
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#1561
|
|
Cytat:
![]() |
|
|
|
Guest
|
#1562
|
Po tym jak przyszedł Maaskant widać, że niektórzy zawodnicy zaczęli wracać do normalnej dyspozycji - Paweł Brożek . Wniosek z tego jest prosty. Oni po prostu za mało trenowali. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#1563
|
.Są gracze z taka a nie inną wydolnością i niewiele można w tej materii poprawic.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 28.09.2010 o godz. 09:12.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1564
|
Gołym okiem widać, że jak nasi grają normalnie ( w sensie - nie oszczędzają się ) to światło gaśnie tak gdzieś w okolicach 60-tej minuty. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#1565
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1566
|
|
Jak na nasze ligowe warunki można uznać, że biegali. Wiadomo, że to nie Bundesliga albo Premiership...
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#1567
|
|
kiedyś jak trafiali do Wisełki najlepsi zawodnicy z naszej ligi (Szymek,Żuraw,Kosa,Baszczu,Głowa)to nie było problemu z bieganiem, kondycją po 60 minucie.Jakoś sobie nie przypominam 7-10 lat temu takich kłopotów.
Od kiedy zaczęto ściagac głównie darmowych zawodników,nigdzie nie chcianych ,po ciężkich kontuzjach , majacych najlepsze lata dawno za sobą to i kondycji i szybkości brakuje.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 28.09.2010 o godz. 09:53.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#1568
|
|
Cytat:
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#1569
|
Nigdzie nie napisałem, że zostali zajechani. Raczej bardziej prawdopodobna opcja, że nie dotrenowani. Zobaczymy po zimowych jak będzie. Może nawet "dziadki" jak Sobol, czy Żuraw, którzy teraz nie domagają, będą mieli złotą wiosnę ![]()
Ostatnio edytowane przez tofik : 28.09.2010 o godz. 10:21.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#1570
|
|
Jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne, to wydaje mi się, że taki regres wziął się z kilku rzeczy (i to w całej lidze, nie tylko u nas) - ale odniosę się do Wisły, bo to jaskrawo wyjdzie właśnie na naszym przykładzie
1) system z trzymiesięczną przerwą. Nie jest tajemnicą, że u nas trenerzy przygotowują drużynę na dwie osobne fazy rozgrywek. To tak jakby przygotowywali ich do dwóch różnych sezonów. Nie ma większych szans, aby polski piłkarz przy polskim trenerze (jeśli nie dba dodatkowo o własną wydolność - był przygotowany do gry na 100% przez 80% czasu trwania sezonu (mniej więcej tyle trzeba liczyć średnio w ligach zachodnich). U nas najczęściej występuje faza wchodzenia w rytm (pierwsze kolejki), rytmu (środek albo koniec rundy), dołka przeciążeniowego (środek albo koniec rundy). Różnica jest taka, że u nas te rzeczy występują dwa razy na sezon, na Zachodzie tylko raz. Rozwiązania są dwa: 1) zrobić tylko miesiąc przerwy (ale też nie na zasadzie wypoczynku, tylko np. turniejów halowych - bądź zgrupowania); 2) zatrudnić najwybitniejszych specjalistów od przygotowania fizycznego, którzy byliby w stanie podnieść motorykę naszych zawodników. 2) Jako, że punkt 1 można na naszym gruncie raczej między bajki włożyć, przypatrzmy się Wiśle. Każdy kibic poniekąd zauważa, że dawniej jednak tak źle, jak jest teraz, z tym przygotowaniem nie było. Przyczyny moim zdaniem są dwie. Pierwsza, zaczęła się od Petrescu, gdy ten chciał narzucić naszym piłkarzom zachodni reżim treningowy. Nieprzyzwyczajeni do takich obciążeń wiślacy - zaczęli protestować, co zaowocowało zmianami trenerów. Co ciekawe, żaden z tych następców Rumuna nie słynął z lekkiej ręki do treningów - gra wyglądała tak, jak wyglądała - na wybawienie przyszedł trener Skorża. Trudno powiedzieć co stanowiło o sukcesie pierwszego sezonu - czy to, że zaprocentował wysiłek poprzednich trenerów, czy to, że Kosowski i Niedzielan wrócili z zza granicy, i pokazali kilku piłkarzom, że można - a wręcz należy "chcieć" (stąd Zieńczuk i Brożek). Niemniej od drugiego (i dla mnie to jest teraz największy wykładnik) - po każdym okresie przygotowawczym było z Wisłą gorzej, na co duży wpływ miała również taktyka. Skorża lubił ustawiać zespół defensywnie, przez co drużyna grała bardziej schematycznie. Schemat nastawiony defensywnie oznacza najczęściej dzidę do przodu. Żeby dzida była skuteczna, napastnik musi poruszać się mniej więcej po jednym znanym wszystkim pasie, aby ewentualnie zgrać piłkę. Reszta czeka, jeśli się uda napastnikowi zgrać piłkę, to próbujemy akcji, jeśli się nie uda - bronimy się. (To wielkie uproszczenie, ale musi być obrazowo). Dzięki taktyce Skorży - nasi zawodnicy niemal całkowicie oduczyli się biegania i szukania pozycji, tzw. gry bez piłki. Podstawą była defensywa, więc wystarczyło "mądrze" stać. Wreszcie 3) mentalność polskich piłkarzy. Ciągłe zmiany trenerów, także te wymuszane tym, jeśli kazali za dużo pracować; mentalność pracy tylko tyle, by odbębnić co swoje i lata regresu wskazanego powyżej sprawiły, że w naszych grajkach zakorzeniły się pewne postawy. Ja po prostu nie wiem, czy nasi piłkarze są jeszcze zdolni do tego, aby przejść na zachodni styl trenowania. Mam spore obawy, czy takim Brożkom się chce, czy Sobol jeszcze coś z siebie wyciśnie, czy Garguła ruszy. Mniej trenuje starszyzna, to co ma się młodzież przemęczać, patrząc na swoich starszych kolegów. Nadzieja w tym wszystkim pozostaje taka, że Maaskant wykorzysta potencjał piłkarzy zagranicznych i na ich przykładzie, udowodni naszym, że muszą się starać. Przez lata zaniedbana była walka o miejsce w składzie, a to też jest jeden z kluczowych elementów. Do meritum - przygotowanie mentalne drużyny, do tego, aby pracowała i chciała pracować - może niestety Maaskantowi pochłonąć dużo więcej czasu niż przerwa zimowa. Pytanie, czy do tego czasu zdoła się utrzymać na pozycji trenera... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#1571
|
|
Z chęcią wybadałbym jak dalece Cupiał jest w stanie zawierzyć Holendrowi,jednemu i drugiemu. I jak sądzicie co się stanie gdy przegramy z Śląskiem,czego wykluczyć nie można. Będzie nerwowe tuptanie pod Tulipanem,zostaną spuszczone ze smyczy sprzedajne pseudo dziennikarskie ....y, czy zwycięży zachowanie zimniej krwi i chęć zbudowania rzeczywiście czegoś nowego. Nie ulega wątpliwości,że Śląsk rozegra dobry mecz,zawsze tak jest jak do klubu przyjdzie nowa miotła. Ten sam casus co z rewelacyjnym beniaminkiem.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 28.09.2010 o godz. 11:02.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Guest
|
#1572
|
|
Moim zdaniem o sytuacji w klubie i możliwych kierunkach wyjścia z impasu można pisać mniej więcej w tonie Markusa i wolfy'ego i paru innych osób albo wcale. Innej drogi wyjścia z regresu niż ta którą wskazują raczej nie ma. Niestety nawet cuda mają swoje szczegóły...
Na ten moment dla mnie jedyne 100% pozytywy to nowy stadion i dodatkowe treningi w wolne dni na które przychodzi całkiem sporo grajków. Za to znaków zapytania bez liku. Kiedy wreszcie zostanie zakończona budowa stadionu? Czy trener i dyrektor z zza granicy dadzą radę? Czy ta zbieranina (bo drużyna to to nie jest) grajków z całego świata zdoła wybić sie ponad środek tabeli? Czy uda się w zimie uporządkować lub choćby zrobić duży krok w porządkowaniu kadry? Co z bazą i szkoleniem młodzieży? Itd. itp. Zmiana kota... albo Mu się ostatnio tak w ogóle poprawiło w życiu albo Mu się ot tak zmieniło pisanie... jeśli to drugie - to nie martw się... niedługo znowu się zmieni ![]()
Ostatnio edytowane przez Markus : 28.09.2010 o godz. 17:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
#1573
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#1574
|
|
Nawet nie piszcie w tym kontekście. Straciłbym całą nadzieję do Cupiała. Najlepiej by było, gdyby się tak przez rok nie wpier... im do roboty. A tym bardziej nie rozliczał z wyników, dopuki drużyna nie będzie taka, jaka powinna. Kontrakty 2 letnie to dobre rozwiązanie. Kiedy będą się one kończyły można będzie ocenić postępy. Nie wcześniej.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#1575
|
|
Na jedno wychodzi. Wywalenie Holendra to też próba budowania wszystkiego od nowa. Ogólnie jestem dobrej myśli i uważam,że Cupiał chce coś zbudować rozsądnego za rozsądne pieniądze.Idzie o jakość a nie ilość. Ale nurtuje mnie pytanie gdzie jest ta granica którą Holender może przekroczyć tylko raz? Chyba,że Maaskant przekonał Cupiała,że drużynę to on dopiero będzie budował,bo tym co ma to co najwyżej kopanie się po czole można osiągnąć a nie poważne granie.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Guest
|
#1576
|
|
Puste slogany..
Ok.. no właśnie Wisła ma w d... takie puste slogany... wybiera inną, własną drogę... Skutki... Levadia, Karabach, idiotyczna utrata MP, ćwiartka sezonu 2010/2011 - 7 miejsce... dość cierniowa ta nasza droga... czy tak być musi... czy aby nie prowadzi na bagna? Być może Basałaj jest doskonałą osobą na tym stanowisku-oby czas to pokazał. Tylko że jak dotąd sportowo jego okres owocuje zsunięciem się drużyny z poziomu takiej która wyłącznie we frajerski sposób straciła MP do roli zwykłego średniaka. Z zarobionych na sprzedaży M+G+D pieniędzy wydano już pewnie ok. 1/3 z czego sporo na grajków, którzy zaniżają poziom i nie powinni tu trafić (np.Cikos, Żuraw, Bunoza, Jovanic-poziom Pawełka). |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#1577
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1578
|
Oznajmiam też, że od tej pory za każdą dalszą wycieczkę osobistą, zarówno w stronę moderatorów, jak i innych osób nawet balansujących na skraju złamania regulaminu, polecą bany. Proszę trzymać się litery regulaminu, netykiety i dyskutować na temat, a nie o osobach piszących na forum. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#1579
|
|
Wielu z nas ma tutaj różne zdania dotyczące poszczególnych zawodników - mamy tutaj swoich faworytów i takich, których wolelibyśmy nie oglądać. Mnie ciekawi c po ostatnim meczu rundy jesiennej zrobi Maaskant, jakie będą jego decyzje personalne - komu podziękuję, nad kim postanowi popracować - tutaj jednak obserwując wystawiane składy, dokonywane zmiany i inne wybory trenera będziemy mogli coś wysondować, jeszcze większym smaczkiem będą piłkarze, których wybierze do ściągnięcia - czy będą to jacyś piłkarze z niższych lig polskich, czy jacyś Holendrzy czy może jeszcze jakaś inna opcja...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#1580
|
Ja tak sobie mysle ze Maaskant w tej chwili stoi na bardzo grubej gałęzi i niewiem jak mocna trzeba by ja piłować zeby z niej spadl. Wg mnie do zimy ma testowac,próbowac ,poznawac lige i Wisłe ,potem Bogus moze cos kasą rzuci ,przepracowac solidnie przerwe i na wiosne jeden cel-Mistrzostwo i Liga ..Europejska ,a moze i Mistrzów?tu nie wiem w kazdym razie do zimy to Maaskant ma okres ochronny z tym zeby k*** nie bylo wtop z Legią i co waznjsze z Cracovią ,bo kibice drugich klesk z nimi nie przetrawią. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1581
|
|
Z drugiej strony - scenariusz, w którym nasz trener leci po serii przegranych potrafię sobie wyobrazić, podpierając się kazusem Petrescu. Dość powiedzieć, że Kapka w klubie ciągle jest... EDIT: "Gazeta Krakowska": Basałaj napisał(a):
"W Wiśle gra się w każdym meczu o zwycięstwo." Co za kretyn - tak jakby w innych klubach grali o coś innego. Niech może wypowie się na temat tych zajebistych transferów, które firmował własnym nazwiskiem, zamiast chrzanić o presji wyniku?! A może poza czasem dać też trenerowi - bo ja wiem? - jakichś piłkarzy? Takich, o umieją naraz i biegać, i podawać, i strzelać, a nie - jedni mają siły biegać, ale są tak żenujący że to bez znaczenia, inni niby coś potrafią, ale na boisku najchętniej to by się położyli... Ależ mam alergię na tego typa.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.09.2010 o godz. 22:40.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2010
Offline |
#1582
|
|
wolfy, olśniłeś mnie jak zdobyć mistrzostwo Polski!
zmieniajmy co kolejkę trenerów a efekt miotły zadziała |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1583
|
![]() Chociaż ostatnio jak zadziałał u nas skumulowany efekt nowej miotły, to skończyliśmy na ósmym miejscu. Teraz może być podobnie.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.09.2010 o godz. 23:18.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#1584
|
|
A jak po tej przmowie jego słynnej, lekko sugerowałem że nie ma się co podniecać , tylko poczekać na efekty, to chcieli mnie zjeść
![]() Ja jeszcze nie mam alergii, popieram go z całą mocą że wypadało by zacząć wygrywać , mam nadzieje że ma on moc sprawczą i już w piątek będą efekty = a na serio to zapowiada się kolejny cholernie ciężki mecz dla Maaskanta.Orest niby mógł zająć się bawieniem wnuków ale rok temu ograł nas bez najmniejszych problemów(a obrona była).Dziś Król(jakim okazał się znów być Mariusz P ) jest nagi.![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1585
|
W ogóle - powinien pogadać z tym Maaskantem, bo może on się jeszcze nie domyślił naszego tajnego planu na zdobycie mistrzostwa. Poziom niedorzeczności i komunałów w tym wywiadzie wali po nerach i nie zostawia obojętnym. Przynajmniej mnie.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.09.2010 o godz. 23:05.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#1586
|
No duch Zdzicha ciazgle krązy po R22 i poluje . Nikt nie zna dnia ani godziny... ![]() A co do Maaskanta to gosc bardzo umiejetnie "jednoczy " sobie towarzystwo dookola siebie. W zadnym wypadku nie podpada dzinniakarzom,duzo rozmawia z trenrami innych druzyn itd. ,zapowiada nauke polskiego ,chwali nas kibicow Jest bardzo otwarty i potrafi sie z tym obnosic ,co jest jego duzym plusem ![]() Musze powiedziec ze to gosc z klasą co widac nawet po tym jak se zachowuje , ja juz go polubilem,choc z poczatku mialem do niego duuzy dystans. Licze ze zrobi z Wislą co trzeba ![]() ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#1587
|
|
Co do Basałaja. Gość dużo mówi, typ takiego gadulco - załatwiacza. Słów pełno ale treści w tym za grosz. Póki co to miasto robi z nim co chce,kpią w żywe oczy a on to wszystko de facto przyjmuje z uśmiechem na ustach. Jakieś niepoważne uwagi kieruje pod adresem kibiców.Naściągał jakiegoś szrotu i mówi,że buduje zespół. Jedyny plus jest taki,że zatrudnił Holendrów i oni przysłaniają średnie działania Basałaja. Po prawdzie to jeszcze Tulipany dają nadzieje,że coś dobrego zacznie tu się dziać na niwie sportowej. W ogóle jak pisze te słowa to tak myślę,że w sumie po **j tu Basałaj. Niech prezesem zostanie Valckx. Łatwiej będzie mu podejmować decyzje kogo za ile i gdzie kupić, to on ma szlify i kontakty wyniesione z PSV. To on w zasadzie oceniać powinien razem z Maaskantem zawodników których trzeba będzie kupić. Po co mu pośrednik między nim a Cupiałem? Stan rzuciłaby także okiem na negocjacje z miastem dotyczące budowy stadionu,terminów oddania i ewentualnych kar za nie wywiązywanie się z umowy. Lub zażądałby zwrotu kosztów gdyby trzeba było grać znów na Hutniku.
Zły pomysł.?
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 30.09.2010 o godz. 11:40.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#1588
|
|
Bardzo dobry. Ale Cupiał musi mieć kogoś zaufanego, kto mu ładnie opowie, że Wisła może być wielka. Taki człowiek, lubi marzyć o szybkim sukcesie i jak się mu "kadzi".
Natomiast co się tyczy Basałaja, to plus dla niego, że otoczył się od strony sportowej poważnymi ludźmi. Mądrego prezesa poznaje się po tym ,że otacza się mądrzejszymi ludzmi. W zasadzie on tu jest do budowania struktur. Pion sportowy załatwił, teraz niech jeszcze zatrudni odpowiednich ludzi od innych gałęzi zarządzania klubem, a sam się nie wtrąca i zbiera pochwaly. Wyjdzie to nam na dobre podejrzewam. ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1589
|
). Skoro jednak poruszyłeś temat...Ja się przede wszystkim obawiam, że Basałaj może chcieć zwolnić Maaskanta żeby ratować swoją dupę. W końcu ktoś będzie pewnie musiał beknąć za "wyniki poniżej oczekiwań" ( sportowe i finansowe ), a wówczas albo trzeba będzie się uderzyć w pierś i powiedzieć "schrzaniliśmy okienko transferowe", albo - zwalić winę na trenera, bo przecież nie wykorzystuje "potencjału" ( ) naszych zawodników.Weźmy na ten przykład hipotetyczną sytuację, gdy z walczącym rozpaczliwie Śląskiem będziemy grali z parą stoperów Bunoza - Kowalski. I co może w tej sytuacji zrobić Maaskant? Dać na mszę - OK. Ale coś poza tym? A kto odpowiada za to, że nie mamy w kadrze choćby jednego przyzwoitego stopera ( nie mówiąc już o ławce rezerwowych - bo pisałem że kartki i kontuzje muszą przyjść )? Gdzie tu wina trenera? Tak więc - łapy precz od Maaskanta, jakby co, to wywalić Basałaja. Przynajmniej przestanie udzielać w imieniu Wisły debilnych wywiadów. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#1590
|
Teraz pytanie do "umiarkowanych optymistów" - gdzie jest ten wasz nowy, rozsądny i cierpliwy Cupiał? Już nie popiera na 1906% długofalowego planu pracy od podstaw prezesa Basałaja? |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|