś od siebie:
1. Zauważyłem że nie odniosłeś się (a w zasadzie to było głównym tematem polemiki) do argumentów obalających Twoja tezę o JK jako głównym "dzielącym" polskiego społeczeństwa. Mam nadzieje że Twój brak odniesienia sie do tego punkt oznacza uznanie kuriozalności wysuniętych przez Ciebie zarzutów.
2. Równie ciekawym jest to że spośród kilkunastu podanych przez mnie przykładów skandalicznych zachowań rządu Tuska w sprawie katastrofy smoleńskiej postanowiłeś odnieść sie tylko do jednej. Jak rozumiem nie chcesz komentować pozostałych zarzutów.
3. I teraz jeśli chodzi o samą sprawę rozdzielenia wizyt i zamieszczonego przez Ciebie linku. Pozwole sobie zacytować uwagę kolegi FraMat która moim zdaniem wyjaśnia wszystko: "W wywiadzie Stasiak podsumował spotkanie Putin-Tusk, bo ono się odbyło i o to spotkanie go pytano". Stasiak jednym słowem nie odnosi się do faktu rozbicia tej wizyty na dwie oddzielne i tego jaki jest jego stosunek w tej sprawie. Jeśli Twoim zdaniem zamieszczony przez Ciebie wywiad ma dowodzić tego że to nie Tusk spowodował rozbicie tego wyjazdu na dwa to mniej więcej tak jakbyś argumentował że ponieważ Tusk przesłał Putinowi gratulacje z powodu jego wyboru na stanowisko prezydenta FR w związku z tym popiera on również prześladowanie opozycji w Rosji przeprowadzane przez Putina. Prawda że nonsens?
Prawda jest natomiast taka że pomimo tego iż poinformowano go iż 10 kwietnia prezydent weźmie udział w głownych obchodach masakry Katyńskiej to dla premiera najważniejszy był telefon od Putina z propozycją spotkania 7 kwietnia. Dał się ograć Putinowi jak dziecko. Nie masz chyba teraz wątpliwości że to Tusk podjął decyzje o tym że będą dwie wizyty w Katyniu.
Odnosze też wrażenie że zupełnie nie zrozumiałeś argumentu dotyczącego tego że rozbicie wizyt było praprzyczyną tragedii (Idac dalej tym tropem moze Tuskowi udaloby sie wyladowac a Kaczynskiemu nie) . Jeśli piszesz że nie spotkałeś się nigdy z tą tezą to śpiesze donieść że jest ona dość powszechna i Twoja niewiedza w tym względzie zdaje się wskazywać na bardzo słabą znajomość zagadnienia katastrofy smoleńskiej. Bez wchodzenia w szczegóły podpowiem Ci tylko że wskazuje ona na fakt iż ze względu na rozbicie wizyty na dwie skoncentrowano się na lepszym przygotowaniu wizyty pierwszej traktując tę drugą (prezydencką) w sposób znacznie odbiegający od standardów (i to zarówno po stronie polskiej jak i rosyjskiej). Przykładów zaniedbań związanych z wizytą jest całe mnóstwo (część z nich trafiła już nawet do prokuratury) i obejmują zarówno działania BOR,URM, przygotowania lotu jak i działania służb rosyjskich. Dodam tylko że na bazie tych zaniedbań sfromułowana została hipoteza (i to bynajmniej nie przez Polaków ale przez osoby związane z wywiadem amerykańskim, przeciek w tej sprawie opublikował wikileaks) ze Rosjanie korzystając z faktu rozdzielania wizyt celowo starali się maksymalnie uprzykrzyć lot samolotu z prezydentem aż sytuacja wymknęła się im spod kontroli co spowodowało katastrofę. Jeśli chcesz zapoznać się bardziej szczegółowo z tą hipotezą polecam głębsze zainteresowanie się tematem a nie formułowanie swoich opinii w oparciu o "parszywki" TVN. W przeciwnym wypadku takie kwiatki jak ten: "Wg jawnych dokumentow nie bylo w mojej ocenie zadnego rodzielenia wizyt" będą wzbudzały tylko szczerą wesołość Twoich rozmówców.
4. Mam nadzieję że zrozumiesz jeśi nie odniosę się szczegółowo do Twoich "przemyśleń" dotyczących tego czy ludzie zwariowali tudzież dlaczego PO wygrywa wybory, bo dla kogoś mieszkającego na stałe w Polsce brzmią one wyjatkowo kuriozalnie. Mówiąc kolokwialnie: szkoda czasu na odnoszenie się do takich nonsensów. Ponieważ jednak zauważam trzy konkrety to pozwole sobie odnieść sie do nich:
a) Jeśli chcesz poznać moje zdanie na temat tego: "Czy caly narod/spoleczenstwo nie jest w stanie samodzielnie myslec i dalo sie wciagnac w pulapke mainstreamowch mediow?" przeczytaj prosze uważnie punkt 5 mojego poprzedniego maila. Masz tam wszystko napisane czarno na białym.
b) Jeśli chodzi o rzekomy sukces w sprawie imoportu mięsa do Rosji to ponieważ mieszkasz w USA to skąd masz wiedzieć że płacimy za to Rosjanom w cenach gazu (jedne z najwyższych w Europie). I powiem Ci że taki deal to rząd PiS mógł zrobić z Rosjanami w każdym momencie. Tyle tylko że w przeciwieństwie do obecnego rządu tamten rząd był rządem dbającym o interes całego kraju a nie elektoratu Pawlaka.
c) "Powiedzialbys kiedys ze PiS opusci Ziobro, Kurski, Cymanski, Jakubiak, Poncyliusz, Kluzik Rostkowska, Kowal, Bielan itd itd. Nie zadajesz sobie pytania jak to jest mozliwe ze tylu wiernych zolnierzy nagle odeszlo od wodza?" No to ja zapytam o: Olechowskiego, Płażyńskiego, Gilowską, Rokitę, Schetynę, Drzewieckiego, Chlebowskiego itp, itd. Pytanie jest takie same jak to zadane przez Ciebie.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 15.05.2012 o godz. 01:40.
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17029
Stary 15.05.2012, 08:21
Szpen napisał(a):Wyświetl post
zabójstwo w afekcie, nie wiem ile za to dają, ale na pewno nie ułaskawiaja.



czy tak wielka jest różnica między tą sprawą, a śmiercią Rosiaka? Jednego zabija się za oszustwo, drugiego z frustracji. To jakaś różnica w śmierci?
Co Ty bredzisz ? Porównujesz zabójstwo dokonane z premedytacją (na zimno i zaplanowane) przez byłego ormowca i działacza PO na przypadkowej osobie pracującej w biurze PiS do zakochanego młodego człowieka perfidnie oszukanego przez pedryla, który zagrał sobie na jego uczuciach.
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17030
Stary 15.05.2012, 08:25
RAF napisał(a):Wyświetl post
I tak na marginesie: dlaczego Kaczynski nie zdecydowal sie na lot 7 kwietnia?
Framat napisał(a):Wyświetl post
Jak wyżej: centralne uroczystosci były od dawan zaplanowane na 10 kwietnia. Prorokoł dyplomatyczny nie przewiduje przyjazdu prezydenta na zaproszenie premiera i to Tusk chciał przyjechać do Putina wczesniej. Zgadnij dlaczego

RAF napisał(a):Wyświetl post
Kto bezczelnie klamie ze wizyta prezydenta i premiera zostala rozdzielona?
Wielowieyska napisał(a):Wyświetl post
"Podczas rozmowy premier Putin zaprosił naszego premiera do złożenia wizyty w Rosji. Premier Tusk przyjął zaproszenie. Szczegóły dopracowania wizyty pozostawiono ludziom niższego szczebla. Kilka dni później strona rosyjska poinformowała, że premier Putin nie może być w Smoleńsku 10 kwietnia i ustalono datę 7 kwietnia 2010 roku (…). Ustalono, że 10 kwietnia 2010 r. pozostaje nadal aktualny jako termin obchodów centralnych, zaś 7 kwietnia będzie obejmował wizytę premiera Donalda Tuska z jej osobnym programem. W sumie w lutym 2010 r. organizacja tych dwóch wizyt niejako rozdzieliła się" – zeznała Wielowieyska."
Jak dla mnie kolega RAF dostał już kilka strzałów i leży na deskach. Czy mógłby się kolega RAF odnieść do konkretnych argumentów zamiast pseudoanalizy polskiego społeczeństwa i polityki w stylu " gdyby PiS byl normalna opozycja to dzis powinien miec dwucyfrowa przewage w sondazach i spokojne wygranie wyborow w 2015 (albo wczesniej)"? Ja na razie wszystkie "argumenta" kolegi okazują się funta kłaków nie warte - dużo tekstu, zero konkretów.

wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Mam nadzieję że zrozumiesz jeśi nie odniosę się szczegółowo do Twoich "przemyśleń" dotyczących tego czy ludzie zwariowali tudzież dlaczego PO wygrywa wybory, bo dla kogoś mieszkającego na stałe w Polsce brzmią one wyjatkowo kuriozalnie. Mówiąc kolokwialnie: szkoda czasu na odnoszenie się do takich nonsensów. Ponieważ jednak zauważam trzy konkrety to pozwole sobie odnieść sie do nich:
Wyłuskanie jakichkolwiek konkretów z wypowiedzi RAF-a zasługuje na szacunek. Gratulacje
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17031
Stary 15.05.2012, 12:38
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
...
bardzo ładnie Was RAF opisał. A Wy jak zwykle uciekacie od tematu, łapiecie się za słówka i odbijacie piłęczkę. Jeżeli w jego wypowiedzi nie było konkretu, to Wasze odpowiedzi zupełnie się nie nadają do dyskusji.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17032
Stary 15.05.2012, 13:27
Szpen napisał(a):Wyświetl post
bardzo ładnie Was RAF opisał. A Wy jak zwykle uciekacie od tematu, łapiecie się za słówka i odbijacie piłęczkę. Jeżeli w jego wypowiedzi nie było konkretu, to Wasze odpowiedzi zupełnie się nie nadają do dyskusji.
Szpenio kontratakuje
Jak jesteś taki dzielny to wskaż proszę za pomocą bezpośrednich cytatów z jego postu te "konkrety". Będę Ci naprawdę wdzięczny bo być może wtedy dowiem się z czym mam polemizować. No chyba że dalej pajacujesz.
PS1: Jak tam się ma Polska pożyczka dla MFW na 6% p.a
PS2: Ciekaw jestem czy Ty też "wolisz sojusz z Wejchertem, Solorzem czy Walterem anizeli z Tadeuszem Rydzykiem"
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 15.05.2012 o godz. 13:49.
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17033
Stary 15.05.2012, 18:39
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Szpenio kontratakuje
Jak jesteś taki dzielny to wskaż proszę za pomocą bezpośrednich cytatów z jego postu te "konkrety". Będę Ci naprawdę wdzięczny bo być może wtedy dowiem się z czym mam polemizować. No chyba że dalej pajacujesz.
PS1: Jak tam się ma Polska pożyczka dla MFW na 6% p.a
PS2: Ciekaw jestem czy Ty też "wolisz sojusz z Wejchertem, Solorzem czy Walterem anizeli z Tadeuszem Rydzykiem"
przestan pieprzyc i zmieniac temat, bo tylko to ciągle robisz.

Jak taki jestes cwaniak to opisz nam tu ładnie odpowiedz na pytanie: Czy PiS lub Jarosław Kaczyński winni są swojej 6-krotnej porażki w wyborach? Jeżeli tak, opisz ich błędy.
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17034
Stary 15.05.2012, 18:57
Nie są winni. Winne są lemingi, choć zbyt bezwolne żeby to pojąć. To już sobie wyjaśniliśmy, ale widzę nie wszyscy zrozumieli. Poczytaj sobie wywiad z Kazikiem to może zrozumiesz dlaczego PO wygrała w 2007. Później to już tylko brnięcie w zaparte. .
Hej Nasz TS !!
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17035
Stary 15.05.2012, 19:56
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Nie są winni. Winne są lemingi, choć zbyt bezwolne żeby to pojąć. To już sobie wyjaśniliśmy, ale widzę nie wszyscy zrozumieli. Poczytaj sobie wywiad z Kazikiem to może zrozumiesz dlaczego PO wygrała w 2007. Później to już tylko brnięcie w zaparte. .
Dzięki za przypomnienie tego wywiadu....

Kazik Staszewski napisał(a):Wyświetl post
Głosowałem, ale z własnej ignorancji i z ulegania baraniej panice - ulegając panice antypisowskiej. Tego żałuję. Daleki jestem od tego, by w czambuł potępiać rządy PiS. Dla mnie i dla mojej kieszeni to był bardzo dobry czas. Znieśli podatek od darowizny, od spadku, zmniejszyli dochodowy. Niestety, kompletnie nie umieli sobie poradzić z wizerunkiem w mediach, czego i ja jestem najlepszym dowodem, widząc w nich wcielone zło. Ale ja to głupek jestem.

A poniżej prawdziwy rodzynek

Szpen napisał(a):Wyświetl post
przestan pieprzyc i zmieniac temat, bo tylko to ciągle robisz.

Co ciekawe mówi to facet, który ośmiesza się tu raz po raz, chłostany na lewo i na prawo przez swoich dyskutantów. Naprawdę - bezczelności to mu nie brakuje.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17036
Stary 15.05.2012, 21:42
Stefek Psycholek może dlatego taki zdenerwowany ostatnio ? :

Cytat:
"GPC": gangster obciąża Niesiołowskiego
"Gazeta Polska Codziennie" | dodane (20:25)

Gazeta Polska Codziennie" pisze o zeznaniach skruszonego gangstera Marcina D., który miał w zeznaniach obciążyć Stefana Niesiołowskiego oskarżeniem o to, że pomógł jednemu z łódzkich biznesmenów w przekształceniu działki pod apartamentowiec. "GPC" to gazeta, w której publikuje Ewa Stankiewicz, dziennikarka, którą Niesiołowski miał zaatakować przed sejmem. Sam poseł odpiera zarzuty o atak.
"Gazeta Polska Codziennie" przypomina o silnej pozycji Niesiołowskiego w PO. Jako przykład podaje "dobre kontakty z takimi politykami, jak m.in. były minister sportu w rządzie PO Mirosław Drzewiecki". Gazeta pisze też, że nazwiska tych polityków przewijają się w "protokołach przesłuchań podejrzanych i świadków zeznających w sprawach dotyczących przestępczości zorganizowanej".

Jak czytamy, w protokołach zeznań Marcina D. w pabianickiej Prokuraturze Rejonowej z 2009 roku pojawiają się nazwiska kilku lokalnych biznesmenów a także Stefana Niesiołowskiego. Gangster zeznać miał, ze Dariusz D., biznesmen z Łodzi miał robić "lewe interesy" z politykiem.

Jak pisze dziennik Marcin D. i Dariusz D. mieli poznać się w areszcie śledczym w Łodzi, gdzie siedzieli w jednej celi. Marcin D. za udział w grupie przestępczej zajmującej się przerzutem marihuany z Holandii do Polski, zaś Dariusz D. za przemyt spirytusu. Potem mieli nawiązać kontakt.

Z zeznań Marcina D. wynikać ma, że Dariusz D. opowiadał mu o pomocy, udzielonej przez polityka w przekształceniu działki w Łagiewnikach na działkę pod budowę apartamentowca. Pierwotnie miała być przeznaczona pod budowę stacji benzynowej. "Tym politykiem był Niesiołowski. Znam go z telewizji" - o takich słowach Marcina D. pisze "GPC".

"Gazeta Polska Codziennie" pisze o "prostym sposobie załatwienia sprawy". Spodziewano się, że ówczesny prezydent Łodzi nie będzie chciał podpisać dokumentu przekształceniowego, ktoś z otoczenia prezydenta miał więc podsunąć mu dokumenty podstępem. Zapłatą za pomoc miał być nowy samochód marki BMW X5.

Według gazety, która powołuje się na relację Marcina D., miało dojść do spotkania Dariusza D. z politykiem. W to spotkanie miał być zaangażowany również Marcin D. Jak mówił podczas przesłuchania, samego Niesiołowskiego jednak nie widział. "Widziałem samochód, którym przyjeżdżał - BMW X3 lub X5 w kolorze czarnym. Mówiono, że przyjeżdża z kierowcą" - miał zeznać Marcin D. W dalszej części zeznań miał powiedzieć: "O tej pomocy wiem od D. Wiem, że D. dysponował wizytówką posła i przy mnie do niego dzwonił. Jestem pewny, że chodziło o posła Niesiołowskiego, bo w tamtym czasie, gdy oglądaliśmy telewizję i występował poseł Niesiołowski, D. mówił, że on jest jego dobrym znajomym".

Akcja z przekształceniem działki się nie powiodła - pisze "GPC" i wyjaśnia, że doszło do ponownego zatrzymania Dariusza D. przez policję w związku z inną sprawą.

Gazeta przytacza też odpowiedź Stefana Niesiołowskiego, do którego zadzwonił dziennikarz przygotowujący materiał. - Z czymś takim jak "Gazeta Polska" nie rozmawiam. Nie znam pana Dariusza D. Gratuluję wam działalności rewolucyjnej. Proszę do mnie nigdy więcej nie dzwonić - powiedział "GPC" poseł kończąc rozmowę.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17037
Stary 15.05.2012, 22:16
Szpen napisał(a):Wyświetl post
przestan pieprzyc i zmieniac temat, bo tylko to ciągle robisz.

Jak taki jestes cwaniak to opisz nam tu ładnie odpowiedz na pytanie: Czy PiS lub Jarosław Kaczyński winni są swojej 6-krotnej porażki w wyborach? Jeżeli tak, opisz ich błędy.
No właśnie nie. Żeby być w temacie poprosiłem: "wskaż proszę za pomocą bezpośrednich cytatów z jego (kolegi RAF o którego poście napisałeś: jeżeli w jego wypowiedzi nie było konkretu, to Wasze odpowiedzi zupełnie się nie nadają do dyskusj)i postu te "konkrety" ". Ale jak rozumiem cytatów nie będzie. Powiem szczerze że jakoś mnie to nie dziwi . Mam nadzieję że tym razem nie będziesz się już oburzał gdy napiszę że pajacujesz.
Aby jednak nie zmieniać tematu umówmy się tak: Ty podasz cytaty i odpowiesz mi na to pytanie: "Ciekaw jestem czy Ty też "wolisz sojusz z Wejchertem, Solorzem czy Walterem anizeli z Tadeuszem Rydzykiem" (bardzo jestem ciekaw Twojego zdania w tym względzie ) a ja wtedy odpowiem Ci na Twoje pytanie: "Czy PiS lub Jarosław Kaczyński winni są swojej 6-krotnej porażki w wyborach?"
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 15.05.2012 o godz. 23:00.
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17038
Stary 16.05.2012, 08:38
Szpen napisał(a):Wyświetl post
przestan pieprzyc i zmieniac temat, bo tylko to ciągle robisz.

Jak taki jestes cwaniak to opisz nam tu ładnie odpowiedz na pytanie: Czy PiS lub Jarosław Kaczyński winni są swojej 6-krotnej porażki w wyborach? Jeżeli tak, opisz ich błędy.
O Tak winni są że nie wynajęli najdroższych i najlepszych PR-owcow i marketingowców którzy to nie ubrali ich w lepsze i bardziej kolorowe garnitury, nie nakazali im mówić składniejszym i lizusowskim w stosunku do mediów jezykiem, nie obiecali wszelkim TW amnestii, a złodziejom legalizaji ich majątkow. Wtedy wygraliby w cuglach a Kaczyński byłby przez lemingi uznawany za męża stanu. A tak widzisz lipa, mimo że każdy debil wie że w latach 2005-2007 zostały powziete deczyje zostawiajace nam sporo kasy w kieszeniach a złodzieje zaczęli sie bać to i tak lemingi jak mantre potrafią powtarzać "JK to zagrożenie demokracji, zagrożenie demokracji,zag....."
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17039
Stary 16.05.2012, 11:05
Cytat:
- Gdybym był na miejscu Tuska, dałbym polecenie: spałować, oddać za to. Władzę trzeba szanować, wybierać mądrze, brać udział w wyborach, organizować się. Ale potem: szacunek! Ktoś ich wybrał, to są przedstawiciele narodu, więc nie mogą pozwolić na opluwanie i bijatykę – tak były prezydent Lech Wałęsa w programie "Gość Radia Zet" wypowiadał się o proteście związkowców "Solidarności" przed Sejmem




- Wstydzę się, że takie pokolenie dzisiaj mamy, choć czuję się ojcem tych niesfornych dzieci, to mi się to nie podoba - mówił Wałęsa. - Musimy, szczególnie dziennikarze, podnosić to, że zachowanie takie kiedy jest demokracja, wolność, nie pasuje do epoki. To było dobre w swoim czasie, wtedy ich nie było, kiedy pałowano nas, kiedy trzeba było walczyć o resztę i wiele innych rzeczy, a dzisiaj, kiedy można no to niszczymy to, co wywalczyliśmy - podsumował były prezydent.


Jego zdaniem naturalne jest, że związek zawodowy zajmuje się takimi sprawami jak emerytury i długość pracy, i protestuje w imieniu pracowników, ale powinien dobierać metody protestu "pasujące do epoki".
- No bracie w złą stronę idziesz. Mało tego, uderzasz w interes Polski - powiedziałby Wałęsa obecnemu przewodniczącemu NSZZ "Solidarność" Piotrowi Dudzie. Pytany, czy pałowałby protestujących przed Sejmem odpowiedział: - Tak, pałowałbym, z przewodniczącym na czele. Pierwszego bym, jak byłbym komendantem albo premierem wyszedł z pałą i go spałował, że nie potrafi mądrze układać stosunki w wolnej Polsce.


- Mają prawo, nie do takiej demonstracji, nie do opluwania, nie do bijatyk, demonstracja musi być w formie, a nie areszt zrobić dla premiera, zamknąć parlament, no ludzie, gdzie my żyjemy, to jest cywil banda - uznał Lech Wałęsa.

ja pier...dolę

chyba z tego płotu którego nie było skakał głową w dół ...
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
hunter
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17040
Stary 16.05.2012, 11:23
Kocur napisał(a):Wyświetl post
ja pier...dolę

chyba z tego płotu którego nie było skakał głową w dół ...
Nie. On po prostu jest za pan brat z metodami, które stosowało środowisko z którym bardzo mocno współpracował i dzięki któremu doszedł aż do funkcji prezydenta.

A że chłop jest najzwyczajniej w świecie prosty i głupi, to czasem mu się coś wyrwie na temat metod stosowanych przez ludzi których rzekomo nienawidził. Szkoda, że jeszcze w trakcie audycji nie złożył na Matkę Boską.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:27.